Uczestniczki spotkań klubu Apetyt na książkę wybierały tematy na przyszły rok

Wczoraj odbyło się w Fili nr 9 na Winiarach kolejne spotkanie klubu Apetyt na książkę. Rozmowy toczyły się w okół spotkań, które będą w 2023 roku, a dokładnie tematów jakie chcą klubowiczki by były poruszone. Propozycji i pomysłów było bardzo dużo.  Z tak kreatywnymi i ciekawymi osobami zapowiada się wyjątkowo bogaty tematycznie rok. Uczestniczki spotkań klubu są otwarte na wiele tematów, nie tylko kulinarnych.

 

35 lat Biblioteki na Winiarach! Nasza osiedlowa Filia świętuje jubileusz!

Było jak na prawdziwych urodzinach! Były balony, tort, kwiaty i życzenia od gości – nie tylko wielu dalszych lat, ale też wielu… czytelników! Nasza osiedlowa biblioteka na Winiarach – czyli Filia nr 9 – skończyła w tym roku 35 lat!

Z okazji tego pięknego jubileuszu kierownik placówki Krystyna Dombrowska przyjęła na swoje ręce – i w imieniu swoich poprzedniczek – serdeczne życzenia. Co ciekawe, p. Krystyna „powróciła” na Winiary po latach pracy w innych placówkach. Bo to właśnie między innymi ona w 1987 roku “otwierała dziewiątkę”, choć w innej lokalizacji. Przez lata prowadziła też „Złotą Księgę”, czyli kronikę biblioteki na Winiarach. Kronika to teraz prawdziwy wehikuł czasu i… analogowe cacuszko – pięknie wykaligrafowane, z ręcznymi ilustracjami i wklejonymi fotografiami.

Dekadę temu, w 2012 roku, Filia nr 9 zmieniła siedzibę – wcześniej mieściła się w budynku na Osiedlu Jagiellońskim 29, teraz działa w Szkole Podstawowej nr 10 (os. Orła Białego 18). Ale nie zmieniła się rola i znaczenie tej placówki, która działa na największym osiedlu mieszkaniowym w Gnieźnie. Słowem – jest nie do przecenienia. Wypełnia bowiem misję upowszechnienia czytelnictwa – dostęp do kultury i literatury musi być bowiem równy, niezależnie w którym miejscu (i jak daleko od centrum!) się mieszka.

Stąd sieć bibliotek ma ogromne znaczenie dla statystyk czytelnictwa. I przede wszystkim – dla czytelników. Do biblioteki musi być blisko – tak jak do sklepu, szkoły czy lekarza. Ale to, co najmocniej przyciąga do „dziewiątki” to pracujący tu ludzie. To właśnie bibliotekarki – także z wcześniejszymi kierownikami Ludomirą Nawrocką i Aliną Śmigowską – stworzyły tu przez lata przyjazną i wręcz sąsiedzką atmosferę. Dzięki temu „dziewiątka” ma swoją czytelniczą społeczność – zaangażowaną i aktywną. Przy bibliotece na Winiarach prężnie działają też kluby czytelnicze – „Bajkopomagajki” Klub Książki dla Dzieci i Rodziców oraz od niedawna spotyka się tu Klub „Apetyt na Książkę”. Także osiedlowe instytucje czy choćby sklep Jagoda SAM wspierają działania osiedlowej biblioteki.

Naszym koleżankom z „dziewiątki” – Krystynie Dombrowskiej i Krystynie Maciejewskiej – życzymy sto lat, a codziennie setek – ba! tysięcy – uśmiechów zadowolonych czytelników.

 

O Feng Shui rozmawiali w Filii nr 9

Tematem czwartkowego spotkania Klubu “Apetyt na książkę” w Filii nr 9 było feng shui. Uczestnicy mogli się dowiedzieć, że jest to sztuka życia w harmonii z otoczeniem polegająca na wykorzystywaniu energii pozytywnej i unikaniu działania energii negatywnej w celu zapewnienia człowiekowi dobrostanu. Zapoznali się też z zasadami feng shui. Zasady te to: yang- yang, żywioły, trygramy czy kalendarze: słoneczny i księżycowy. Przybyli na spotkanie dowiedzieli się też, jakie znaczenie dla analizy feng shui ma data urodzenia. Został też przedstawiony zodiak chiński.

“Królik po islandzku” doprawiony humorem i pikanterią

Nic nie smakuje tak wybornie, jak literackie opowieści zza kulis w wykonaniu autorów z błyskotliwym dowcipem i dystansem do siebie oraz świata. A właśnie takie gawędy zaserwowali wczoraj w MŁYN Restauracja Bistro Kawiarnia autorzy książki „Królik po islandzku” – Grzegorz Kasdepke i Hubert Klimko-Dobrzaniecki. Choć, jak zaznaczyli podczas rozmowy, ta książka ma właściwie trzech autorów, bo ważną częścią tego pięknego edytorsko wydawnictwa są ilustracje Aleksandry Cieślak. Pomysł na tę smakowitą książkę – pana Huberta – sporo odleżał, choćby w spamie skrzynki mailowej pana Grzegorza. Ale w końcu wspólne dzieło zeszło z drukarskich pras i trafiło do czytelników. I całe szczęście, bo historie z tego niezwykłego literackiego przepiśnika są niesłychanie apetyczne i pikantne, a nad wszystkim unosi się duch Hrabala – autora szczególnie bliskiego Hubertowi Klimko-Dobrzanieckiemu. Czytelnicy kojarzący Grzegorza Kasdepke z literatury dziecięcej, będą mogli odkryć jego inne, zdecydowanie dorosłe oblicze.

Spotkanie odbyło się w idealnych okolicznościach, bo w klimatycznej Restauracji Młyn, która była współorganizatorem i gospodarzem spotkania. A poprowadziła je – ze szwungiem dorównującym autorom – Katarzyna Mikołajczewska-Modrzejewska. Nad wszystkim czuwał też biblioteczny Klub Apetyt na Książkę.

Wydarzenie odbyło się w ramach projektu Królewskie Gniezno Czyta 2022 dofinansowanego ze środków Miasta Gniezna i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Zdjęcia: Waldek Stube.

Uwaga Czytelnicy – przekładamy spotkanie z kosmetologiem!

Witamy w czwartek i zaczynamy od WAŻNYCH INFORMACJI!
Zmienia się termin spotkania z cyklu “Pomocna dłoń”, na którym gościć będziemy specjalistkę w zakresie kosmetologii. Z powodu choroby naszej gościni na to wydarzenie zapraszamy 31 maja o godz. 16.00 do Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16.

Natomiast dziś o godz. 16.00 zapraszamy na spotkanie Klubu “Apetyt na książkę”, na którym uczestniczki będą wymieniać się wiadomościami na temat dbania o ciało. Klubowa rozmowa odbędzie się jak zwykle w Czytelni Biblioteki Głównej.

O kondycji na wiosnę w klubie “Apetyt na książkę”

Wiosną łatwiej o spacer, rowerowy wypad czy niezobowiązująca przebieżkę. Jeśli oczywiście dopisuje pogoda, a my zadajemy sobie pytanie o stan naszej kondycji i samopoczucia. Nie ma co ukrywać: fizyczna sprawność i aktywności, które podejmujemy dbając o jej stan – to ważna sprawa. Inwestując w ten skrawek naszego życiowego bytu na pewno poprawiamy swoje samopoczucie i przedłużamy sprawność w późniejszym wieku.

Właśnie sprawa kondycji na wiosnę zajmowała uczestniczki ostatniego spotkania klubu “Apetyt na książkę”. Od literatury na temat fizycznej sprawności i dbałości o kondycję po dyskusję na temat własnych sposobów na zapewnienie sobie “wiecznej młodości”. Jednym słowem – temat chwycił i spotkał się z ciekawą debatą. Klubowiczki opowiadały o swoich pobytach w sanatoriach, o ćwiczeniach, które wykonują nawet codziennie i aktywnościach, jakie wybierają aby zadbać o fizyczną stronę życia.
Jak zawsze było ciekawie, swojsko, sympatycznie i… smacznie, nie obyło się bowiem bez smakołyków towarzyszących spotkaniom klubu.

O herbacie opowiadała Agata Ożarowska

Gościem Klubu “Apetyt na Książkę” była Agata Ożarowska, która o herbacie wie prawie wszystko. Liściasty napar bowiem był tematem przewodnim ostatniego klubowego zejścia pań spod apetycznego szyldu. Od początku spotkania aż po sam jego koniec uczestniczki mogły wsłuchać się w opowieść o przygodzie z herbatą, która – jak się okazało – nie ma końca. Gościni, Pani Agata, opowiadała o swoich wyprawach do Azji w Himalaje na plantacje herbaty. Były to historie poznanych wówczas ludzi, ich zwyczajów oraz przygód, jakie czekały na podróżników podczas tych niezwykłych eskapad. Przede wszystkim jednak była to opowieść o herbacie. Można było dowiedzieć się, jak wygląda zbiór herbaty i jak to się dzieje, że potem mamy do wyboru przynajmniej trzy jej różne rodzaje (białą, zieloną i czarną).

Na tym jednak nie koniec, wraz z wizytą Agaty Ożarowskiej pojawiły się i gorące napary. Była prezentacja i degustacja, czyli sposób zaparzania oraz instrukcje związane z podaniem i wyborem odpowiednich naczyń, które najlepiej oddadzą smak herbacianego wywaru.

Uczestniczki miały także okazję zobaczyć filmy i zdjęcia, jakie powstały podczas podróży po himalajskich plantacjach. Spotkanie było tak ciekawe, że trudno było się rozstać.

 

“Apetyt na książkę” o kawie i jej zaletach

Pobudzający aromat kawy unosił się nad uczestniczkami spotkania klubu “Apetyt na książkę”. Zazwyczaj kawa jest dopełnieniem słodkiego poczęstunku, którym raczą się klubowiczki. Tym razem kawa była główną gwiazdą spotkania i bohaterką lektur.

Czy wiedzieliście, że kawa spowalnia proces starzenia, poprawia koncentrację, redukuje zmęczenie i poprawia nastrój? Ma również korzystny wpływ na układ krążenia, zmniejsza ryzyko wystąpienia demencji, choroby Alzheimera, Parkinsona i ryzyko pojawienia się chorób nowotworowych – to wyniki najnowszych badań naukowych. Zresztą kawa nadal jest substancją nie do końca poznaną i badaną.

Kawa pojawiła się także w roli domowego specyfiku, który można wykorzystać w celach kosmetycznych (np. peeling) czy w uprawie kwiatów doniczkowych (jako nawóz).

Temat okazał się mieć wiele wątków. A uczestniczki płynnie przechodziły od mocy substancji – która kawa ma najwięcej kofeiny? – po zagadnienia natury praktycznej – jaką kawę najlepiej parzyć w ekspresie? Od Cold Brew po cappuccino – dzielono się zarówno wyznaniami na temat ulubionych rodzajów czarnego napoju, jak i samym naparem.

Za miesiąc tematem dyskusji będzie drugi najpopularniejszy w Polsce, ale i na świecie napój, czyli herbata. Na spotkanie zapraszamy 17 marca o godz. 16.00 do Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16.

 

 

Gimnastyka na klubie „Apetyt na Książkę”

Bardzo często słyszymy skargi na bóle kręgosłupa, szczególnie dolnego odcinka. Wywołać tę dolegliwość może chociażby siedzący tryb życia, brak ruchu i stres, na który jesteśmy narażeni każdego dnia. O fachową pomoc członkinie Klubu „Apetyt na Książkę” poprosiły instruktorkę fitness panią Monikę Bartkowiak. To nie jest pierwsze spotkanie z Moniką Barkowiak – gościła ona już w bibliotece podczas spotkania z cyklu „Pomocna dłoń” w ramach projektu „Laboratorium Słowa 2021”. Tym razem zgodnie z tematem wizyty: „Jak ćwiczeniami pomóc sobie w różnych dolegliwościach” pokazała, jak wykonać poszczególne ćwiczenia, udzieliła wskazówek na temat sposobów ich wykonania tak, aby przyniosły zamierzony efekt w możliwie krótkim czasie. Instruktorka pokazała szereg ćwiczeń rozciągających i odpowiedziała na liczne pytania uczestniczek klubowego spotkania. Była gimnastyka, ale i obowiązkowa dla klubu „Apetyt na książkę” miła atmosfera przy filiżance kawy i herbaty.

Na kolejne spotkanie zapraszamy 17 lutego o godz. 16.00 w Czytelni Biblioteki Głównej. Porozmawiamy na nim o kawie i powodach, dla których warto ją spożywać.

 

 

Podsumowania 2021 roku: Kluby biblioteki

Ubiegły rok może nie był łaskawy dla czytelniczych klubów biblioteki, biorąc jednak pod uwagę sytuację pandemiczną trzeba przyznać, że poradziły sobie znakomicie. W sumie mowa o trzech takich inicjatywach.
 
Klub „Apetyty na książkę” to miejsce dla miłośników sztuki kulinarnej i książek. Powstał przed dwoma laty i zrzesza głównie seniorów. Z całą pewnością, właśnie z tej przyczyny, ubiegły rok klubowych spotkań okazał się tak skromny. Udało się zrealizować w sumie dwa spotkania, pod koniec roku. Jednak liczba uczestników – łącznie 26 osób, mówi wiele. Członkowie tęsknili za klubem i mają ochotę na więcej. Zresztą do podobnych wniosków można dojść śledząc dwa spotkania w ramach warsztatów dla seniorów „Pomocna dłoń”, na których pojawił się prawie cały skład klubu „Apetyt na książkę”.
 
Przy osiedlowej Filii nr 9 na Winiarach działa Klub Książki dla Dzieci i Rodziców ,,Bajkopomagajki”. W czasie pandemii postawił na spotkania wirtualne. I tak w sumie można było pooglądać i wysłuchać siedmiu materiałów online, publikowanych na kanale YT (gdzie znajduję się osobna playlista „Bajkopomogajek”) i profilu FB, a także na stronie internetowej Biblioteki. Podczas siedemnastu wirtualnych spotkań młodzi czytelnicy wraz z rodzicami mogli zapoznać się z poleceniami wartościowej literatury, a także skorzystać z propozycji warsztatowych przygotowanych przez partnera klubu BAZĘ Centrum Edukacji Kreatywnej takich jak: przygotowanie zakładki do książki metodą kawaii, stworzenie własnego teatru cieni, kul pokarmowych dla ptaków, czy książki sensorycznej.
 
Klub Dyskusji o Książce to najstarsza działająca przy Bibliotece grupa. Przecierał szlaki czytelniczych dyskusji w sumie kilkanaście lat, zatem ma już wypracowane sposoby nawet na czas pandemii. W ubiegłym roku dzielnie stawiał czoła przeciwnościom, w ten sposób przedyskutowano 11 tytułów książek, wśród nich m in.: “Ucho igielne” Wiesława Myśliwskiego, “Betonozę” Jana Mencwela, “Wierzyliśmy jak nikt” Rebecki Makkai, “Świetlistą Republikę” Andresa
Barby czy “Płyńcie łzy moje, rzekł policjant” Philipa K. Dicka na jedenastu spotkaniach. Było różnorodnie pod względem tematycznym i gatunkowym. Podobnie i przebieg klubowych dyskusji był niejednorodny. Część, dokładnie siedem, literackich dysput odbyła się podczas spacerów lub na przysłowiowej „trawce”. Łącznie w rozmowach o książkach udział wzięło 82 uczestników. Udało się także zaproponować spotkanie online z propozycjami tytułów, które członkowie KDoK polecali pod choinkę.