Mistrzowskie kreski: rzecz o ilustracji – Hanna Czajkowska

Jaka jest Państwa ulubiona książka ze szkolnych czasów? Może „Dzieci z Bullerbyn”? Jeśli tak, to dzisiejsza graficzna opowieść wywoła zapewne wiele ciepłych wspomnień, będzie dotyczyła bowiem twórczości Hanny Czajkowskiej. Domyślamy się, że samo nazwisko niewiele mówi czytelnikom. Inaczej niż jej prace znajdujące się w dawnych książkach dla dzieci, a szczególnie wspomniana wcześniej gromadka, czyli Lasse, Bosse, Lisa, Olle, Britta i Anna. Tytuł do dziś wznawiamy jest z oryginalną tzw. „żółtą okładką” z 1957 roku i bohaterami wykreowanymi przez Hannę Czajkowską. Choć nigdy nie była w Szwecji, jej specjalnością stały się graficzne projekty do literatury dziecięcej z tego regionu. Ilustratorskie talenty artystki były dobrze znane także czytelnikom „Misia”, dla którego przygotowała ok. 500 prac. Tak jak wielu współczesnych jej malarzy, zajęła się przede wszystkim ilustracją książek dla dzieci. Obrazy olejne, często pejzaże i kwiaty, malowała jedynie dla najbliższych. Wśród autorów, których książki ilustrowała, są m.in. Hanna Ożogowska, Czesław Janczarski, Joanna Papuzińska, Adam Bahdaj czy Mira Jaworczakowa. Ta ostatnia to autorka szkolnej lektury „Oto jest Kasia”, wydanej w 1959 roku właśnie z okładką zaprojektowaną przez Hannę Czajkowską.

 

 

Fotografie pochodzą z książki Barbary Gawryluk „Ilustratorki. Ilustratorzy. Motylki z okładki i smoki bez wąsów”.

 

Zapraszamy, na inne wpisy z naszego ilustracyjnego cyklu:

Mistrzowskie kreski: rzecz o ilustracji – Henryk Jerzy Chmielewski, czyli Papcio Chmiel

Mistrzowskie kreski: rzecz o ilustracji – Aleksandra i Daniel Mizielińscy

Mistrzowskie kreski: rzecz o ilustracji – Janina Krzemińska

Nowy cykl „Mistrzowskie kreski: rzecz o ilustracji” – Jan Marcin Szancer

Mistrzowskie kreski: rzecz o ilustracji – Janina Krzemińska

W naszym wtorkowym cyklu poświęconym ilustracji, przypominamy nazwisko Janiny Krzemińskiej – zbyt mało rozpoznawalne. I chodzi tylko o nazwisko, bo już same ilustracje ilustratorki wielu czytelników – zwłaszcza starszych – doskonale kojarzy z książek czytanych w dzieciństwie.
Janina Krzemińska to jedna z najważniejszych postaci w powojennym świecie literatury dla dzieci. Jej ilustratorskie dzieła wypełniły karty najważniejszy książek autorów lat 50-tych i 60-tych: Czesława Janczarskiego, Marii Kownackiej, Lucyny Krzemienieckiej, Stefanii Szuchowej, Marii Terlikowskiej.
Jednak najwięcej ilustracji pozostawiła w „Misiu” – pisemku dla najmłodszych, którego od 1957 roku była kierowniczką artystyczną. Według Michała Rogoża, badacza literatury dziecięcej i młodzieżowej, Krzemińska była autorką ponad 1002 prac, dla porównania Bohdan Butenko – jeden z najczęściej publikowanych w czasopiśmie ilustratorów – miał ich o połowę mniej!
Jej ilustracje były pogodne, zawsze tworzone z myślą o przekazie czytelnym dla dziecka, nierzadko przybliżały najmniejszym świat przyrody, który artystka kochała.

Fotografie ilustracji pochodzą z książki Barbary Gawryluk „Ilustratorki. Ilustratorzy. Motylki z okładki i smoki bez wąsów”.

 

 

 

Inne wpisy z tego cyklu:

Nowy cykl „Mistrzowskie kreski: rzecz o ilustracji”