To był bardzo pracowity koniec tygodnia

W piątek 6 listopada zanotowaliśmy: 5124 wypożyczeń i 828 odwiedzających nas czytelników.
Cieszymy się, że tak wielu użytkownikom udało się uzupełnić swoje zapasy.
Mamy nadzieję, że sytuacja szybko się poprawi i pozwoli znowu na bezpieczne odwiedziny w bibliotece.
Tymczasem polecamy nasze działania w sieci. Bieżące informacje zamieszczamy na stronie Biblioteki – www.biblioteka.gniezno.pl i profilu FB.
Bądźcie z nami …w sieci!

 

Blubry: „Korbol”

Ponieważ nie mamy na razie szansy spotkać się z Wami w przestrzeni realnej, będziemy zapraszać do tej wirtualnej. Już dziś wracamy do cyklu, który narodził się w marcu – czyli „Blubry pojedynczo – słownik codziennego użytku”. Za jego pośrednictwem przypominamy i opowiadamy o powiedzonkach, zwrotach i wyrazach z gnieźnieńskiej gwary. Pamiętamy, że cykl zyskał Waszą sympatię i liczymy, że to się nie zmieniło.

Późną jesienią nie ma sobie równych – króluje w kuchni, dumnie prezentuje się na straganach, zdobi parapety i obejścia – korbol, czyli dynia. Korbole w Polsce pojawiły się w XVIII wieku. W Wielkopolsce odnalazły się znakomicie. Uprawiono je w niezwykłych miejscach, bo na sklepieniach piwnic ziemnych. Chłopskie gospodynie pichciły z nich zupy, dodawały do ciasta chlebowego i do placków drożdżowych, sporządzały z nich kompoty, które często zastępowały poobiedni deser. Dzieci zajadały się pestkami, które oprócz walorów smakowych, leczyły swędzące dolegliwości związane z …owsicą.
Określenie korbol to spolszczona wersja niemieckiej nazwy dyni, czyli „kürbis”. Korbol to także przytyk do ogromnego brzucha (“Tyn Marych, tyn to mo korbol!”) oraz określenie taniego wina.

 

 

 

Inne gwarowe „słówka” z cyklu „Blubry pojedynczo: słownik codziennego użytku” znajdziesz w poprzednich wpisach:

Blubry: „Plyndze”

Blubry: „Bździągwa”

Blubry: „Gzuby”

Blubry: „Gzik”

Blubry: „Bamber”

Blubry: “Zrobić łóżko”

Blubry: EKA

Zapraszamy do sieci

Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna, podobnie jak inne miejskie instytucje kultury, na jakiś czas pożegnała się z odwiedzającymi jej progi czytelnikami. Tymczasem zaprasza użytkowników do stałego kontaktu w sieci. Na stronie internetowej, profilu FB i kanale YT publikować będzie informacje o bieżącej sytuacji, ale także zaproszenia do udziału w wykładach, warsztatach i zajęciach przygotowanych w wersji on-line. Nie zabraknie gwarowych ciekawostek publikowanych w poniedziałkowym cyklu „Blubry pojedynczo – słownik codziennego użytku”, znakomitych poleceń czytelniczych w ramach cyklu „Całe Gniezno Czyta Dzieciom” czy relacji z tego, co robią bibliotekarze, gdy w bibliotece nie ma czytelników (a mają sporo pracy!). Ze swoimi inspirującymi pomysłami na książkę i zabawę wracają „Bajkopomagajki” Klub Książki dla Rodziców i Dzieci. Będzie także o realizowanym wspólnie z gnieźnieńskimi przedszkolami projekcie „Królewskie Gniezno Czyta” oraz o projekcie „Laboratorium słowa”, który będzie realizowany w wersji wirtualnej.

Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna zaprasza hasłem: „Zostań z nami! Biblioteka w sieci”.