Blubry: Famuła

Wszelkie święta od wieków były okazją do rodzinnych spotkań, i to spotkań wielopokoleniowych. Dzisiejsi dziadkowie, na pewno pamiętają zjazdy całych familii odbywających się z okazji imienin, chrzcin, Wielkanocy czy odpustów. Rodziny, czyli famuły, zbierały się by świętować, dyskutować i pielęgnować familijne więzi.

Sam wyraz „famuła” wziął się z niemieckiego określenia rodziny – „Familie” i w tym znaczeniu był stosowny w okolicach Poznania i Lwowa. W łódzkim wyraz „famuła” określał dom rodzinny, w rozumieniu samego budynku. W gwarze żywieckiej „famułą” określano zupę chlebową. Istnieje też określenie „chamuły”, które dotyczy zupy owocowej lub zupy przygotowanej z rozgotowanego chleba z owocami.
Tyle etymologia.

Ciekawe, w ilu gnieźnieńskich domach określenie „famuła” jest wciąż żywe.

A na koniec wierszyk – obyśmy jak najszybciej mogli się spotykać w szerszym, rodzinnym gronie.

„Famuły sie zbierają kiedy,
wypada odpust Wosia wtedy.
Gnieźniyński nosz następny krok:
Znowu spotkomy sie za rok!”*

*W. Bulikowski „Bądźma ludźmi, szak! Rzecz o gwarze gnieźnieńskiej”.

 

Inne gwarowe „słówka” z cyklu „Blubry pojedynczo: słownik codziennego użytku” znajdziesz w poprzednich wpisach:

Blubry: Fefrać się

Blubry: Kociamber

Blubry: Laczki, czyli gwarowe obuwie domowe

Blubry: „Wihajster”

Blubry: „Heklować”

Blubry: „Rajzować”

Blubry: „Rychtować”

Blubry: „Krychać”

Blubry: „Korbol”

Blubry: „Plyndze”

Blubry: „Bździągwa”

Blubry: „Gzuby”

Blubry: „Gzik”

Blubry: „Bamber”

Blubry: “Zrobić łóżko”

Blubry: EKA

„Wszystko zaczyna się od przedszkola….” Przedszkole nr 1 “Wesołe Nutki”

Zaczynając edukację czytelników od najmłodszych lat dążymy do tego, aby sięganie po książkę stało się nawykiem w dorosłym życiu każdego z nich. Umożliwia to współpraca przedszkoli gnieźnieńskich z naszą biblioteką.

W ramach cyklu „Wszystko zaczyna się od przedszkola” oddajemy dzisiaj głos Przedszkole nr 1 „Wesołe Nutki” i Pani wicedyrektor Natalii Buczkowskiej.

„Książka towarzyszy dziecku już od najmłodszych lat życia, dlatego warto docenić jej wszechstronne oddziaływanie na jego rozwój. Już najmłodsze dzieci z zaciekawieniem oglądają ilustrację, rozpoznają w książkach bliskie im elementy rzeczywistości. Z tą myślą – by pogłębiać zainteresowania czytelnicze, nasze Przedszkole nawiązało współpracę z Biblioteką Publiczną Miasta Gniezna. W poprzednich latach wszystkie grupy wiekowe uczestniczyły w wycieczkach do Biblioteki mieszczącej się na os. Orła Białego. Dla dzieci z najmłodszych grup wizyta w Bibliotece była pierwszym spotkaniem z tak dużym zbiorem książek. Dzieci zapoznały się z księgozbiorem literatury dziecięcej oraz zwiedziły poszczególne pomieszczenia placówki. Od pani bibliotekarki dowiedziały się, co należy zrobić, by stać się czytelnikiem Biblioteki oraz jak należy się w niej zachować. Dla dzieci starszych ciekawymi tematami były zajęcia z okazji Dnia Pluszowego Misia, Dnia Kota czy Święta Kropki.
Przedszkole rozwija kompetencje czytelnicze u dzieci, prowadząc zajęcia dydaktyczno – wychowawcze w ramach tematyki kompleksowej poświęconej książkom i bajkom. Nauczyciele czytają dzieciom bajki. Po obiedzie jako relaksacja, prowadzona jest bajkoterapia. W każdej z sal znajduje się kącik czytelniczy z książkami, gdzie dzieci mogą nauczyć się, jak o nie dbać.

W ramach współpracy przedszkola z biblioteką realizujemy projekt „Mała książka – wielki człowiek”, który zaprasza dzieci oraz ich rodziców do odwiedzin w bibliotece. Również rodzice chętnie włączają się w życie przedszkola, poprzez głośne czytanie bajek naszym przedszkolakom. Dzieci z naszego przedszkola często odwiedzają Filię nr 9, mieszczącą się na os. Orła Białego, w której obywają się lekcje biblioteczne. Również pracownicy biblioteki odwiedzają nasze przedszkole, przedstawiając zajęcia animacyjno-czytelnicze
Nasze przedszkolaki biorą udział w zajęciach bibliotecznych oraz akcjach: „Cała Polska czyta dzieciom”, „Królewskie Gniezno czyta”. Nauczycielki realizowały zajęcia na podstawie książek znanych pisarek dziecięcych: Elizy Piotrowskiej „Szneka z glancem” oraz Agnieszki Gadzińskiej „Ostatni krzyk mody”.

Ze względu na czas pandemii, część działań z zakresu edukacji czytelniczej jest ograniczona, mimo to dzieci nadal mają kontakt z książką.

Blubry: Fefrać się

Dziś w naszym gwarowym cyklu określenie „fefrać się”.

„Fefry mnie jakie obeszły abo pietra dostołem, tak że portasy to lotają jak nie jedyn polityk z lewy na prawą i nazad”.

Jak wynika z kontekstu przytoczonego zdania „fefrać się” to inaczej bać się. Obecnie „fefry” prawie nie pojawiają się wśród gwarowych sformułowań mieszkańców Gniezna. Hmmm, albo jesteśmy odważniejsi, albo gnieźnianie wyrażają swój lęk i strach w bardziej oficjalnej polszczyźnie;). Przywołując zwrot, odkurzamy go nieco spod warstewki zapomnienia. Ufamy, że przypadnie Wam do gustu.

A może całkowicie się mylimy i fefry nadal są użyciu? Dajcie znać!

Inne gwarowe „słówka” z cyklu „Blubry pojedynczo: słownik codziennego użytku” znajdziesz w poprzednich wpisach:

Blubry: Kociamber

Blubry: Laczki, czyli gwarowe obuwie domowe

Blubry: „Wihajster”

Blubry: „Heklować”

Blubry: „Rajzować”

Blubry: „Rychtować”

Blubry: „Krychać”

Blubry: „Korbol”

Blubry: „Plyndze”

Blubry: „Bździągwa”

Blubry: „Gzuby”

Blubry: „Gzik”

Blubry: „Bamber”

Blubry: “Zrobić łóżko”

Blubry: EKA

„Z zakamarków pamięci. Drzeworyty i ekslibrisy” – nowa wystawa

Czasami niepozorne czynności potrafią zaprowadzić nas w zupełnie nieoczekiwane miejsca. Tak było z wystawą „Z zakamarków pamięci. Drzeworyty i ekslibrisy” otwartą właśnie w Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna – do powstania, której przyczyniły się …porządki. Sprzątając pomieszczenia zaplecza wystawowego natrafiliśmy na karton pełen ekslibrisów, które w latach 80. i 90. ubiegłego wieku, miejska książnica wydawała i wręczała czytelnikom przy okazji kolejnych jubileuszy istnienia instytucji. Pudełko okazało się skrywać coś jeszcze – prawdziwy skarb dla miłośników Gniezna i sztuk pięknych – były to dwa cykle wizerunków grodu Lecha wykonane w technice drzeworytu. Autorką kunsztownych przedstawień okazała się Wanda Tomaszewska. Niemałych starań trzeba było, by poznać nieco bliżej postać tej artystki. Mimo, iż Wanda Tomaszewska począwszy od lat 60-tych aż do końca 80-tych stworzyła zdumiewającą liczbę ekslibrisów, drzeworytów, a także akwareli – nie ma wielu wzmianek o niej i jej twórczości. Ekslibrisy, których była autorką powstały dla bibliotek w Bydgoszczy, Brodnicy, Lublinie, Szczecinie, Warszawie, Włocławku, Zamościu, Poznaniu, Czarnej Wody. Stworzyła kilka serii drzeworytów związanych z Toruniem i jego instytucjami. A także miast Polski Zachodniej oraz Bydgoszczy i Warszawy. Jej prace zamawiano w związku z jubileuszami, uroczystościami, ważnymi wydarzeniami (drzeworyty związane z pierwszą pielgrzymką Papieża Jana Pawła II do Polski, karty pocztowe z okazji 500-lecia Urodzin Mikołaja Kopernika, znaczki pocztowe na 50-lecie Polskiego Związku Filatelistycznego). Zleceniodawcami były zarówno instytucje, jak i osoby prywatne. Specjalizowała się w trudnej sztuce drzeworytu sztorcowego, opanowując tę technikę do perfekcji z charakterystycznym zamiłowaniem do szczegółu i klasycznej harmonii.

Zbiór, jaki znalazł się w posiadaniu Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna stanowi dwa cykle z wizerunkami Gniezna. Pierwszy składa się z 10 drzeworytów wykonanych w 1980 roku z okazji jubileuszu 35-lecia miejskiej książnicy staraniem ówczesnego Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Miejskiego w Gnieźnie. Drugi jest późniejszy i prawdopodobnie powstał w 1986 roku. Biblioteka posiada 7 wizerunków miasta wykonanych w ramach tej serii – na pewno było ich więcej. Kolejną część tego zbioru posiada Biblioteka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (Dział Zbiorów Graficznych), gdzie znajdują się gnieźnieńskie wizerunki: katedry, dzwonnicy katedralnej, sarkofagu św. Wojciecha, pomnika Bolesława Chrobrego, kościoła św. Jana, ulicy Chrobrego, ulicy Kaszarskiej, a także ekslibris Gniezna.

Na wystawie, czynnej do końca kwietnia w holu budynku przy ul. Staszica 12a, oglądać można również zbiór ekslibrisów samej Biblioteki – różnych autorów. Wśród eksponowanych grafik znajdziemy między innymi piękne prace ekslibrisu Koła Przyjaciół Biblioteki BPMG, Filii Muzycznej BPMG, czy Ekslibris Piastowskiego Lata Poezji z 1978 roku.

Przy okazji odwiedzin w bibliotece polecamy zarezerwować sobie więcej czasu. Te niewielkie rozmiarowo dzieła warte są tego, by im się dokładnie przyjrzeć. Zobaczyć wszystkie detale, które z taką czułością oprowadzają nas po Gnieźnie sprzed kilku dekad.

Obejrzyj także nasze filmowe zaproszenie

Blubry: Kociamber

Miłośników futrzastych milusińskich na pewno nie zdziwi fakt, że ich ulubieńcy mają swój gwarowy odpowiednik. Nieważne – małe, duże, szare, biszkoptowe, czarne – kociambry pojawiają się na gnieźnieńskich fyrtlach, buszują w zaułkach, moszczą się w domowych fotelach i spiskują w kartonach po butach. Tak jak miejskie kejtry, tak i kociambry przetrwały w potocznej mowie mieszkańców Gniezna i okolic.
Jednak to określenie dotyczy nie tylko kotów. Kociamber to też młody żołnierz lub uczeń pierwszej klasy szkoły średniej.
Wszystkie te określenia będą zrozumiałe na terenie występowania dialektu wielkopolskiego.
 
A my zostawiamy Państwa z „kocim” cytatem z książki „Bądźma ludźmi, szak! Rzecz o gwarze gnieźnieńskiej” Włodzimierza Bulikowskiego:
 

„W momyncie wy¬chycnył czorny kociamber, którny zjoroł mu czoło, a zaś sie ześlizgnył zez łysej glacy i sie przepod.”

Inne gwarowe „słówka” z cyklu „Blubry pojedynczo: słownik codziennego użytku” znajdziesz w poprzednich wpisach:

Blubry: Laczki, czyli gwarowe obuwie domowe

Blubry: „Wihajster”

Blubry: „Heklować”

https://biblioteka.gniezno.pl/blubry-eka/

„Wszystko zaczyna się od przedszkola….” Przedszkole nr 12 „Plastusiowo”

Intensywny rozwój dziecka przypada na wiek przedszkolny. Sposoby oddziaływania na dzieci w tym czasie, kształtowane nawyki, umiejętności i zdobywana wiedza, często się utrwalają i ujawniają w postawach człowieka dorosłego. Ważną rolą nauczyciela jest w tym okresie nauczyć dziecko obcowania z literaturą w sposób refleksyjny i twórczy.
I to w doskonały sposób robią przedszkola gnieźnieńskie we współpracy z naszą biblioteką.
Tym razem prezentuje się Przedszkole nr 12 „Plastusiowo” piórem Pauliny Młodoszewskiej .
 
„W naszym „Plastusiowie” KSIĄŻKA stanowi bardzo ważne miejsce w hierarchii wspierania rozwoju dziecka. Nauczyciele doskonale zdają sobie sprawę, ile korzyści przynosi propagowanie czytelnictwa od najmłodszych lat. Dlatego też podejmujemy szereg działań w tym zakresie.
Uczestniczymy w ogólnopolskich projektach: „Mały Miś w świecie wielkiej literatury”, „Miś Bajkuś w krainie bajkoterapii”, „Idź ty lepiej Koziołeczku szukać swego Pacanowa”.
Sami również piszemy projekty edukacyjne związane z propagowaniem czytelnictwa wśród przedszkolaków. Projekt edukacyjny „Z Basią łatwiej zrozumieć świat”, w czasie którego dzieci zapoznawały się z twórczością autorek serii o Basi – Zofią Stanecką i Marianną Oklejak. Kolejny to: „Czytanie z Martynką”, odkrywający przed najmłodszymi serię książek autorstwa Gilberta Delahaye.
W trakcie realizacji jest także „Plastusiowy Pamiętnik” – projekt, w którym przedszkolaki wraz z nauczycielem tworzą własną książkę o przygodach w przedszkolu.
W najstarszej grupie przeprowadzany jest program własny „Mali miłośnicy książek”, w którego udział zaangażowani zostali także rodzice.
W naszym przedszkolu realizowana była przez dwa lata innowacja „Z Plastusiem rozwijamy talenty i zainteresowania”, w ramach której dzieci uczestniczyły m.in. w warsztatach językowych oraz parateatralnych.
Wspólnie z innymi nauczycielami wystawiliśmy dwa przedstawienia dla dzieci z naszego przedszkola: „Wielkanoc u zająca” oraz „Królewna Śnieżka”.
Od kilku lat Przedszkole Nr 12 prowadzi współpracę z Biblioteką Publiczną Miasta
Gniezna – Filią Nr 2 oraz z Wypożyczalnią dla Dzieci, uczestnicząc w lekcjach bibliotecznych oraz biorąc udział w konkursach i warsztatach.
Pomimo trudnej sytuacji epidemiologicznej nasza współpraca w tym roku jest nadal kontynuowana. Realizowaliśmy zajęcia: „Urodziny Kubusia Puchatka” oraz „Dzień Kropki” wg scenariuszy przygotowywanych przez Bibliotekę. Z dużym entuzjazmem i zainteresowaniem, zarówno wśród nauczycieli jak i dzieci, spotkał się projekt „Królewskie Gniezno Czyta”, który został przeprowadzony na przełomie października i listopada 2020.
W tym roku szkolnym odbył się także w naszym przedszkolu konkurs czytelniczo – plastyczny „Moja ulubiona postać z bajki”, w którym dzieci przedstawiały ulubionego bohatera z przeczytanej przez rodzica bajki.
W naszej placówce obchodzony jest co roku „Dzień Postaci z Bajek” oraz „Dzień Książki”. Jest to dodatkowa okazja do wspierania zainteresowań czytelniczych przedszkolaków.
W ubiegłych latach włączyliśmy się w realizację akcji „Cała Polska czyta dzieciom” zapraszając rodziców oraz dziadków do naszego przedszkola. Była to wspaniała okazja do rozbudzania zainteresowań książką przez osoby najbliższe naszym wychowankom. Chociaż w tym roku nie mamy takiej możliwości – czytanie książek jest bardzo ważną częścią planu dnia w przedszkolu. Realizujemy także zabawy i formy teatralne, takie jak: kukiełki i pacynki, teatrzyki paluszkowe, teatr Kamishibai czy też teatr obrazów.
Czytanie rozwija aktywność dzieci, poszerza słownictwo, wzbogaca jego wiedzę o otaczającym świecie oraz często odpręża i redukuje dziecięce lęki, uczy radzić sobie z trudnymi emocjami.
Nauczyciele z Plastusiowa doskonale o tym wiedzą, dlatego podejmują się wciąż nowych wyzwań i projektów, robiąc wszystko, aby książka stała się przyjacielem dziecka. Bowiem – jak powiedział znany filozof Robert Fulham -„Wszystkiego, co naprawdę powinienem wiedzieć, nauczyłem się w przedszkolu”…
 
Paulina Młodoszewska
Przedszkole Nr 12 w Gnieźnie”

 

 

Zdjęcia nadesłane przez Przedszkole nr 12

 

Wiosenne porządki i co można odkryć

Nadchodzi czas wiosennych porządków, a te mogą być wyjątkowo owocne. Porządkując nasze wystawowe zaplecze, dotarliśmy do zupełnie niepozornego szarego kartonu, który skrywał prawdziwe skarby. Z wierzchu wydawało się, że znaleźliśmy archiwalne ekslibrysy biblioteki, ale w głębi kryły się kolejne skarby. Na dnie pudełka trafiliśmy dwie serie odbitek wykonanych techniką drzeworytu autorstwa Wandy Tomaszewskiej z lat 80-tych z widokami Gniezna.

Już planujemy, jak pokazać te rarytasy szerszej publiczności. Bylibyście zainteresowani taką wystawą?

 

Blubry: Laczki, czyli gwarowe obuwie domowe

W każdym zakątku Polski mówi się o nich inaczej: kapcie, papucie, papcie, bambosze, pantofle domowe. U nas w Poznańskiem na domowe obuwie bez pięty mówimy oczywiście laczki. Co ciekawe, przekraczając próg mieszkania laczki zmieniają się w …klapki. Różnica między laczkami a klapkami najczęściej dotyczy materiału, z którego są zrobione – laczki są zwykle przytulnie tekstylne, klapki natomiast raczej gumowe lub plastikowe. Poza tym laczki częściej mają kryte palce.

W laczkach chodzą ludzie na terenach, które miały długotrwały kontakt z językiem niemieckim, czyli w Wielkopolsce i na Śląsku, Kaszubach, Warmii i Mazurach, bo używane w Polsce słowa pochodzą od niemieckich wyrazów La̱tschen (papeć, kapeć), latschen (człapać, włóczyć się). Korzenie tego gwarowego słówka wskazują zatem na jego raczej domowe i mało eleganckie przeznaczenie. I dobrze, w końcu po domowych przestrzeniach  wygodniej człapie się w laczkach, a do bardziej dystyngowanych form poruszania się mamy inne rodzaje obuwia.

 

 

Inne gwarowe „słówka” z cyklu „Blubry pojedynczo: słownik codziennego użytku” znajdziesz w poprzednich wpisach:

Blubry: „Wihajster”

Blubry: „Heklować”

Blubry: „Rajzować”

Blubry: „Rychtować”

Blubry: „Krychać”

Blubry: „Korbol”

Blubry: „Plyndze”

Blubry: „Bździągwa”

Blubry: „Gzuby”

Blubry: „Gzik”

Blubry: „Bamber”

Blubry: “Zrobić łóżko”

Blubry: EKA

Blubry: „Plyndze”

 

 

Blubry: „Wihajster”

Tak naprawdę nie wiadomo ani jak wygląda, ani do czego służy. Więcej – na tej zagadkowej nieokreśloności zasadza się pochodzenie tego słowa. Otóż wihajster to spolszczony zwrot z języka niemieckiego: „Wie heißt er?” – co znaczy „jak on się nazywa?”.

Wihajster może służyć do wszystkiego – to narzędzie o nieograniczonym zastosowaniu. Można nim coś podważyć, otworzyć, naprawić. Słowo tak znakomicie odnalazło się w ogólnej polszczyźnie, że dziś nie jest kojarzone z żadną konkretną gwarą i jest używane niemal w całej Polsce.

Przy okazji wihajstra warto wspomnieć o dynksie lub dinksie, który jest także dość popularnym określeniem na coś, czego mówiący nie umie nazwać. Dynks stosuje się zamiennie z określeniem wihajster. Ciekawą definicję dynksa przedstawił kiedyś propagator gwary poznańskiej Jacek Hałasik: „Co to jest dynks? Taki wichajster, ino mniejszy”.

Dodajmy, iż z tym słówkiem gwarowym jest jeszcze taki problem, że niektórzy zapisują je przez “ch”, choć według słownika PWN poprawny zapis jest przez “h”.

 

Inne gwarowe „słówka” z cyklu „Blubry pojedynczo: słownik codziennego użytku” znajdziesz w poprzednich wpisach:

Blubry: „Heklować”

Blubry: „Rajzować”

Blubry: „Rychtować”

Blubry: „Krychać”

Blubry: „Korbol”

Blubry: „Plyndze”

Blubry: „Bździągwa”

Blubry: „Gzuby”

Blubry: „Gzik”

Blubry: „Bamber”

Blubry: “Zrobić łóżko”

Blubry: EKA

“Jak na Gniezno” poetycki cykl z finiszem

Dokładnie w ostatnim dniu 2020 roku wyemitowaliśmy ostatni odcinek filmowej serii “Jak na Gniezno”.
Od początku grudnia niedzielne popołudnia zarezerwowane były dla produkcji Stowarzyszenie Ośla Ławka, w której obraz i poetycki wers grają główne role.
Cykl pięciu filmików prezentował znane, między innymi ze Slamu Poetyckiego im. Franciszka Rabelais’a, postaci gnieźnieńskiej sceny poetyckiej. Oprócz artystycznego pokrewieństwa reprezentują one szeroki przekrój społeczny i artystyczny: różny jest poziom doświadczenia literackiego, wiek, płeć i poetyka. Łączy ich lepsze lub gorsze doświadczanie miasta, które odnajdujemy w poetyckiej formie wypowiedzi i wizualnej rejestracji.

Gorąco zachęcamy do oglądania tych nietuzinkowych propozycji. Poniżej linki do materiałów.

Odcinek 1. Sasza Kruk “Epitafium dla okruszka”

Odcinek 2. Maria z Zielnej

Odcinek 3. Zuza Chełek “Bez tytułu”

Odcinek 4. p. Boguś “Weneckie lustro”

Odcinek 5. Krzysztof Szymoniak “Piosenka okolicznościowa. Niezła, jak na Gniezno”

 

“Jak na Gniezno” to przedsięwzięcie realizowane przez Stowarzyszenie Ośla Ławka w ramach programu “Kultura w sieci” Urzędu Miejskiego w Gnieźnie. Za realizację odpowiada znany już czytelnikom/-czkom gnieźnieńskiej książnicy duet od “Blubranych recenzji”. Pomysłodawcą i kuratorem przedsięwzięcia był Paweł Bąkowski, a za zdjęcia i montaż odpowiedzialny jest Mateusz Zubel (obecnie student łódzkiej ASP).