Pocztówka z literackim bohaterem

“Portrety Doriana” to wystawa fotograficzna Doriana Kaczmarka, którą kilka miesięcy temu mogliście oglądać w plenerze, a teraz możecie ją zobaczyć ponownie – pod dachem, w holu naszego budynku przy ul. Staszica 12a.
 
Dodatkowo mamy dla Was dwie niespodzianki związane z wystawą – krótkie filmowe zaproszenie samego autora oraz komplet czterech pocztówek z prezentowanymi na wystawie portretami. Liczba tych pocztówkowych pakietów jest ograniczona, zatem – kto pierwszy, ten lepszy.

Ekspozycję można oglądać do końca lutego. Zapraszamy!

 

Nasz 2020 w statystycznym skrócie

To już ostanie liczbowe podsumowanie minionego roku, jakim dzielimy się z Wami.

W 2020 roku dołączyło do nas 658 nowych czytelników. Łącznie odwiedziło nas 7022 osoby, które wypożyczyły 281 688 egzemplarzy. Najaktywniejsi czytelnicy to… seniorzy. Osoby powyżej 60. roku życia zabrały do domu w sumie 100 917 książek z naszego księgozbioru. Dla porównania – czytelnicy w wieku 6 – 12 lat wypożyczyli 48 774 tytuły i okazali się drugą najczęściej odwiedzającą bibliotekę grupą odbiorców.

Na nasze zaproszenie Gniezno odwiedziło 21 twórców literatury. Zapraszaliśmy na spotkania między innymi z Arturem Andrusem, Anną Seniuk, Martą Frej, Justyną Bednarek, Elizą Piotrowską, Agnieszką Lingas-Łoniewską, Ryszardem Ćwirlejem, Robertem Małecki, czy Anetą Jadowską. Cztery spotkania odbyły się w sieci. Zorganizowaliśmy 15 cyklicznych warsztatów („Czytadełka dla maluszka”, „Zagraj z nami”, „Matura – to nie boli!”, „Co jest grane?”, „Laboratorium opowieści”, „Newsroom”), część z nich hybrydowo lub wyłącznie w formie on-line.

Udało się zorganizować dwie duże imprezy plenerowe: X Festiwal Literacki Preteksty (któremu towarzyszyły koncerty, spektakl teatralny, konkurs slamu) i II Piknik Czytelniczy „Królewskie Gniezno Czyta. I jedną – wieńczącą jubileusz Biblioteki – galę „Wieczór na Fyrtlu”, w ramach VI Festiwalu Fyrtel.

Odbyło się 20 spotkań czytelniczych w ramach klubów działających w miejskiej książnicy (w tym także spotkania w formie wirtualnej). Blisko 200 zajęć i imprez czytelniczych dla dzieci, które odbyły się w bibliotece i we współpracujących z instytucją przedszkolach (w tym cykl zajęć w ramach projektu „Królewskie Gniezno Czyta”, spotkań czytelniczych zorganizowanych podczas ferii czy przy okazji poranków czytelniczych dla najmłodszych „Poczytajki”).

W naszych progach gościło aż sześć wystaw, między innymi: „Świat dziecka: od akordeonu do pluszowej żaby”, „Nasze Światy”, „Ludzie i ich środowisko”. Ponadto trzy eskpozycje można było zwiedzać w przestrzeni miasta – „Gnieźnianie AD 2020”, „Portrety Doriana”, „Światłoczułe miasto: projekt Gnieźnianie”.

Realizowaliśmy cykle spotkań dyskusyjnych w ramach programu „Rozmowy przy wspólnym stole”. Kontynuowaliśmy projekt „Mała książka – Wielki człowiek”, Cała Polska Czyta Dzieciom, „Dwukierunkowa do czytania – Książka na telefon”.

Były spacery gwarowe, filmiki dla najmłodszych z „Myszką Marycysią”, jubileuszowa produkcja filmu wspominającego Bibliotekę. Po raz pierwszy wręczyliśmy nagrodę „Przyjaciela Biblioteki”. Wyemitowaliśmy ponad 50 materiałów audiowizualnych, korzystając z naszego profilu FB i kanału YT. Zrealizowaliśmy aż 9 projektów dofinansowanych ze źródeł zewnętrznych. Pojawiliśmy się także na Instagramie i na profilu w.bibliotece.pl.
I jeszcze podziękowania, wiele z kulturalnych przedsięwzięć nie udało by się zrealizować gdyby nie wspaniali partnerzy: Miasto Gniezno, Stary Ratusz, Miejski Ośrodek Kultury, Stowarzyszenie Ośla Ławka, BAZA Centrum Edukacji Kreatywnej, gnieźnieńskie szkoły i przedszkola – dziękujemy!

Tak, paradoksalnie te wszystkie statystyki pokazują, że 2020 to nie był najgorszy rok. Przeciwnie – był bardzo intensywny!

Wystawa „Titanic” do obejrzenia w naszej bibliotece

Pierwsza wystawa, na którą zapraszamy w nowym roku, powstała jako efekt marynistycznej pasji naszego kolegi bibliotekarza. A dokładniej – zainteresowania brytyjskim transatlantykiem RMS Titanic. Historia statku zainspirowała Igora Kopę już dwie dekady temu, gdy był jeszcze dzieckiem. Temat stał się jego prawdziwym hobbystycznym konikiem – przez lata zebrał bogaty zbiór książek ze słynnym liniowcem, od beletrystycznych po popularnonaukowe. Perłą w tej kolekcjonerskiej koronie jest “The Loss of the S.S. Titanic” Lawrence’a Beesley, książka wydana w Londynie zaledwie trzy miesiące po katastrofie statku.
Na wystawie prezentujemy właśnie część tych wydawnictw oraz tematyczne rysunki (technika biały węgiel na czarnym papierze) Igora, który jest absolwentem Liceum Plastycznego w Gorzowie Wielkopolskim. Wystawę można oglądać do połowy lutego, w holu budynku Biblioteki przy ulicy Staszica 12a.

 

 

Wystawa poświęcona Franciszkowi Szeszule – zasłużonemu komendantowi Hufca ZHP Gniezno

W niedzielę 4 października o godz. 12.00 przy rondzie im. Franciszka Szeszuły (u zbiegu al. Reymonta i ul. Pod Trzema Mostami) nastąpi uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy poświęconej Harcmistrzowi Franciszkowi Szeszule właśnie.
A my dokładamy swoją cegiełkę do upamiętnienia w Gnieźnie postaci harcmistrza i zapraszamy na wystawę przygotowana przez Hufiec ZHP Gniezno im. Bolesława Chrobrego. Ekspozycję z pamiątkami po Franciszku Szeszule i zdjęciami z jego pracy pedagogicznej i zastępowej można oglądać holu przy ul. Staszica 12a do 20 października.

 

 

Uwaga – zmiana godziny wernisażu wystawy “Gnieźnianie AD 2020”

Z przyczyn niezależnych od Organizatora zmienia się godzina wernisażu wystawy fotograficznej „Gnieźnianie AD 2020”. Na skwer przed pomnikiem św. Wojciecha zapraszamy na godzinę 16.00 w sobotę 26 września.

Podobnie jak w roku ubiegłym, artyści sami wybrali temat do fotograficznych opowieści. Swoje „światłoczułe reportaże” zaprezentują: Anna Farman, Szymon Malengowski, Beata Orczykowska, Dawid Stube, Waldek Stube i Michał Wysocki.

 

“DeKaDa KDoK” urodzinowy wernisaż

Na ten wieczór specjalne zaproszenie przyjęli Ci, którzy przez ponad 10 lat współtworzyli najlepszą literacką bandę na świecie – członków
Klubu Dyskusji o Książce.
Na temat mijającej dekady można powiedzieć wiele. Pozostaniemy jednak na opisie jaki znalazł się na wystawie, którą otworzyło urodzinowe spotkanie.

To proste – jedno z nas poleca książkę, którą wszyscy czytamy. A następnie o niej dyskutujemy. I TYLE.
Choć nie tylko tyle, bo…

…KDoK łączy
Klub to ludzie, których łączy miłość do literatury i zamiłowania do płomiennych dyskusji. Z czasem jednak połączyła nas inna nić – nić przyjaźni. Hartowała się ona przez wszystkie te lata i trwa, mimo często rozbieżnych ocen czytelniczych. Oczywiście formuła Klubu jest otwarta – na przestrzeni dekady przy rozdyskutowanym stole spotykało się ponad 30 osób. W Klubie wciąż są jednak ludzie, którzy byli na pierwszym spotkaniu i – co pewne jak w banku – będą na tym nadchodzącym, w przyszłym miesiącu.

…KDoK odkrywa
Klub to też miejsce poznawania różnorodnej literatury, tak jak różni są członkowie Klubu. Na warsztat braliśmy powieści polskie i zagraniczne, reportaże i eseje, poezję i komiks. W każdym gatunku i w każdej literackiej formie może się bowiem skrywać piękno literatury. Kiedy jest – umiemy je docenić; gdy go zabraknie – nie owijamy w bawełnę!

…KDoK promuje czytelnictwo
Kiedy ma się tak zaprzyjaźnione grono miłośników słowa, trudno nie pójść dalej. Na przykład w miasto lub w plener. Klub Dyskusji o Książce wielokrotnie włączał się w miejskie inicjatywy kulturalne.
Mamy na swoim koncie kilkadziesiąt wydarzeń zrealizowanych w ramach akcji czytelniczych, miejskich imprez czy festiwali. Od sześciu lat Klub regularnie wymyśla (trudne!) czytelnicze quizy, pod nazwą
Gnieźnieński Turniej Książkożerców (w ramach Festiwalu Literackiego Preteksty). Systematycznie gościmy też na Królewskim Festiwalu Artystycznym. Hitem była wystawa zabawnych ilustracji Przemka Jarosza
„A gdyby ktoś pytał, to król w Gnieźnie też czytał”. Z kolei podczas akcji: „CZY-TU CZY-TAM” klubowicze zapraszali przechodniów do wsłuchania się w czytane na żywo fragmenty książek. Klub gościł też autorów: Annę Cieplak, Sylwię Błach.

…KDoK się afiszuje
Co łatwo zauważyć, Klub ma silną (choć jednoosobową) sekcję graficzną. Za pomocą plakatów Magdy Karpińskiej „afiszujemy” się na mieście z tym, co aktualnie mamy na tapecie. Lubimy też zdjęcia – np. takie jak te z wystawy „Znani zaczytani”. Przed obiektywem Anny Farman znaleźli się wtedy znani gnieźnianie ze swoimi ulubionymi książkami.
To tyle. Całą resztę zostawiamy dla siebie.

 

Zdjęcia Anna Farman

 

Dzień dziecka – to święto może obchodzić każdy!

Bo każdy z nas był dzieckiem! A wielu dorosłych wciąż pielęgnuje w sobie wewnętrzne dziecko. Choć należy przyznać, że świat „na zewnątrz” dzieci zupełnie się zmienił. Czego dowodem była wyjątkowa wystawa „Świat dziecka” od akordeonu do pluszowej żaby”, która miała wernisaż w marcu w Filii nr 1. Z wiadomych powodów niewielu osobom udało się obejrzeć te wspaniałe eksponaty na własne oczy. Dlatego przygotowaliśmy filmowe resume! Miłej wycieczki do …przeszłości.

 

Dzień dziecka – to święto może obchodzić każdy! Bo każdy z nas był dzieckiem! A wielu dorosłych wciąż pielęgnuje w sobie…

Opublikowany przez Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna Poniedziałek, 1 czerwca 2020

Wystawa „Świat dziecka: od akordeonu do pluszowej żaby”

Lata dzieciństwa i przedmioty związane można przywoływać na wiele różnych sposobów. Każdy z nich jest szansą odkrywania całkiem nowych i inspirujących perspektyw. Właśnie na taką wielość interpretacji liczy Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna otwierając nową wystawę “Świat dziecka: od akordeonu do pluszowej żaby”. To wyjątkowa ekspozycja. Na pierwszy rzut oka dotyka dwóch wymiarów: czasu i przedmiotów. A jednak: miś nakręcany kluczykiem, przedwojenny kałamarz czy wypchane trocinami maskotki sięgają także do indywidualnych historii dzieciństwa. Dla osób starszych to powrót do krainy łagodności, to mnogość wspomnień i niezapomnianych przygód. Zaś małym odbiorcom pozwoli odkryć zabawki, instrumenty czy przybory szkolne znane jedynie z opowieści dziadków i pradziadków. To nie wszystko. Organizator liczy, że zgromadzone na wystawie eksponaty staną się początkiem wielu czytelniczych rozmów. Mamy sobie naprawdę wiele do powiedzenia, a każdy dom, rodzina to skarbnica anegdot, powiedzeń, opowieści i wspaniałych unikalnych historii. Temat dzieciństwa, wśród tych opowieści, zajmuje szczególne miejsce. Przewodnikiem po wystawie będzie pomysłodawczyni i właścicielka dużej części prezentowanych eksponatów, kierowniczka Filii nr 1 Pani Urszula Piątyszek.
Wystawę uroczyście otworzyły dzieci z zaprzyjaźnionej szkoły 3 marca o godz. 10.00 w Filii nr 1 przy ul. Kruczej 3 (budynek poczty). Chętni do tego niecodziennego powrotu do przeszłości mogą zwiedzać wystawę aż do 16 maja 2020 r.

 

Przywracanie pamięci – wystawa pasteli Igora Kopy

Tak naprawdę nie warto rezygnować z marzeń. Czasem nawet, gdy się z nich zrezygnuje, wracają aby o sobie przypomnieć. To historia młodego plastyka Igora Kopy, który właśnie otworzył wystawę swoich prac w Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna. Gdy po liceum plastycznym nauczyciel rysunku odradził młodemu uczniowi dalsze artystyczne działania, ten posłuchał i wybrał studia niezwiązane ze sztuką. Z pasją zwykle nie ma dyskusji. To tutaj, w Gnieźnie, w akademiku Instytutu Kultury Europejskiej powstały wszystkie prace, które znalazły się na prezentowanej wystawie “Granice zapomnienia”.
Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna podkreśla rolę instytucji kultury, które powinny wspierać młodych artystów dając im szansę pokazania swojej pracy, talentu. To doskonała motywacja dla tych, którzy nie poprzestają na marzeniach. Motor, który może pomóc wcielić idee w czyny.
Prace Igora Kopy to połączenie zamiłowania do historii współczesnej i pasteli. Autor na dziewiętnastu kartonach przedstawił inspirujące, poruszające i ważne – dla siebie – momenty z historii Polski i świata. Podczas wernisażu jego uczestnicy mieli okazję ruszyć spacerem tych artystycznych inspiracji. Przewodnik i autor w jednej roli objaśniał cel i znaczenie poszczególnych prac.
Wystawę można oglądać do połowy października bieżącego roku.

 

Bo każde PRETEKSTY są dobre!

Ukłony ze sceny, głośne brawa, moment, słowo, gest. Tak rozpoczął się i zakończył 9. Festiwal Literacki Preteksty, który obfitował w mnogość wydarzeń: od konkursu recytatorskiego „Niektórzy lubią poezję”, aż po spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Były to trzy dni wypełnione literaturą odmienianą przez wszystkie przypadki. I to zupełnie za darmo. To festiwal dla każdego, kto znalazł czas i chęci. A tych w tym roku nie brakowało.
Prawdopodobnie rekordowa liczba zgłoszeń napłynęła na konkurs recytatorski – ponad pięćdziesiąt. Komisja Artystyczna, w składzie: Andrzej Malicki, Zenona Golc, Wanda Polkowska, Wioletta Łubieńska była bardzo zadowolona z dokonań uczestników. Nagrody w kategorii szkół podstawowych otrzymali: I – Klaudia Kędzierska – SP 7, II – Inga Gonera – SP 12, III – Aleksandra Karpińska – SP 10. Wyróżnienia otrzymały: Iga Mielcarek – SP 8 i Weronika Trafna – SP 2. W kategorii szkoły ponadpodstawowe najlepiej zaprezentowali się: I – Błażej Adamski – II LO, II – Wiktoria Zykowska – Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Witkowie, III – Nikodem Wejerowski – I LO. Wyróżniono natomiast Julię Gerkę – II LO, Julię Kubacką – II LO i Jagodę Białek – I LO.
Skoro najżywszą formą kontaktu człowieka z literaturą jest spotkanie autorskie, to na tegorocznych pretekstach nie mogło ich zabraknąć. Do bibliotek zawitali autorzy z Gniezna: Agnieszka Gadzińska, Anna Łacina i Jarosław Gryguć. To pisarze, którzy już zdobyli uznanie w świecie literatury dla dzieci i młodzieży. Wszystkie spotkania pozostawiły niedosyt w sercach uczestników i podsyciło płomień literatury w ich sercach.
Dziewięć drużyn rywalizowało w tegorocznej V edycji Gnieźnieńskiego Turnieju Książkożerców. Nie było łatwo. Bo czy każdy miłośnik literatury zna fizjonomię autora, którego utwory czyta? Czy potrafi podać tytuł i twórcę dzieła jedynie po zamieszczonej w nim ilustracji? Tak, owszem były i pytania zupełnie banalne, na przykład te o nagrody literackie. Klub Dyskusji o Książce, który turniej przygotował i przeprowadził, i tak pozostał pełen uznania dla poziomu wiedzy uczestników. Zwycięzcami zostali: „Nebulochaotyczni interkosmonauci” w składzie: Michalina Strzelecka, Kacper Filipiak i Dawid Kędziora z I LO. Drugie miejsce wywalczyła drużyna „Egzystencjalistów”, którą reprezentowali: Katarzyna Matysiak, Katarzyna Skowrońska oraz Jakub Krzymiński z II LO. Z tej samej szkoły po ostrej i szybkiej dogrywce na III miejsce wskoczyły „Latające pingwiny” reprezentowane przez Wiktorię Bartz, Julię Gołas i Katarzynę Kaszyńską.
Światłoczułe Słowa (vol. VI) jak co roku przyciągnęły do Miejskiego Ośrodka Kultury miłośników fotografii. Tym razem literatura i obraz zabrzmiały unisono. W fotograficznych kadrach Anny Farman znaleźli się wierni czytelnicy Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna. Jak powiedział otwierający wystawę dyrektor książnicy Piotr Wiśniewski, wspólna charakterystyka wiernych czytelników to właściwie długa lista komplementów. Nachwalić się czytających nie mogły także kierowniczki filii – wszystkie podkreślały, że biblioteka to coś więcej niż regały i książki – to ludzie. Bez czytelników nie ma mowy o bibliotece. Z kolei autorka wystawy, dziękowała sportretowanym za otwartość i serdeczność. Mówiła też o tym, że dzięki temu projektowi ponownie „odkryła” bibliotekę. Nie miała świadomości, jak gęsta jest biblioteczna siatka placówek w Gnieźnie i jak niezwykłe są to miejsca – w jednej z filii są nawet piłkarzyki dla czytelników. Kto nie był na wernisażu – a trzeba przyznać, że naprawdę było tłoczno – wciąż ma okazję zobaczyć, co wyszło ze spotkania słowa i obrazu w holu MOK.
Swoją gnieźnieńską premierę na Pretekstach miał pokaz filmu „Stabat Mater Dolorosa” Piotra Machy i duetu SIKSA, czyli performatywna realizacja marzenia
o robieniu kina. Pierwszy dzień Pretekstów zakończył performans poetycki „rudka robi rumor” oraz spotkanie z Rudką Zydel.
Festiwalową sobotę rozpoczął spacer po mieście, na który zaprosiła Krytyka Polityczna. Bohaterkami wycieczki stały się znane gnieźnianki, żyjące na przełomie XIX i XX wieku, zaprezentowane mieszkańcom po raz pierwszy na zeszłorocznej wystawie z okazji setnej rocznicy uzyskania przez Polki praw wyborczych. Całość rozpoczęła się na Rynku, gdzie w jednej z kamienic mieszkała najwcześniej urodzona z bohaterek – poetka Maria z Gniezna. Na trasie przedstawionych zostało jeszcze siedem kobiet: poetek, nauczycielek, aktorek, lekarek i żołnierek.
Zaraz po kulturalnym spacerze odbył się w MOK niezwykły pokaz jednoosobowego teatru japońskiego przygotowany przez Anitę Jakubik (pseudonim Kumo) z grupy Kobito Rakugo. Artystka przybyła do Gniezna na zaproszenie Klubu Fantastyki Fantasmagoria. Organizatorzy wydarzenia wyszli z założenia, że literatura nie musi być pisana. Rakugo to opowieści, czyli także literatura, tylko że mówiona. Prezentuje się ją na siedząco, a aktor wciela się w kreowane przez siebie postacie jedynie za pomocą mowy ciała, a także zmiany głosu i kierunku mówienia. Do dyspozycji ma tylko dwa rekwizyty: wachlarz (sensu) i niewielki ręcznik (tenegui). Z tego wszystkiego jest w stanie wyczarować żartobliwe, wesołe, wzruszające, a niekiedy nawet dramatyczne historie. Sztuka ta wymaga wielkich umiejętności w odtwarzaniu różnych bohaterów za pomocą minimalnych środków wyrazu.
Ledwo udało się pomieścić wszystkich gości VI Slamu im. Franciszka Rabelais. Klub Muzyczny „Młyn” był pełen slamerów i slamerek oraz słuchaczy, przez poetycki parter Klubu przewinęło się około 150 osób! Od ubiegłego roku „Slam Rabelais” jest częścią eliminacji do Ogólnopolskich Mistrzostw Slamu Poetyckiego, dlatego też pojawia się na nim coraz więcej uczestników z różnych miast. Nie zabrakło jednak mocnej gnieźnieńskiej obsady, która dotarła zresztą do samego finału. Turniej zorganizowany przez stowarzyszenie „Ośla Ławka” brawurowo prowadziła Alex Freiheit. Wchodziła przy tym w zabawne dialogi z eklektyczną muzyką prezentowaną przez DJ Janusza. W finale znaleźli się: na trzecim miejscu Sasza Kruk z Gniezna, na drugim miejscu Krzysiu (notujący świetny debiut) oraz na miejscu pierwszy, tym samym stając się reprezentantem Gniezna na krajowym turnieju – Smutny Tuńczyk z Poznania.
Po slamie na scenę wszedł zespół Tryp z Łodzi. Doświadczeni muzycy, tworzący i grający w różnych zespołach (Cool Kids of Death, Hey, Pogodno) i niezwykle charyzmatyczny wokalista i autor tekstów dali prawdziwy muzyczny spektakl. Surowa, energetyczna fuzja punka i electro w połączeniu z tekstami Marcina Pryta dały porażający efekt.
Piękną klamrą zamykającą festiwal był spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Tym razem Tomek Kujawski – twórca, reżyser i aktor w jednej osobie – poświęcił przedstawienie powieści Fiodora Dostojewskiego „Bracia Karamazow”. Dopisek „Impresje” miał wskazywać na dowolność interpretacji utworu i chyba nie był potrzebny. Kujawski w niezwykle ascetycznej formie oddał niespokojnego ducha rosyjskiego człowieka – pełnego sprzeczności, żarliwości, porywczości, pokory i buntu. Dusza pełna walki z namiętnościami, losem, wiarą, pogardą i wzniosłością to uniwersalny aspekt, na który położono ciężar całego przedstawienia. Niesamowicie wypowiedziane monologi postaci Iwana, starannie przemyślana kompozycja, a także minimalizm dekoracji i kostiumów to mocne strony spektaklu, który – pomimo, że trwał 1,5 h – do ostatniej minuty przyciągał uwagę.
Preteksty po raz kolejny udowodniły, że, wbrew trendom ogólnopolskim, wydarzenia literackie w Pierwszej Stolicy Polski mogą liczyć na oddaną i liczną publiczność.