Gotowanie w czasach zarazy – klub “Apetyt na książkę” wraca po przerwie

Po długiej przerwie, której oczywistym winowajcą był koronawirus, spotkał się czytelniczy klub smakoszy “Apetyt na książkę”. Rozmowy na temat tego, jak członkinie grupy radzą sobie w trudnym czasie pandemii, zdominował temat kulinariów. O gotowaniu w czasach zarazy, a także o tym, jak obecna sytuacja wpływa na odżywienie, jedzeniowe przyzwyczajenia i celebrację posiłku, debatowano przy aromatycznej kawie i kawałku smakowitego ciasta. Tak długa rozłąka wywołała całą lawinę tematów, między innymi związanych ze smakami Toskanii czy Włoch. Spotkaniu w sympatycznej atmosferze towarzyszyła odpowiednia literatura.

 

Postnie na talerzu

Wielki Post rozpoczęty Środą Popielcową skłania do czterdziestodniowej odnowy. I ma na myśli nie tylko odnowę duchową, ale także – w pewnym sensie fizjologiczną. Zanim rozpoczną się Święta Wielkiej Nocy należy być przygotowanym duchowo i religijnie na tajemnicę Zmartwychwstania. Jednakże Wielkanoc to nie tylko początek okresu liturgicznego, to narodziny Ziemi, to wiosna. I tu wkrada się temat żywienia. Jest niejako połączony z tradycjami religijnymi, ale także ze zwyczajami kultywowanymi znacznie wcześniej. Mowa o potrawach wielkopostnych. Nasi przodkowie, szczególnie Ci zamieszkujących wsie, gorliwie wypełniali kościelne zalecenia żywieniowe odnoszące się do potraw. Tyle religia. Inna sprawa czas matki Ziemi. Na przednówku jadła było skąpo. Ludzie ratowali się, jak mogli. W kuchni królowały ziemniaki, kwaszona kapusta, suszone śliwki, chleb, śledzie i gotowana brukiew. Niektóre z przepisów na staropolskie dania wielkopostne są przygotowywane do dziś. O tym, co przetrwało w dzisiejszych gastronomicznych zwyczajach porozmawiają członkinie klubu „Apetyt na książkę”. Na kulinarne wspominki zapraszamy w czwartek 5 marca o godz. 17.00 do Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16. Sam klub smakoszy kulinarnych „Apetyt na książkę” regularnie zachęca do udziału w czytelniczych dyskusjach w każdy pierwszy czwartek miesiąca.

 

Ostatki – wspomnienia z dawniejszych czasów

Z rozrzewnieniem, uczestniczki spotkania Klubu “Apetyt na książkę”, wspominały czasy, w których na domówki, prywatki i wszelkie towarzyskie spotkania można było przyjść bez awizowania się. Dzięki niezawodnie działającej “poczcie pantoflowej” spotkania w gronie przyjaciół były częstsze. Nie potrzebowały też specjalnej oprawy, chodziło jedynie o radość wspólnie spędzonego czasu. Co prawda stoły nie były tak zastawione jak dziś, jednak cóż znaczyło to dla przedsiębiorczych pań domu tamtych czasów. Mówiono o zmianach w kulturze domowej gościnności, nowych mediach, które nie ułatwiają komunikacji między ludźmi.
Wszystkie te sprawy wywołał temat spotkania – ostatki. Koniec karnawału to właśnie czas wspólnych tańców, przebierańców i zabaw. Jak na “ostatki” przystało na klubowych stołach pojawiły się faworki, pączusie, a także pieczone pierogi ze szpinakiem. Podczas spotkania tradycyjnie nie zabrakło kulinarnych porad dotyczących m.in. organizacji czasu pracy w kuchni, czy wymiany sprawdzonymi przepisami. Zawsze jednak najważniejsza dla uczestniczek jest serdeczna atmosfera klubu, który współtworzą.

 

“Apetyt na książkę” zaprasza na “ostatki”

“Jedzie zapust na koniu, wywija po moście, frasują się komornice, co będą jeść w poście”. Można by zapytać: czemu się tak frasują? W odpowiedzi zapewniamy, że w zapusty albo jak to woli w ostatki wstrzemięźliwym być nie wypadało. Nie było umiaru ani dla spożywanych posiłków ani dla tańców i zabaw. Począwszy od “tłustego czwartku” aż do wtorku zwanego “śledzikiem” następowała swego rodzaju kulminacja karnawałowego szaleństwa.
Dziś z tych bogatych tradycji został nam “tłusty czwartek”, który dedykujemy zwykle “pączkowej” uczcie. O tym, jak to kiedyś bywało, i jak dziś wyglądają Ostatki rozmawiać będą kulinarni smakosze z klubu “Apetyt na książkę”. Taki bowiem temat wybrali klubowicze na swoje najbliższe spotkanie. Chętnych do udziału w tej zajmującej dyskusji zapraszamy w pierwszy czwartek miesiąca tj. 6 lutego na godz. 17.00 do Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16.

Nowy Rok powitany przez “Apetyt na książkę”

Pasztet z żurawiną, ciasta i ciasteczka królowały na klubowym stole podczas noworocznego spotkania “Apetytu na książkę”. Dyskusje zdominowały tematy karnawałowych bufetów. Panie wymieniały się propozycjami i przepisami na sałatki, śledziki i ciasteczka ze szpinakiem. Dzielono się także spostrzeżeniami dotyczącymi udanych domówek. Było o muzyce, spotkaniach z przyjaciółmi i karnawałowych zwyczajach. Jak zwykle: miło, przyjemnie i smacznie. Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak tylko polecić Państwa uwadze kolejne spotkanie grona kulinarnych smakoszy, które będzie miało miejsce 6 lutego o godz. 17:00 w Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16. Jego tematem będą “Ostatki”.

 

Podsumowanie roku 2019. Klub “Apetyt na książkę”.

Maj 2019 roku to moment w historii Biblioteki szczególny, z co najmniej kilku powodów. Laur ważności zdecydowanie przypada jednak nowo powołanemu wtedy klubowi “Apetyt na książkę”. Dokładnie 8 maja o godz. 17.00 przy wspólnym stole w Czytelni przy ul. Mieszka I 15 zasiedli miłośnicy literatury i sztuki kulinarnej. I od samego początku “Apetyt na książkę” okazał się po prostu sukcesem. Widocznie smakoszy literackich jest w Gnieźnie naprawdę wielu. Nie bez znaczenia tutaj okazała się osoba, która klub powołała i dba o jego działalność – Krystyna Dombrowska. Pani Krysia jest ceniona i lubiana przez czytelników Biblioteki Głównej, a pracownicy Biblioteki nigdy nie mają dość jej doskonałych wypieków. Klub idealnie łączy obie pasje pani Krysi: tę literacką oraz kucharską, a także – co nie jest do przecenienia – pozwala odsłonić wszystkie talenty towarzyskie prowadzącej.
Do tej pory Klub “Apetyt na książkę” miał okazję do wymiany doświadczeń podczas sześciu spotkań. Udało się porozmawiać m. in. o recepturach niezbędnych przy leczeniu przeziębień i spadku odporności; odpowiednio dobranej diecie i żywieniu przy dolegliwościach zdrowotnych, ziołach i ich zastosowaniu w kuchennych rewolucjach czy wreszcie świątecznych tradycjach kulinarnych. Na spotkaniach gościł zaprzyjaźniony Klub Zdrowego Odżywania, który przygotował bezpłatną analizę ciała. Zaś zaproszona dietetyczka Karolina Pawełczak nie zawahała się obalić kilkunastu mitów żywieniowych.
Klub “Apetyt na książkę” to wyśmienite miejsce na dyskusję, degustację i wymianę doświadczeń związanych z przygotowaniem potraw. Ma wspaniałą atmosferę ciepłych spotkań kobiecych, koncentrujących się na sztuce kulinarnej, doprawionych szczyptą literatury.
Spotkania klubu odbywają się raz w miesiącu, w czwartki o godz. 17.00 w Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16. W tym roku “Apetyt ” zaznaczył się na bibliotecznej mapie wydarzeń z przytupem i niezwykle pomyślnie.

Grudniowe spotkanie “Apetytu na książkę”

Na ostatnim spotkaniu Klubu “Apetyt na książkę” zapachniało Świętami. Oprócz dyskusji około bożonarodzeniowych przygotowań kulinarnych, były opowieści na temat świątecznych tradycji kultywowanych w domach klubowiczek. Na stole królowały pierniki, pierniczki i ciasta z korzennymi przyprawami. Dzielono się wigilijnymi przepisami oraz ciepłymi życzeniami. Mikołaj nie zapominał także o obowiązkowych upominkach dla każdej z uczestniczek.
A zaraz po Nowym Roku, 2 stycznia (w czwartek), Klub zaprasza na spotkanie w celu wyznaczenia hitów karnawałowego menu.

 

Domowe sposoby na przeziębienia

Dla członkiń bibliotecznego klubu „Apetyt na książkę” żadne drobne przeziębienia i katary nie są groźne. Ich arsenał magicznych zapobiegaczy i skutecznych zwalczaczy zawiera czosnki, cebule, miody, kurkumy, a nawet pieprz. Swoimi niepowtarzalnymi przepisami i radami, w wypadku problemów z odpornością, podzieliły się na ostatnim spotkaniu klubu. Jednogłośnie orzekły, że oprócz właściwych receptur, ważne jest także świeże powietrze i to niezależnie od pogody.
Spotkanie odbyło się w miłej atmosferze przy filiżance kawy i ciastku przygotowanym przez uczestniczki spotkania. Na kolejne zapraszamy 5 grudnia o 17.00 do Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16. Tematem będą świąteczne wypieki.

 

Rozmowy o leczniczych właściwościach żywności

To już kolejne z comiesięcznych spotkań miłośniczek kuchni i literatury. Ostatnie rozmowy dotyczyły tego, czy jedzenie może i jak może pomagać przy rozmaitych dolegliwościach. Uczestniczki dzieliły się własnymi doświadczeniami związanymi z wyborami żywnościowymi jakimi kierują się przy konkretnych przypadłościach. Można było zapoznać się z bogatą ofertą poradników i książek popularnonaukowych dotyczących diet i żywienia w chorobach, jakie w swoich zbiorach posiada Biblioteka. Wszystko to, w doskonałej atmosferze i doborowym towarzystwie członkiń klubu „Apetyt na książkę”.
Za miesiąc, dokładnie 7 listopada, tematem kulinarnych potyczek rozdyskutowanego towarzystwa będzie odporność. Zainteresowanych zagadnieniem zapraszamy na g. 17.00 do Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16.

 

„Apetyczne” dyskusje

Niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się klub miłośników książek i kulinariów „Apetyt na książkę” działający przy Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna. Na wrześniowym spotkaniu można było skorzystać z porad zaproszonej dietetyczki – pani Karoliny Pawełczak.
Apetyczny miting rozpoczął się od ujawnienia skrupulatnie przepisywanej przez uczestniczki, receptury na wyśmienite ciasto. Częstowano się i samym wypiekiem, należało bowiem przetestować jego jakość. W sam raz przed dietetycznymi wskazówkami żywieniowymi, jakich chwilę później wysłuchano. Potem posypały się pytania: o zdrowe tłuszcze, sławę oleju kokosowego, ilość cukru w niektórych produktach spożywczych, czy częstotliwość posiłków w ciągu dnia. Temperatura dyskusji, mimo chłodniejszej wrześniowej aury, tylko rosła. Na uczestniczki obdarowano czasopismem, w którym będą mogły poczytać o zdrowych praktykach żywieniowych.
Klub „Apetyt na książkę” zachęca wszystkich zainteresowanych tematyką zdrowotnych właściwości pokarmów do wizyty na kolejnym spotkaniu 3 października o godz. 17.00 w Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16.