“Ten czas, to miejsce. Historia Gniezna na kartkach pocztówek i przewodników” – wystawa na Noc Muzeów

Gorące emocje związane z Nocą Muzeów już opadły. I można by pomyśleć, że to zamknięty rozdział, który ponownie będzie nam dane eksplorować za rok. W Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna wygląda to nieco inaczej. Wystawa “Ten czas, to miejsce. Historia Gniezna na kartkach pocztówek i przewodników” zostaje bowiem z nami do końca czerwca. Ekspozycję można będzie zwiedzać indywidualnie, ale jest także możliwość umówienia się na oprowadzenie przez Tadeusza Gajdę – znakomitego przewodnika turystycznego i gawędziarza oraz Piotra Grześkowiaka gnieźnieńskiego kolekcjonera (zapisy pod nr tel. 61 426 32 61 wew. 3). Panowie dołożyli cegiełkę z własnych zbiorów i w ten sposób powstała wystawa będąca zapisem czasu i miejsc, które prowadzą po dawnym i współczesnym Gnieźnie.

O tym, jak elektryzujące właściwości ma wystawa przekonać się można było podczas jej otwarcia – 14 maja w Gnieźnieńską Noc Muzeów. Dzielono się odkryciami dostrzeżonymi na prezentowanych pocztówkach, ale głównie wspominano. Wizerunki już nieistniejących ogródków kawiarnianych, zmienionych przez lata ulic, metamorfoz, jakim poddana została tkanka miasta na przestrzeni dziejów – to wszystko budziło sentyment. Najpierw jednak było o przewodnikach turystycznych o ich historii, w której pojawia się dwóch wielkich XIX wiecznych wydawców z Anglii i Niemiec. Firmy Karla Baedekera i Johna Murraya – ich wzajemna współpraca, a potem rywalizacja przygotowały produkt prawie doskonały. Dzisiejszy przewodnik czerpie garściami z rozwiązań zaproponowanych przez wydawnictwa Murraya i Beadeckera. Z jednym może wyjątkiem – dziś turystyka ma bardziej wizualną formę – mówi się nawet o turystyce wizualnej.

Wystawa czeka na odwiedzających od poniedziałku do piątku (od godz. 7.00 do godz. 15.00, we wtorki i w czwartki, w pozostałe dni do godz. 18.00) w holu przy ul. Staszica 12a – zapraszamy.

365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022 – kwiecień

Kolejny miesiąc otwieramy odcinkiem dziennika Krzysztofa Szymoniaka “365. Archeologia Pamięci. Gniezno 2022”. To co znalazło się w kwietniowej części zaanonsuje sam autor:

“Tradycyjnie już po raz kolejny dziękuję wszystkim Czytelnikom za trud lektury mojego „dziennika wspomnień”. Aktualny, kwietniowy odcinek zapisków to pierwsze pięć lat po stanie wojennym. Pierwsza połowa lat 80. była dla mnie czasem wielu zmian, także wielu trudności, z którymi musiałem sobie jakoś radzić lub z którymi sobie po prostu nie radziłem. Na pewno jednak pobierane wtedy lekcje życia przyjmowałem z pokorą, ucząc się na własnych głównie błędach. A uczyć musiałem się szybko, niemal w marszu, z miesiąca na miesiąc i z roku na rok przekraczając kolejne granice, zdając kolejne egzaminy, wyznaczając sobie kolejne cele. Byłem też obserwatorem świata, w jakim przyszło mi żyć, pracować, kochać i cierpieć… niekoniecznie za miliony. A świat ten wydawał się odarty z nadziei na lepsze „dzisiaj” i jaśniejszą „przyszłość”. Po prostu przypominał człowieka złachmanionego duchowo, człowieka zawieszonego między kijem tresury i marchewką złudzeń, między wódką znieczulenia i kiełbasą nagrody, między oczywistością kłamstwa ideologicznego i niemą prawdą, niemą, bo zagipsowano jej usta. Tamten świat realnego PRL-u lat 80. miał dwa różne oblicza: oficjalne – czyli propagandowe, telewizyjne, festiwalowe, rocznicowe, partyjne, świąteczne z pochodami i festynami, oraz nieoficjalne – opozycyjne, podziemne, ze znakiem sprzeciwu i niezgody na cały ten polsko-sowiecki syf. Z jednej strony w świecie tym wegetował wielomilionowy szary człowiek, zagnany do pracy batem ciągłych niedoborów i fatalnego zaopatrzenia handlu w produkty pierwszej potrzeby, a z drugiej strony tuczyła się czerwona elita – agenci Moskwy w polskich mundurach, partyjna nomenklatura na bogatych żerowiskach, sowieckie bazy wojskowe z rakietami wycelowanymi w najważniejsze miasta Europy Zachodniej. Do czego byli i nadal bywają zdolni ci ludzie, którzy dzisiaj są ludźmi Putina (sportowcy, dyplomaci, generałowie, miliarderzy, celebryci, płatni mordercy z nowiczokiem lub innym polonem w kieszeni i zwyczajne żołdactwo, które gwałci, rabuje, zabija według uznania), dzisiaj pokazują sceny i doniesienia z Ukrainy. Na pocieszenie można tylko dodać, że nasz stan wojenny i dekada lat 80. to była zaledwie uciążliwa i długotrwała niedogodność w porównaniu z tym, co obecnie przeżywa ludność Ukrainy (często kończąc w masowych grobach), czego doświadczają burzone miasta, niszczony przemysł, dzieci i kobiety wywożone przymusowo w głąb Rosji. Mimo wszystko życzę Państwu udanej lektury, bo te zapiski to jednak jest rzecz nie o wojnie przez duże „W”, bo rzecz to o mieście, które również wtedy było moim miastem, oraz o kraju, który także wtedy był moją ojczyzną. W wymiarze materialnym, fizycznym, innego „swojego” miasta oraz innej „własnej” ojczyzny nie mieliśmy wówczas pod ręką. Oczywiście istniał też wymiar duchowy w pojmowaniu własnego Miasta i własnej wtedy Ojczyzny, ale to już jest inna opowieść, opowieść o wartościach, o które każdy musiał sam zabiegać, ale i o wrogach tych wartości, z którymi każdy musiał zmagać się i radzić sobie sam. (K. Sz.)”

 

365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022 – KWIECIEŃ

Kolejne części znajdziesz tutaj.

„Poranki Czytelnicze” w Filii nr 1

Z myślą o przedszkolakach, które przebywają w placówkach znajdujących się w pobliżu bibliotecznej Filii przy ulicy Kruczej przygotowano nową propozycję spotkań. „Poranki Czytelnicze”, bo o nich właśnie mowa, są szansą na „pokazanie się” przyszłym małym czytelnikom. Podczas odwiedzin maluchy dowiedzą się, gdzie znajduje się biblioteka, do której można zapisać się za darmo, a także jakie książki tam znajdą. Sam bibliotekarz zdradzi, jak wygląda zapis w poczet czytelników i poleci tytuły, które spodobają się całej rodzinie.

Przedszkola, które chciałaby skorzystać z zaproszenia do odwiedzin mogą kontaktować się w tej sprawie telefonicznie: 61 426 39 56.

Wystawa pokonkursowa „Moje miasto Gniezno – przedszkolaki na tropie gnieźnieńskich Królików”

Od dziś w naszej galerii przy ul. Staszica 12a królują Króliki. Wszystko dzięki pracy wspaniałych gnieźnieńskich przedszkolaków, które stworzyły dzieła przedstawiające zawody, w jakich widziałyby uszate gryzonie. Wystawa prac dzieci jest wynikiem konkursu „Moje miasto Gniezno – przedszkolaki na tropie gnieźnieńskich Królików” zorganizowanego przez Przedszkole nr 8 “Mali Polanie” w Gnieźnie, z patronatem Prezydenta Miasta Gniezna Tomasz Budasz i naszą skromną współpracą.

To już 10., jubileuszowa, edycja konkursu propagującego gnieźnieńskie Króliki, która zaprasza do udziału przedszkola i przedszkolaki z całego miasta. Oprócz prac plastycznych, dzieci mogły zaprezentować swoje umiejętności wokalne i recytatorskie, konkurs bowiem obejmował dwie kategorie artystyczne. Zwycięzcy uświetnili wernisaż swoimi występami i odebrali nagrody z rąk dyrektora Wydziału Promocji, Kultury, Turystyki i Sportu UM Łukasza Scheffsa, dyrektor Przedszkola nr 8 Małgorzaty Walendowskiej-Zamiar. Trzy nagrody specjalne wręczył także Piotr Wiśniewski – dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna.
Zapraszamy do podziwiania prac małych artystów i opowiadania o Gnieźnie tak pięknie, jak zrobili to uczestnicy konkursu.

Nagrody w kategorii praca plastyczna:
I miejsce – Hanna Lisiecka (Przedszkole nr 9)
II miejsce – Michał Chmiel (Niepubliczne Przedszkole Integracyjne “Mistrzowie Zabawy”)
III miejsce – Pola Nowakowska (Niepubliczne Przedszkole Integracyjne “Mistrzowie Zabawy”)

Wyróżnienia w kategorii praca plastyczna:
Amelia Julkowska (Przedszkole nr 13)
Aleksandra Czajka (Przedszkole nr 8)
Nikola Badzmierowska (Przedszkole nr 9)
Antonina Rulewicz (Przedszkole nr 9)
Jakub Kuźlak (Przedszkole nr 13)

Nagrody w kategorii: utwór (wiersz lub piosenka) tematycznie związana z Gnieznem:
I miejsce – Grupa “Sokoły” (Przedszkole nr 13), wiersz “Moje miasto”
II miejsce -Aleksandra Czajka (Przedszkole nr 8), piosenka “Moje miasto Gniezno”
III miejsce – Kajetan Szala (Przedszkole nr 6)

Wyróżnienia w kategorii: utwór (wiersz lub piosenka) tematycznie związana z Gnieznem:
I wyróżnienie: Klaudia Kominkiewicz, Jan Kozłowski, Gabriela Matan (Przedszkole Sióstr Miłosierdzia), wiersz “Nasze miasto – Zaprasza do Gniezna”
II wyróżnienie: Grypa “Tygryski” (Przedszkole nr 3), wiersz “Gniezno – nasze miasto”

Nagrody specjalne Dyrektora Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna:
Franciszek Kaczała
(Przedszkole nr 6),
Kornelia Strzelecka (Przedszkole nr 3),
Franciszek Karwasiński (Przedszkole nr 14)

 

 

Potrzeby gnieźnieńskich seniorów – wyniki badań

Przedstawiamy wyniki badań potrzeb osób starszych w mieście Gnieźnie zrealizowanych przez Pracownię Badań Naukowych GSW Milenium we wrześniu i październiku 2021 roku.

W badaniach wzięło udział 200 seniorów. A na podstawie ich wyników powstały bardzo liczne rekomendacje, które w najbliższych latach Miasto zamierza wprowadzać w życie.

Pełne wyniki badań można zobaczyć w prezentacji tutaj.

 

 

365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022 – luty

Początek miesiąca to sygnał, że pora na kolejną część opowieści Krzysztofa Szymoniaka. Oddajemy zatem drugą część projektu literacko-fotograficznego “365. Archeologia Pamięci. Gniezno 2022”. A o tym, co znajdzie w niej czytelnik opowiada sam autor:

“Przede wszystkim dziękuję z całego serca Czytelnikom za trud lektury mojego „dziennika wspomnień”. Od razu też zapraszam na ciąg dalszy przygody z tą literacko-fotograficzną podróżą w przeszłość, czyli do zapisków, które powstawały w lutym tego roku, dzień po dniu. W tym odcinku już tylko epoka Gierka (część pierwsza, bo resztę epoki Gierka napisze się w marcu), a wśród tematów, między innymi: o drodze ze szkoły do domu i nie tylko, o WZO „Polania”, o nie tylko pięknych dzielnicach, o motoryzacji lat 70., o realiach (blaskach i cieniach) przynależności do PZPR… Jednym słowem o świecie, jaki 50 lat temu istniał naprawdę, a nie tylko w komediach Stanisława Barei. O świecie, w którym trzeba było żyć i cieszyć się życiem, bo innego świata ani innego życia wtedy nie mieliśmy. W latach 70. nie można było emigrować ani do Internetu, ani do strefy Schengen – bo nic takiego nie istniało. Wydarzenia za naszą wschodnią granicą pokazują, że tym razem to bracia Ukraińcy (a właściwie głównie kobiety i dzieci, bo mężczyźni poszli walczyć), jeżeli chcą lub muszą, przenoszą się do wolnego świata, czyli także do Polski, bandycko zaatakowani przez imperium – współczesną wersję Mordoru. Ponieważ mój dziennik wspomnień rozwija się linearnie od przeszłości do teraźniejszości, zapiski moich przeżyć i refleksji z tą wojną związanych pojawią się pod koniec roku, gdy czas wewnętrzny tek-stu połączy się z czasem pisarskiej teraźniejszości. (K. Sz.)”

365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022 – LUTY

365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022 – STYCZEŃ

 

Dziękujemy za wspólne granie z WOŚP

Trwa wielkie podliczanie kwot zebranych podczas tegorocznej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Co roku jest to wielkie święto dobroczynności. Czerwone serca WOŚP pojawiają się na kurtkach, czapkach, teczkach, plecakach, samochodach, witrynach sklepów, wiatach autobusowych – wszędzie tam zapalają czerwony sygnał świadczący o ludzkiej wielkoduszności i solidarności.
 
Chcemy podziękować wszystkim darczyńcom, którzy dołożyli się do orkiestrowych skarbonek znajdujących się w naszych bibliotekach. Już dziś zapraszamy na kolejne święto serc za rok. Tymczasem – SIEMA!

„365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022”– dziennik wspomnień Krzysztofa Szymoniaka na naszych stronach

Rok 2022 dopiero co się zaczął, a za nami już styczeń. Co powiecie na to, by resztę roku spędzić z … poetą Krzysztofem Szymoniakiem, tak dzień po dniu. Od lutego, co miesiąc, na internetowych stronach Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna będziemy publikować literacko-fotograficzne wspomnienia „365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022”. Tym samym – pod koniec 2022 roku –będziemy mieć zapis całego roku wspomnień. Tak o swoim najnowszym literackim projekcie mówi sam autor:

„365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022” – to całoroczny projekt literacko-fotograficzny, który od początku do końca poświęcony jest miastu, gdzie autor projektu mieszka, pracuje i tworzy od 53 lat. Jest to, rozpisana na kolejne dni roku 2022, rozwijająca się linearnie opowieść o miejscu na Ziemi, o punkcie na mapie, opowieść, w której życie i wszelkie związane z tym perypetie osobiste i zawodowe autora stają się swego rodzaju pretekstem do pokazania, a może tylko przypomnienia Gniezna (i jego przemian) jako małej ojczyzny. Rzecz rozgrywa się głównie na poziomie gawędy autobiograficznej, ale także na poziomie refleksji o czasie i przestrzeni, w których dzieje się nasz świat oraz trwa każde jednostkowe ludzkie istnienie. Najkrócej rzecz ujmując, autor zabiera Czytelnika w podróż po zakamarkach własnej pamięci, z której wyłania się Gniezno, jakiego już nie ma, a o którym warto być może pamiętać, bo w przeszłości lat 70., 80., 90. i tej najnowszej – już XXI-wiecznej, która jest przeszłością każdego z nas, ukrywa się nasz gnieźnieński los. Los, który nie tylko definiuje nasze tu i teraz, ale także jest kluczem do wspólnej, zbiorowej pamięci o mieście – jak ujął to w swojej opowieści autor – „mieście o przeszłości wielkiej i przyszłości niewątpliwej”. Przeszłość osobista autora związanego z Gnieznem ma dopiero 53 lata, ale jest to przecież także przeszłość naszych dziadków i rodziców, przeszłość, do której kiedyś odwołają się (lub już się odwołują) nasze dzieci, pragnąc zrozumieć Gniezno swojej młodości oraz zaakceptować lub potwierdzić własnym doświadczeniem fakt istnienia wielu jego twarzy, jak to zwykle bywa w życiu miasta i ludzi. Zaprezentowane tutaj krótkie teksty powstają w czasie rzeczywistym (i tak będą powstawać przez cały ten rok), a ich wymiar literacki wzmacnia autor własnymi fotografiami Gniezna z lat 2010-2015. Zdjęcia te pełnią rolę ilustracji (estetycznej, topograficznej, ale i historycznej) i z rzadka tylko są jednoznacznym uzupełnieniem treści poprzedzających je fragmentów prozy. Czytelnik znajdzie na nich miejsca, których już nie ma, albo które zmieniają się i odchodzą w inny wymiar, wymiar dynamicznie dziejącej się, płynnej, nieprzewidywalnej teraźniejszości”.

Zachęcamy Was do wspólnej podróży z Krzysztofem Szymoniakiem. Podróży, w której poeta – i fotograf – będzie nam przewodnikiem po Gnieźnie – mieście, które jest i którego nie ma. Albo raczej które było i znów powraca – w 365 kawałkach pamięci.

 

365. ARCHEOLOGIA PAMIĘCI. GNIEZNO 2022 – STYCZEŃ

Podsumowania 2021 roku: “Biografie miasta: Józef Chociszewski”

To nasza pierwsza edycja projektu „Biografie miasta” i mamy nadzieję, że nie ostatnia. Poświęciliśmy ją postaci Józefa Chociszewskiego – niestrudzonego działacza, wydawcy, pedagoga, publicysty i pisarza ludowego, który spędził w Gnieźnie ostatnie lata swojego życia. Mieliśmy nadzieje przypomnieć tę postać Gnieźnianom. W ramach przedsięwzięcia zaprosiliśmy na historyczny spacer śladami Józefa Chociszewskiego, a także wykład poświęcony jego działalności wydawniczej. Wydarzenia otrzymały swoją zdigitalizowaną wersję dzięki zarejestrowaniu ich w materialnie filmowym.
 

Gościliśmy także młodzież ze Szkoły Podstawowej w Chełście – rodzinnej miejscowości Chociszewskiego, która wzięła udział w warsztatach. Wspólnie z uczennicami współpracującej w ramach projektu klasy patronackiej z II Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie wydaliśmy „Gazetkę Warsztatową”. Był to efekt przeprowadzonych wcześniej warsztatów dziennikarskich i biograficznych.

„To kobiety zbudowały Gniezno”: Anna Piskurz

Dziś ostatnia i można rzec „najmłodsza” bohaterka herstorycznego cyklu, który jest wspomnieniem wystawy „To kobiety zbudowały Gniezno”. Zaczynaliśmy poetką i tak też kończymy – bohaterką wpisu jest bowiem Anna Piskurz.
Zapraszamy na finałowy fragment:
 
„Anna Piskurz (1.XI.1957 r. Poznań – 23.X.2003 r. Gniezno) – następna, po Marii Springer poetka zorientowana na sprawy ducha czy intelektualnego rozwoju, która większość swojego życia spędziła w Gnieźnie.
Tworząc swe religijne i nie tylko wiersze, wydała w sumie sześć tomików: „Wyznania” (1988), „Listy Tobą pisane” (1989), „Wypędzonym z raju” (1989), „Do…” (1990), „Widziałam rzeczy niepojęte” (1991) oraz „Nie czekam na natchnienie” (1995). Co ważne, znawcy i miłośnicy jej liryki, za jedno z lepszych dzieł uznają tomik „Do…”, który określany jest jako dojrzały erudycyjnie, odznaczający się melodyką tekstów czy obrazami tworzonymi z przeciwstawnych pojęć i postaw. Ciekawostką jest tu również fakt, że wiele jej utworów składających się na powyższy tomik, ma wyraźny rys feministyczny, gdzie autorka kreuje choćby postać kobiety zbuntowanej, ironicznej i racjonalnej w dociekaniu prawdy, która nie boi się burzyć zastanego ładu i zasad ustalonych przez mężczyzn. Poza tym sama Anna była w pewnym sensie pełna sprzeczności, gdyż z jednej strony ograniczona przez chorobę często alienowała się społecznie, a z drugiej mimo wszystko zaistniała w środowiskach literackich czy stała się laureatką licznych konkursów poetyckich i prozatorskich, w tym wiedeńskiego konkursu im. Marka Hłaski.
Natomiast za twórczość religijną uhonorowana została Medalem bł. Brata Alberta. Jako literatka publikowała zaś m.in. w „Słowie Powszechnym”, „Życiu Literackim”, „Odrze”, „Znaku”, „W Drogę” czy „Za i Przeciw”. Z kolei na lokalnym podwórku w latach 1995-96, była redaktorką naczelną pisma „Plus minus: reportaż, kultura, informacja”, a prywatnie radosną i nieużalającą się na swój los osobą.”
 
Wystawa „To kobiety zbudowały Gniezno” powstała w ramach VII Festiwalu „Fyrtel”, organizowanego przez Bibliotekę Publiczną Miasta Gniezna i Miasto Gniezno, dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „Kultura – Interwencje 2021”.
 
Autorami biogramów są Kamila Kasprzak-Bartkowiak i Paweł Bartkowiak.