Książki dla pacjentów Oddziału Dziecięcego Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Dziekanka

Jakiś czas temu z prośbą o pomoc w zbiórce książek dla małych pacjentów gnieźnieńskiej „Dziekanki” zgłosił się do Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna jej czytelnik – pan Damian Maciejewski. Chciał w ten sposób pomóc osobom, które przebywają na tym szpitalnym oddziale.
Biblioteka oczywiście wyraziła chęć wsparcia tej inicjatywy. Z książek, które znalazły się w zasobach książnicy dzięki darczyńcom, a także z pozycji, które biblioteka posiada w wielu egzemplarzach wybrano zgrabny zestaw na dobry początek. Wśród podarowanych tytułów znalazły się pozycje dla dzieci, jak i młodzieży: powieści, bajeczki, legendy, ciekawostki geograficzne i przyrodnicze oraz książeczki popularnonaukowe. Starano się wybierać nowsze książki, z bieżącej oferty rynku wydawniczego.

Radości nie kryła dr Katarzyna Olszewska, ordynator Oddziału Dziecięcego Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „Dziekanka”. Jej podziękowania należą się przede wszystkim inicjatorowi tej oddolnej akcji – panu Damianowi, a pośrednio również czytelnikom Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna, którzy zawsze chętnie dzielą się z książnicą przeczytanymi już egzemplarzami książek.

Biblioteka zapewnia, że jeśli warunki lokalowe tego Oddziału pozwolą, to w przyszłości chętnie przygotuje kolejną dostawę książek dla młodych pacjentów.

 

 

Plebiscyt ZŁOTA DWUDZIESTKA

Zapraszamy miłośników literatury do udziału w Jubileuszowym Plebiscycie ZŁOTA DWUDZIESTKA organizowanym z okazji 20-lecia kampanii społecznej Cała Polska czyta dzieciom!
Spośród 60 tytułów nominowanych do Plebiscytu przez Kapitułę Złotej Listy Fundacji „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”, wybierzmy wspólnie 20 najlepszych książek dla dzieci i młodzieży wydanych od 2001 roku pióra polskich autorów. Organizatorem Plebiscytu jest Fundacja „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”, a jego Partnerem – największy polski serwis książkowy Lubimyczytac.pl.
Swojego wyboru dokonała już nasza młoda czytelniczka Zosia Wróblewska. Przeczytajmy jej recenzję.

„W kwietniu postanowiłam zrecenzować jedną z wielu książek mojej ulubionej autorki – Elizy Piotrowskiej. Wybrałam książkę, która znajduje się na liście „Cała Polska czyta dzieciom” i nosi tytuł „Żółte kółka. Mam na imię Inna”. Lektura ta została wydana przez wydawnictwo Wydawnictwo Czarna Owieczka.
Książka ta opowiada o dziewczynce z Zespołem Downa i jej życiowych problemach. Bohaterka ma na imię Nina, ale dostała przezwisko Inna, gdyż różni się wyglądem i zachowaniem od dzieci. Klasa nie jest z początku zadowolona z przybycia nowej uczennicy, lecz z czasem coraz bardziej lubią dziewczynkę. Pani psycholog wyjaśnia uczniom klasy II d, że każdy ma chromosomy, które są jeszcze mniejsze od komórek. Takie chromosomy zawsze łączą się w pary, a kiedy dołączy trzeci chromosom powstaje wrodzona wada nazywana Zespołem Downa. Towarzystwo nowej koleżanki w klasie doprowadza do wielu śmiesznych wydarzeń. Okazuje się, że to Nina jest najlepsza w pływaniu i wie o wiele więcej niż się innym wydaje. Inna nie lubi, gdy ktoś się smuci, dlatego jest zawsze radosna i uśmiechnięta. Dziewczynka zaprosiła koleżanki i kolegów z klasy na swoje urodziny na których zjawiły się też inne dzieci o migdałowatych oczach, jasnych włosach i uśmiechniętych buziach. No i jeszcze te kółka. Inna rysuje na lekcjach żółte kółka, ale co one oznaczają? Wyjaśni się to po lekturze książki „Żółte kółka. Mam na imię Inna”.
Treść książki uzupełniają kolorowe ilustracje wykonane przez autorkę. Wspaniale czyta się książkę także dlatego, że jej narratorem jest dziecko, przez co dowiadujemy się jego myśli i spostrzeżeń na temat Niny.
Książka o Innej bardzo mi się spodobała, z radością przeczytałam ją po raz kolejny. Uważam, że porusza ważne tematy. Opowiadanie o Ninie uczy szacunku do osób niepełnosprawnych intelektualnie i uświadamia czytelnikom, tym dużym i tym małym, że dzieci z Zespołem Downa nie trzeba traktować inaczej.
Na książkę “Żółte kółka. Mam na imię Inna” można zagłosować w plebiscycie “Złota dwudziestka książek na dwudziestolecie kampanii Cała Polska Czyta Dzieciom”.
Zachęcam do lektury tej książki oraz wszystkich pozostałych książek Pani Elizy Piotrowskiej. Można je wypożyczyć w Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna.”

 

Nasza biblioteka otrzymała ministerialne wsparcie na kolejne projekty

Zimny poranek, ale nas rozgrzewają fantastyczne wieści – nasza biblioteka znowu otrzymała ministerialne wsparcie na kolejne 2 projekty: Królewskie Gniezno Czyta 2021 i XI Festiwal Literacki „Preteksty”. Łącznie to ponad 40 tysięcy złotych dofinansowania!

Czyli w sumie mamy już 6 projektów, które nam – mówiąc projektową nomenklaturą – „przeszły”:

– Gwarze mówimy TAK!
– Klub Wiedzy
– Digital Kids
– Laboratorium Słowa 2021
– Królewskie Gniezno Czyta 2021
– XI Festiwal Literacki „Preteksty”.

A to oznacza, że nas i Was czeka …lato pełne atrakcji! Bo za słowem „projekt” kryją się po prostu kulturalne i literackie przedsięwzięcia dla mieszkańców Gniezna, i to w każdym wieku – dzięki temu wspieramy lokalną kulturę i możemy zaprosić do nas największe literackie gwiazdy. Szykujcie się zatem na „gorące” lato i …na cały rok!

Zeszłoroczne wydarzenia Biblioteki II Piknik Czytelniczy “Królewskie Gniezno Czyta” (fot. Sebastian Uciński) i X Festiwal Literacki “Preteksty” (fot. Ania Farman).

 

Akcja Żonkile 2021 Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Dzielimy się z Państwem otrzymanymi z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN materiałami zawierającymi wskazówki i zalecenia przygotowane szczególnie dla nauczycielek i nauczycieli oraz edukatorek i edukatorów pracujących z tematyką II wojny światowej i Zagłady. Autorzy materiałów mają jednak nadzieję, że będą one wsparciem także dla rodziców i opiekunów oraz autorek i autorów książek – dorosłych,którzy chcą rozmawiać z dziećmi i młodzieżą o tej tematyce i pragną, by proces ten przebiegał w sposób bezpieczny.

Dla twórców materiałów szczególnie istotne jest podkreślenie trzech wymiarów edukacji o II wojnie światowej i Zagładzie. Są to: uwrażliwienie i budowanie postaw empatycznych, przekazywanie podstaw wiedzy historycznej z zakresu tej tematyki oraz omawianie szczegółowych informacji wraz z budowaniem odniesienia do współczesności.

Materiały można pobrać klikając poniższy link.

Rekomendacje

Zalecenia i wskazówki dotyczące edukacji na temat II wojny światowej i Zagłady

Już po raz dziewiąty Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN zaprasza do udziału w akcji społeczno-edukacyjnej Żonkile. Tegoroczna edycja jest szczególna, bo szczególne są pandemiczne okoliczności: działania są podzielnie na te, które odbędą się w terenie, ale również i w internecie.
Akcję Żonkile wspierają w tym roku także jej nowi ambasadorzy i ambasadorki: Bartosz Bielenia, Katarzyna Zielińska, Kayah, Magdalena Boczarska oraz Mariusz Szczygieł.

W tym roku organizatorzy pragną nie tylko upamiętnić wybuch powstania w getcie warszawskim 19 kwietnia 1943 roku, lecz także podkreślić rolę, jaką odegrały w nim kobiety. Żydówki w czasie powstania organizowały kuchnie ludowe, kolportowały nielegalną prasę, opatrywały rannych, były łączniczkami oraz walczyły z bronią w ręku.

W 78. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim przypnijmy papierowy żonkil – symbol tego, że łączy nas pamięć o powstaniu, jego bohaterkach oraz bohaterach.

Na 19 kwietnia Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna przygotowała specjalne zakładki z żonkilem, którymi będziemy obdarowywać przybyłych w tym dniu czytelników.

Blubry: Famuła

Wszelkie święta od wieków były okazją do rodzinnych spotkań, i to spotkań wielopokoleniowych. Dzisiejsi dziadkowie, na pewno pamiętają zjazdy całych familii odbywających się z okazji imienin, chrzcin, Wielkanocy czy odpustów. Rodziny, czyli famuły, zbierały się by świętować, dyskutować i pielęgnować familijne więzi.

Sam wyraz „famuła” wziął się z niemieckiego określenia rodziny – „Familie” i w tym znaczeniu był stosowny w okolicach Poznania i Lwowa. W łódzkim wyraz „famuła” określał dom rodzinny, w rozumieniu samego budynku. W gwarze żywieckiej „famułą” określano zupę chlebową. Istnieje też określenie „chamuły”, które dotyczy zupy owocowej lub zupy przygotowanej z rozgotowanego chleba z owocami.
Tyle etymologia.

Ciekawe, w ilu gnieźnieńskich domach określenie „famuła” jest wciąż żywe.

A na koniec wierszyk – obyśmy jak najszybciej mogli się spotykać w szerszym, rodzinnym gronie.

„Famuły sie zbierają kiedy,
wypada odpust Wosia wtedy.
Gnieźniyński nosz następny krok:
Znowu spotkomy sie za rok!”*

*W. Bulikowski „Bądźma ludźmi, szak! Rzecz o gwarze gnieźnieńskiej”.

 

Inne gwarowe „słówka” z cyklu „Blubry pojedynczo: słownik codziennego użytku” znajdziesz w poprzednich wpisach:

Blubry: Fefrać się

Blubry: Kociamber

Blubry: Laczki, czyli gwarowe obuwie domowe

Blubry: „Wihajster”

Blubry: „Heklować”

Blubry: „Rajzować”

Blubry: „Rychtować”

Blubry: „Krychać”

Blubry: „Korbol”

Blubry: „Plyndze”

Blubry: „Bździągwa”

Blubry: „Gzuby”

Blubry: „Gzik”

Blubry: „Bamber”

Blubry: “Zrobić łóżko”

Blubry: EKA

Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci – w wersji online

W Międzynarodowym Dniu Książki dla Dzieci mamy dla Was specjalną niespodziankę.
I to podwójną!

Po pierwsze, mamy kilka ciekawostek na temat Hansa Christiana Andersena. A wszystko dlatego, że urodziny tego wspaniałego baśniopisarza, przypadające na 2 kwietnia, stały się okazją do ustanowienia Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci.

Po drugie, nasz kolega – Darek Pajkert – przeczyta fragment baśni Andersena „Calineczka”.
A Wy, którą baśń duńskiego pisarza lubicie najbardziej?

Link do filmu

„Baśniowy łabędź„ w Międzynarodowym Dniu Książki dla Dzieci

„Baśniowy łabędź” to hasło tegorocznego Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci im. H.Ch. Andersena, obchodzonego przez Bibliotekę Publiczną Miasta Gniezna.
Baśnie Hansa Christiana Andersena to jedne z piękniejszych, jakie kiedykolwiek powstały. Wychowało się na nich wiele pokoleń i wychowuje nadal. Baśnie urzekają fantazją, dostarczają wzruszeń, uczą, budzą refleksję nad życiem. A wszystko za sprawą wielkiej wrażliwości duńskiego bajkopisarza, którego życie w jakiś przedziwny sposób przypomina historię brzydkiego kaczątka opisanego przez niego samego.

Stąd baśń „Brzydkie kaczątko” stała się kanwą warsztatów przeprowadzonych w gnieźnieńskich przedszkolach na podstawie materiałów przekazanych przez bibliotekę. Dzieci zostały zaproszone do wspólnej zabawy z książką w ramach akcji Cała Polska czyta dzieciom.
Wspaniałe baśniowe łabędzie ozdobiły pomieszczenia Przedszkola nr 1 “Wesołe Nutki”, Przedszkola nr 9 „Leśne Ludki”, Przedszkola nr 12 „Plastusiowo”, „Przedszkola nr 15 Pszczółka Maja” oraz Przedszkola Nr 17 “Piastowska Gromada”.

Bardzo dziękujemy nauczycielom za głośne czytanie wspaniałych ponadczasowych utworów.

 

Kolejne znalezisko w magazynach biblioteki

Niedawne „prace archeologiczne” w archiwum i magazynach Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna ujawniły nie tylko przepiękne drzeworyty pani Wandy Tomaszewskiej, ale i kolejne tajemnice.

Jedną z nich jest… kopia oryginalnego pruskiego munduru pracowników Biblioteki Cesarskiej! Wiele na to wskazuje, że w takich właśnie uniformach pracowali bibliotekarze na terenie zaboru pruskiego, więc i w Gnieźnie jeszcze na przełomie XIX i XX wieku. Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że wg zapisków i szkiców Józefa Chociszewskiego (przechowywanych w Bibliotece Kórnickiej) mundur ten służył także rodzimym bibliotekarzom po odzyskaniu przez Polskę niepodległości aż do wybuchu II wojny światowej.

Oryginalny sznyt munduru jest dziełem austriackich projektantów, bowiem to właśnie administracja monarchii Habsurgów zbudowała podwaliny pod nowoczesny i służący wszystkim obywatelom państwa model Biblioteki. Stamtąd trafiła na dwór niemiecki i w końcu do zaboru pruskiego. Ciekawostką jest do dzisiaj obowiązujący specjalny status bibliotekarzy austriackich i niemieckich, którzy zaliczani są do… służb mundurowych!
Odnaleziony w Gnieźnie mundur trafi wkrótce do Biblioteki Narodowej i zasili jej zasób muzealny. Z kolei gnieźnieńscy bibliotekarze żartują, że powinien stać się regulaminowym elementem „dress codu” i na stałe wpisać w wizerunek gnieźnieńskiej książnicy – jedynej takiej w Polsce…

 

 

Bedeker biblioteczny – Poznań

Dziś w „Bedekerze bibliotecznym” jedziemy niedaleko, bo do Poznania. A dokładnie do Poznania Borejków. To właśnie stolica Wielkopolski jest miejscem akcji większości książek Małgorzaty Musierowicz z cyklu „Jeżycjada”. Zresztą sam ten termin, autorstwa prof. Zbigniewa Raszewskiego, pochodzi od nazwy jednej z dzielnic Poznania – Jeżyc.
„Rynek Jeżycki (…) powstał z inicjatywy władz samorządowych, kiedy to wieś Jeżyce przekształcała się początkowo w przedmieście, a potem w dzielnicę Poznania. I do dzisiaj, już od przeszło stu lat, stanowi centrum Jeżyc. Przygotowany pod rynek plac został uregulowany, wysypany żwirem i otoczony drewnianym parkanem, który postawiła firma budowlana pana Tomasza Bajona (być może pradziadka Filipa, reżysera, który też pochodzi, jak wiadomo, z Jeżyc). Pierwszy targ odbył się 29 czerwca 1880 roku – początkowo działała tylko we wtorki i czwartki.”

„Poznań Borejków. Spacer z bohaterami powieści Małgorzaty Musierowicz”, K. Czachowska, D. Szczerba, Poznań 2004.

“Jeżycjada” to doskonały literacki przewodnik po Poznaniu i okolicach – można poznać miasto od różnych stron, w zależności której części cyklu “szukać” na mapie. Polecamy, warto podążyć śladami bohaterek i bohaterów, zaczynając oczywiście od ul. Roosevelta 5!

 

 

Zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi wpisami z cyklu “Bedeker biblioteczny”:

Bedeker biblioteczny – Gdańsk

Bedeker biblioteczny – Galveston, Teksas w USA

Bedeker biblioteczny – Davos

Bedeker biblioteczny – Budapeszt

Bedeker biblioteczny – Moskwa

Bedeker biblioteczny – Neapol

Bedeker biblioteczny – Barcelona

Międzypokoleniowa Jeżycjada w Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna

“Jeżycjada”, „Jeżycjada”, fajna sprawa, fajna sprawa. „Jeżycjadę”, „Jeżycjadę” każdy chętnie czytać chce…Takie hasła rozbrzmiewały w Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna podczas obchodów V Ogólnopolskiego Czytania Jeżycjady.
Akcję Ogólnopolskiego Czytania „Jeżycjady” zainicjowało Wydawnictwo Akapit Press i ma ona na celu promowanie czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży, zwłaszcza książek Małgorzaty Musierowicz, popularnej i lubianej autorki książek dla młodzieży.
W naszej bibliotece popularyzacja książek poznańskiej pisarki odbywała się on-line oraz w realu. Rozpoczęliśmy już 1 marca głośnym czytaniem powieści „Kłamczucha” – ulubionym tytułem naszych bibliotekarzy Kasi Mikołajczewskiej-Modrzejewskiej i Igora Kopy.
12 marca swoją recenzję powieści „Szósta klepka” przedstawiła Czytająca Rodzina: Dominika Wróblewska z córką Zosia w cyklu „Zosia recenzuje” w ramach akcji Cała Polska Czyta Dzieciom. Zaś 19 marca Igor Kopa pokazał jak zrobić wiosenny prezent – wspaniałego motyla dla Małgorzaty Musierowicz w ramach cyklu „Bibliotecznym okiem Igora”, także pod patronatem akcji CPCD.
Przez cały marzec we wszystkich filiach prowadziliśmy akcję biblioteczną „Bądź jak Borejko – czytaj książki”. Każdy czytelnik otrzymał listę książek czytanych przez bohaterów Jeżycjady. Lista była pełna cennych, wartościowych pozycji adresowanych do osób o różnych preferencjach czytelniczych. Nasi czytelnicy chętnie korzystali z podpowiedzi Borejków i wypożyczali polecane książki, w tym seniorzy z programu “Książka na telefon”.
Jeżycjada połączyła pokolenia. Wzięły w niej udział dzieci przedszkolne, uczniowie szkół podstawowych, dorośli wielbiciele powieści M. Musierowicz i seniorzy. A przede wszystkim wypożyczaliśmy i czytaliśmy opowieści o rodzinie Borejków.
Za szczególne zaangażowanie dziękujemy Przedszkolu nr 1 „Wesołe Nutki”, Przedszkolu nr 17 „Piastowska Gromada” oraz Szkole Podstawowej nr 1 im. Zjazdu Gnieźnieńskiego.

 

 

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 Zuzanna Turowska i Marcel Łączyński przygotowali również film z okazji marcowej akcji. Można posłuchać fragmentu książki “Czarna polewka”. Zapraszamy!

Link do filmu