Myszka Marcysia uczy gwary! – ruszyły warsztaty dla dzieci

Mali gnieźnianie poznają elementarz gwary – ruszyły biblioteczne warsztaty gwarowe dla dzieci z gnieźnieńskich przedszkoli oraz szkół podstawowych. Gwary uczy – oczywiście! – Myszka Marcysia, czyli biblioteczna maskotka oraz nasze bibliotekarki. Dzieci poznają słówka gwarowe, dowiadują się czym w ogóle jest gwara i dlaczego nie należy się wstydzić mowy „małej Ojczyzny”. Zabawy ruchowe, plastyczne i animacje to najlepszy sposób edukacji, w tym przypadku gwarowej. A galeria “pyrek” stworzonych przez dzieciaki pokazuje, że gwara może być wspaniałym natchnieniem twórczym!

Warsztaty prowadzone są na podstawie autorskich scenariuszy opracowanych przez pisarkę Agnieszką Gadzińską. Towarzyszą im filmiki gwarowe dla dzieci – pierwszy zostanie wyemitowany już jutro na bibliotecznym profilu FB i Youtubie.

Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna od lat stara się popularyzować gwarę gnieźnieńską, czyli miejscową odmianę dialektu wielkopolskiego. Szereg procesów historycznych i społecznych doprowadził do regresu dialektu regionalnego. Coraz mniej osób posługuje się swobodnie kodem mieszanym, czyli i polszczyzną ogólną, i gwarą. Kampania „Gwarze mówimy TAK!” ma dotrzeć do gnieźnian, w różnym wieku, z jasnym komunikatem – gwara nie jest „gorszą” mową, jest wspólnym skarbem, mową tych ziem i naszych serc, językowym dziedzictwem. Niematerialny charakter gwary powoduje, że nie można jej zamknąć w muzealnej gablocie – żeby przetrwała, trzeba jej używać, mówić nią.

Na zdjęciach dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 7 w Gnieźnie oraz Przedszkola nr 15 “Pszczółka Maja”.

Warsztaty „Myszka Marcysia uczy gwary” przeprowadzone są w ramach projektu „Gwarze mówimy TAK!”, który uzyskał dofinansowanie ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury “Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”. Warsztaty odbywają się pod patronatem Fundacji ABC XXI Cała Polska czyta dzieciom!

Gwarowa mapa Gniezna – onomastyka od kulis

Czy pamiętacie, gdzie w Gnieźnie były ulice: 22 lipca, Młodej Gwardii czy Plac Bohaterów Stalingradu? Dlaczego wolimy mieszkać raczej przy ulicy Rycerskiej niż Polnej? Co wspólnego ma kiosk przy Poczcie Głównej w Gnieźnie z przysłowiowym pruskim porządkiem? Za co otrzymał mandat od policji budowlanej dziadek profesor Elizy Grzelak oraz jak (fascynująco!) wygląda praca badawcza językoznawcy?
 
Zapraszamy na ostatni, jak zawsze wyjątkowo ciekawy, odcinek „Gwarowej mapy Gniezna”. Prof. Eliza Grzelak odsłania przed nami kulisy onomastyki, jej sekrety i zawiłości. Dowiemy się, skąd się biorą terenowe nazwy własne, jak je rozumieć i interpretować oraz dlaczego nasze potoczne rozumienie tychże nazw często rozmija się z ustaleniami językoznawców.
 
Cykl „Gwarowa mapa Gniezna – nazwy terenowe” realizowany jest w ramach projektu „Gwarze mówimy TAK!” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury “Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.
https://www.youtube.com/watch?v=XPR0MTLBpgY

Z gwarą smakuje najlepiej!

Od kuchni – to najsmaczniejszy sposób poznawania nowych miejsc! A co w menu ma Gniezno? Pyry z gzikiem, plendze, sznekę z glacem i …gwarę! W ten weekend „Szef kuchni polecał gwarę”. Takie „gwarowe” wkładki do menu turyści i goście otrzymywali w ten weekend w gnieźnieńskich restauracjach, kawiarniach, pizzeriach oraz w informacji turystycznej „Szlak Piastowski” przy deptaku. Gwarową ulotkę kulinarną opracował Andrzej Malicki, znawca gwary.

Od kilku lat gnieźnieńska Biblioteka Publiczna realizuje projekty promujące tzw. „blubranie”, czyli naszą odmianę dialektu wielkopolskiego. Gwara to nasza mowa codzienna – słychać ją w naszych domach, na fyrtlu, w podwórkach i …w kuchni! Wiele gwarowych określeń to właśnie nazwy kulinarno-spożywcze: kuchennych utensyliów czy właśnie miejscowych specjałów.

Gwara to skarb kultury oralnej, nie da się wiec gwary wsadzić do szklanej gabloty, żeby przetrwała – musi być używana. Musimy nią mówić, nie możemy się jej wstydzić.

Akcja “Szef kuchni poleca gwarę” realizowana była w ramach projektu “Gwarze mówimy TAK!” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.

 

 

W ten weekend “Szef kuchni poleca…gwarę”!

Co to jest ajntopf, kamsztyk i świętojanki? Jak wyrychtować ślepe ryby z myrdyrdą?

W ten weekend „Szef kuchni poleca gwarę”! Nasze gwarowe “menu” – w formie ulotki – znajdziecie w gnieźnieńskich restauracjach, kawiarniach, pizzeriach, a także Informacji Turystycznej „Szlak Piastowski” przy ul. Chrobrego 40/41. Gwarową wkładkę do menu opracował znawca naszej lokalnej gwary Andrzej Malicki.

Od kilku lat Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna realizuje projekty promujące tzw. “blubranie”, czyli gnieźnieńską odmianę dialektu wielkopolskiego. Gwara to nasza mowa codzienna – słychać ją w naszych domach, na fyrtlu, w podwórkach i …w kuchni! Wiele gwarowych określeń to właśnie nazwy kulinarno-spożywcze: określenia dań, produktów i miejscowych specjałów. Cenimy sobie naszą lokalną kuchnię – pyry z gzikiem, ślepe ryby czy sznekę z glancem. Jest prosta, smaczna i … wielokulturowa – wyczujecie w niej wpływy polskie, niemieckie i żydowskie. Podobnie wielokulturowa jest nasza lokalna mowa. Warto ją pielęgnować!

Akcja “Szef kuchni poleca gwarę” realizowana jest w ramach projektu “Gwarze mówimy TAK!”” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.

 

„Gwarowa mapa Gniezna” odcinek drugi

Kolejna językoznawcza wycieczka po Gnieźnie – w roli wspaniałej przewodniczki po miejskich nazwach terenowych – prof. Eliza Grzelak.

Tym razem zaczniemy od Targowiska. Jaki jest rodowód tej nazwy i gdzie będą robiły zakupy nasze praprawnuki? Co Bednarski Rynek ma wspólnego z kuflem piwa, a nazwa Cierpięgi z „Jesienią średniowiecza” Huizinga?
Kolejne gnieźnieńskie zagadki terenowe odsłonimy w trzecim odcinku “Gwarowej mapy Gniezna”.

Projekt uzyskał dofinansowanie ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury “Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.

 

 

 

Wzgórze Panieńskie, Zbarskie i Babia Góra w „Gwarowej mapie Gniezna”

W drugim odcinku „Gwarowej mapy Gniezna – nazwy terenowe”, prof. Eliza Grzelak zajmie się gnieźnieńskimi wzgórzami, m.in. Wzgórzem Panieńskim, Zbarskim i Babią Górą.
Profesor wróci też do czasów wielkiego pożaru w 1819 roku i tego, jak po nim zmieniło się oblicze miasta oraz topografia Gniezna. Dowiemy się też, co oznacza słowo „rynek” i nazwy ulic Tumska i Farna oraz jaka zagadka etymologiczna stoi za naszą gwarową nazwą ulicy Chrobrego – “Kareją”.
Zapraszamy na kolejną porcję ciekawostek!
Cykl “Gwarowa mapa Gniezna – nazwy terenowe” realizowany jest ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury projektu “Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.
https://youtu.be/8nY8ru4jNPw

Gwarowa mapa Gniezna – nazwy terenowe

Czy istnieje gwara gnieźnieńska, odmienna od poznańskiej/ wielkopolskiej? Jeśli uznać że tak, to tym, co odróżnia nasze blubranie są miejscowe nazwy terenowe, jak Kareja czy Weneja.

I właśnie nazwy terenowe Gniezna – ich językowy i historyczny rodowód – są tematem 4 filmowych „wykładów” prof. Elizy Grzelak pn. Gwarowa mapa Gniezna – nazwy terenowe”. A te wykłady to po prostu fascynujące opowieści o naszym mieście odbitym w naszym języku.

Co środę, przez kolejne 4 tygodnie, na naszym profilu FB i YouTubie będziemy emitować premierowe odcinki „Gwarowej mapy Gniezna”.

W pierwszym odcinku prof. Grzelak rozwiąże dla nas kilka topograficzno-językowych tajemnic, m.in.:
– Od czego pochodzi nazwa Gniezno? I czy słowo „gniazdo” znaczyło kiedyś to samo, co oznacza dziś?
– Skąd wzięły się nazwy gnieźnieńskich jezior?
– Co wspólnego mają współczesne nazwy gnieźnieńskich osiedli z dawnymi osadami służebnymi?
– Czy nazwa rzeki Srawa wynikała z błędnego zapisu fonetycznego?

Cykl filmowy „Gwarowa mapa Gniezna – nazwy terenowe” realizowany jest w ramach projektu “Gwarze mówimy TAK!” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu “Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.

 

 

Restaurant Day – Gniezno na talerzu

Było smacznie, jubileuszowo i charytatywnie. Tegoroczny Restaurant Day miał wyjątkową formułę i… frekwencję. Za wszystkie smakowite przysmaki wystawione na Latarni na Wenei płaciło się wsparciem zbiórki – cały dochód z akcji zostanie bowiem przekazany na leczenie Magdy, gnieźnianki walczącej z nowotworem.
A smakołyków było mnóstwo. Nikt nie wyszedł głodny. Biblioteka częstowała gzikiem i śliwkami. Puściliśmy też naszych gości z torbami… gwarowymi z projektu Gwarze mówimy TAK! Restaurant Day był zarazem urodzinowym party Stowarzyszenia Ośla Ławka, które w tym roku kończy 10 lat. Jubilatce gratulujemy i życzymy wielu owocnych kolejnych dekad, a sobie następnych wspólnych projektów. To bowiem nasz partner w wielu inicjatywach kulturalno-literackich. Na deser akcji wystąpił zespół Małgola, No. Było pysznie!

 

 

Gnieźnianie kochają swoje miasto i jego smaki

Nie ma wątpliwości – gnieźnianie kochają swoje miasto i jego smaki, kochają gwarę i kochają…dobrze zjeść! Takich tłumów na spacerze gwarowym „Fyrtel od kuchni” nikt się nie spodziewał! Zapewne wielka w tym zasługa przewodnika – Jarek Mikołajczyk łączy wiedzę, charyzmę, poczucie humoru, talenty aktorskie i kawał głosu (słychać go było dobrze nawet na końcu tej dłuuugiej wycieczki!). To wszystko razem sprawiło, że gastro-spacer po dawnym Gnieźnie był tak jak smakowity posiłek wielodaniowy. Restauracja Europejska była pierwszym przystankiem w tej pysznej wędrówce po Gnieźnie. Gnieźnie dawnych hoteli, lokali, kolonialek, starych składów, budek z lodami, piekarni, czyli miejsc, do których dawniej ustawiały się kolejki z powodów zupełnie odmiennych niż gospodarka niedoborów. “A za dzieciaka” tu się chodziło na lody! – takie rozmowy było słychać o smakach z czasów “przedkebabowych”. Okazuje się, że miasto to kulinarna mapa wspomnień – właściwie każdy ze spacerowiczów miał własne „proustowskie magdalenki”. A smakowały różnie – czasem jak plyndze, czasem jak gorąca bagietka od Gramsego.

Zdjęcia: Anna Farman

Każdy ze spacerowiczów otrzymał gwarową tytkę. Spacer był zorganizowany w ramach bibliotecznego projektu “Gwarze mówimy TAK!” dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury z programu “Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021”.

 

Wieczór z gwarą – Pan Walizka na fyrtlu i Juliusz Kubel

Były fruwające bejmy, było rychtowanie gzika, świeża redyska i szntylok zez targu, Misiula Szpeniolek, Stary Marych, Hela i Kasprzoczka, były nawet zawody sportowe – słowem: były blubry po naszymu! A blubrało dwóch fantastycznych ambasadorów gwary: nasz lokalny – Jarosław Mikołajczyk jako Pan Walizka na fyrtlu i ambasador regionalny z samego Poznania – Juliusz Kubel. Człowiek-instytucja i człowiek-legenda! Popularyzator gwary wielkopolskiej, autor kultowych gawęd gwarowych w Rozgłośni Poznańskiej – „Blubrów Starego Marycha”, „Blubrów Heli przy niedzieli”, tłumacz klasyki literatury dziecięcej na dialekt wielkopolski oraz prezes Towarzystwa Bambrów Poznańskich.

A blubrane było w przepięknym miejscu – na dziedzińcu Starego Ratusza! Z taką akustyką gwara wybrzmiała jeszcze mocniej!

Czwartkowy wieczór z gwarą to część bibliotecznego projektu „Gwarze mówimy TAK!”. Tak nazwaliśmy projekt, bo właśnie tak – gwarą – mówiło się kiedyś w Gnieźnie. I żeby w przyszłości nadal się mówiło – musimy gwarę pielęgnować. To nie poruta mówić gwarą – to mowa naszej małej Ojczyzny, naszych domów, fyrtli, podwórek. Mowa, w której odbija się historia regionu i jego wielokulturowość.

Zdjęcia: Anna Farman

Wieczór gwarowy zrealizowany był w ramach projektu “Gwarze mówimy TAK!”” dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Ojczysty – dodaj do ulubionych 2021.