Za nami VIII Slam Poetycki im. Franciszka Rabelais

Jedyna taka bitwa na wiersze, która odbywa się w Gnieźnie raz do roku – Slam Poetycki im. Franciszka Rabelais właśnie przeszedł do historii. To była ósma odsłona wydarzenia, które od początku towarzyszy Festiwalowi Literackiemu PRETEKSTY. Nie inaczej jest w tym roku – gnieźnieński slam rozpoczyna cykl wydarzeń, które pojawią się w „PRETEKSTOWYM” programie. Nasz poetycki turniej wchodzi w skład eliminacji do ogólnopolskich mistrzostw Polski w slamie poetyckim – stąd też jego termin – o dwa tygodnie wyprzedzający wydarzenia realizowane w ramach Literackiego Festiwalu.
Do gnieźnieńskiego poetyckiego pojedynku stawiło się w sumie dziewięciu wspaniałych. O kolejności prezentowanej przez nich twórczości decydowało losowanie, a o wygranej – głosy publiczności. Gest uniesionej ręki widza dawał szansę na wygraną. A teksty? Jak zwykle, w przypadku poezji, odbijały współczesne i ponadczasowe problemy jednostki. Była więc w nich: Polska, polityka, miłość, feminizm, egzystencjalizm. Od wypowiedzi niezwykle intymnych po zaangażowane politycznie. Na podium stanęła trójka mistrzów słowa, której udało się zjednać względy publiczności: Patrycja Sikora (III miejsce), Fern (II lokata) i Paweł Szegetz (I miejsce). Mają szansę na krajową rywalizację podczas V Mistrzostw Polski w Slamie Poetyckim, który już niebawem, bo 22 sierpnia.
Po słownej rywalizacji zaproszenie na koncert. Na scenie pojawił się skład „Dzieci Sarah Lynn”. Młody, gnieźnieński zespół doskonale odnalazł się na Latarniowej przystani. Nawiązał znakomity kontakt z publicznością, która dopiero po drugim bisie pozwoliła zejść im ze sceny. Bardzo dobry występ hip-hopowego duetu „Dzieci Sarah Lynn” zakończył wieczór.

XI Festiwal Literacki Preteksty organizują: Miasto Gniezno wraz z Biblioteką Publiczną Miasta Gniezna.
Wsparcia udzielają partnerzy: Miejski Ośrodek Kultury, Stowarzyszenie “Ośla Ławka”, Stowarzyszenie “Fantasmagoria”, Klub Krytyki Politycznej w Gnieźnie.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Zdjęcia Dorian Kaczmarek

 

 

VIII Slam poetycki im. Franciszka Rabelais

Poeci, gawędziarze, performerzy wszelkiej maści – dla was, po raz ósmy, staruje slam poetycki im. Franciszka Rabelais. Otwiera nie tylko drzwi do krajowej kariery – wchodzi bowiem w skład eliminacji do ogólnopolskich mistrzostw Polski w slamie poetyckim – ale także tegoroczny Festiwal Literacki PRETEKSTY.
Prosimy zanotować termin: piątek 13 sierpnia o godz. 18.00 i przybywać na gnieźnieńską Latarnię na Wenei.
Najlepsi, oprócz uznania ze strony publiczności, mogą liczyć na nagrody finansowe.

Jeżeli chcesz wystąpić podczas slamu, zgłoś się: latarnia.weneja@gmail.com – w tytule mejla należy wpisać SLAM. Zgłoszenia będziemy przyjmować także na miejscu.

Po emocjonujących wrażeniach estetyczno-intelektualnych, będzie czas na doznania z kategorii wizualno-słuchowych. Na wieczór, ok. 21.00 zaplanowano koncert zespołu „Dzieci Sarah Lynn”. Młody, obiecujący skład, który sięga do muzyki hip-hopowej.

Organizatorem XI Literackiego Festiwalu PRETEKSTY jest Miasto Gniezno oraz Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna.
Wsparcia udzielają partnerzy: Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie, Stary Ratusz w Gnieźnie, Stowarzyszenie Ośla Ławka, Latarnia na Wenei, Krytyka Polityczna – Klub w Gnieźnie.

Zdjęcia Ania Farman

Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

 

“Jak na Gniezno” poetycki cykl z finiszem

Dokładnie w ostatnim dniu 2020 roku wyemitowaliśmy ostatni odcinek filmowej serii “Jak na Gniezno”.
Od początku grudnia niedzielne popołudnia zarezerwowane były dla produkcji Stowarzyszenie Ośla Ławka, w której obraz i poetycki wers grają główne role.
Cykl pięciu filmików prezentował znane, między innymi ze Slamu Poetyckiego im. Franciszka Rabelais’a, postaci gnieźnieńskiej sceny poetyckiej. Oprócz artystycznego pokrewieństwa reprezentują one szeroki przekrój społeczny i artystyczny: różny jest poziom doświadczenia literackiego, wiek, płeć i poetyka. Łączy ich lepsze lub gorsze doświadczanie miasta, które odnajdujemy w poetyckiej formie wypowiedzi i wizualnej rejestracji.

Gorąco zachęcamy do oglądania tych nietuzinkowych propozycji. Poniżej linki do materiałów.

Odcinek 1. Sasza Kruk “Epitafium dla okruszka”

Odcinek 2. Maria z Zielnej

Odcinek 3. Zuza Chełek “Bez tytułu”

Odcinek 4. p. Boguś “Weneckie lustro”

Odcinek 5. Krzysztof Szymoniak “Piosenka okolicznościowa. Niezła, jak na Gniezno”

 

“Jak na Gniezno” to przedsięwzięcie realizowane przez Stowarzyszenie Ośla Ławka w ramach programu “Kultura w sieci” Urzędu Miejskiego w Gnieźnie. Za realizację odpowiada znany już czytelnikom/-czkom gnieźnieńskiej książnicy duet od “Blubranych recenzji”. Pomysłodawcą i kuratorem przedsięwzięcia był Paweł Bąkowski, a za zdjęcia i montaż odpowiedzialny jest Mateusz Zubel (obecnie student łódzkiej ASP).

 

 

 

“Jak na Gniezno” polifoniczna wypowiedź rozpisana na pięć głosów

Co roku Festiwal Literacki „Preteksty” jest sceną zmagań slamerów z całej Polski. Jesteśmy pewni, że zarówno Festiwal, jak i poetycko-performerskie potyczki mają się w Gnieźnie znakomicie.
Nie inaczej można tłumaczyć projekt “Jak na Gniezno”, którym będziemy się dzielić za pośrednictwem bibliotecznych mediów (kanału YT i profilu FB). Zapraszamy już dziś na jego niedzielną popołudniową premierę. Co tydzień o godz. 16.00 odsłaniać będziemy kolejny fragment tego przedsięwzięcia.
 
“Jak na Gniezno” to polifoniczna wypowiedź rozpisana na pięć głosów, luźna wariacja na temat słynnej w mieście, choć dość niechlubnej, frazy. Twórcy i twórczynie są osobami, które przynajmniej raz wystąpiły na gnieźnieńskich slamach poetyckich (to wyłączne kryterium przedsięwzięcia). Poza tym reprezentują szeroki przekrój społeczny i artystyczny: różny jest poziom doświadczenia literackiego, wiek, płeć i poetyka. Łączy ich lepsze lub gorsze doświadczenie gnieźnieńskie i krótkie wypowiedzi poetyckie w slamowym rytmie. O mieście w mieście: bary, magiczny ogród na przedmieściach, miejska panorama widziana z katedralnych wież czy “Brama Zachodnia” – Weneja.
 
“Jak na Gniezno” to przedsięwzięcie realizowane przez Stowarzyszenie Ośla Ławka w ramach programu “Kultura w sieci” Urzędu Miejskiego w Gnieźnie. Za realizację odpowiada znany już czytelnikom/-czkom gnieźnieńskiej książnicy duet od “Blubranych recenzji”. Pomysłodawcą i kuratorem przedsięwzięcia był Paweł Bąkowski, a za zdjęcia i montaż odpowiedzialny jest Mateusz Zubel (obecnie student łódzkiej ASP).

 

 

 

X Festiwal Literacki “Preteksty” – otwarcie!

Jubileuszowe wydanie Festiwalu PRETEKSTY zaczniemy od Slamu Poetyckiego.
Na Latarni na Weneii wybrzmią twórcze próby doświadczonych i całkiem świeżych w profesji. Będzie może je podziwiać od godziny 18.00.

Slam Poetycki im. F. Rabelais to stały punkt festiwalu. I stale zaskakujący wysoką formą. Slam to gatunek twórczości, który w cieniu Katedry czuje się wyjątkowo dobrze. I kwitnie – Gniezno ma swoich własnych (bardzo dobrych!) slamerów i slamerki, ale i środowisko slamowe z Polski pretekstowy festiwal odwiedza chętnie i tłumnie.

Po emocjach związanych z poetycko-aktorską rywalizacją koncert zespołu (g. 20.30) Youth Novels. Będzie nastrojowo, odrobinę melancholijnie i bardzo przyjemnie. Duet z Wielkopolski obecnie uważany jest za jeden z ciekawszych debiutów ostatnich lat na polskiej scenie muzyki alternatywnej.
Zespół tworzą: wokalistka Ania Babrakowska i gitarzysta Emil Nowak. Debiutowali w 2016 roku intymnymi, quasi-akustycznymi kompozycjami, które znalazły się na ‚I Used to Wreck it All EP’. Zagrali na największych polskich festiwalach jak Open’er Festiwal czy Spring Break. Supportowali znanych artystów na ich europejskich koncertach, m. in. Hooverphonic, Seafret, Father John Misty czy Oh Wonder. Utwory z ich drugiej EP’ki ,Chaos I Create’ wyprodukowane przez Piotra Maciejewskiego (Muchy, Drivealone) znalazły się w znanym, polskim serialu ‚Pod Powierzchnią’. Jesienią, we współpracy z Łukaszem Palkiewiczem (Szatt, Kroki) wydali dwa nowe single – Bad Feelings, oraz Skin, które, pokazały inną, elektroniczną stronę duetu.

 

 

Bo każde PRETEKSTY są dobre!

Ukłony ze sceny, głośne brawa, moment, słowo, gest. Tak rozpoczął się i zakończył 9. Festiwal Literacki Preteksty, który obfitował w mnogość wydarzeń: od konkursu recytatorskiego „Niektórzy lubią poezję”, aż po spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Były to trzy dni wypełnione literaturą odmienianą przez wszystkie przypadki. I to zupełnie za darmo. To festiwal dla każdego, kto znalazł czas i chęci. A tych w tym roku nie brakowało.
Prawdopodobnie rekordowa liczba zgłoszeń napłynęła na konkurs recytatorski – ponad pięćdziesiąt. Komisja Artystyczna, w składzie: Andrzej Malicki, Zenona Golc, Wanda Polkowska, Wioletta Łubieńska była bardzo zadowolona z dokonań uczestników. Nagrody w kategorii szkół podstawowych otrzymali: I – Klaudia Kędzierska – SP 7, II – Inga Gonera – SP 12, III – Aleksandra Karpińska – SP 10. Wyróżnienia otrzymały: Iga Mielcarek – SP 8 i Weronika Trafna – SP 2. W kategorii szkoły ponadpodstawowe najlepiej zaprezentowali się: I – Błażej Adamski – II LO, II – Wiktoria Zykowska – Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Witkowie, III – Nikodem Wejerowski – I LO. Wyróżniono natomiast Julię Gerkę – II LO, Julię Kubacką – II LO i Jagodę Białek – I LO.
Skoro najżywszą formą kontaktu człowieka z literaturą jest spotkanie autorskie, to na tegorocznych pretekstach nie mogło ich zabraknąć. Do bibliotek zawitali autorzy z Gniezna: Agnieszka Gadzińska, Anna Łacina i Jarosław Gryguć. To pisarze, którzy już zdobyli uznanie w świecie literatury dla dzieci i młodzieży. Wszystkie spotkania pozostawiły niedosyt w sercach uczestników i podsyciło płomień literatury w ich sercach.
Dziewięć drużyn rywalizowało w tegorocznej V edycji Gnieźnieńskiego Turnieju Książkożerców. Nie było łatwo. Bo czy każdy miłośnik literatury zna fizjonomię autora, którego utwory czyta? Czy potrafi podać tytuł i twórcę dzieła jedynie po zamieszczonej w nim ilustracji? Tak, owszem były i pytania zupełnie banalne, na przykład te o nagrody literackie. Klub Dyskusji o Książce, który turniej przygotował i przeprowadził, i tak pozostał pełen uznania dla poziomu wiedzy uczestników. Zwycięzcami zostali: „Nebulochaotyczni interkosmonauci” w składzie: Michalina Strzelecka, Kacper Filipiak i Dawid Kędziora z I LO. Drugie miejsce wywalczyła drużyna „Egzystencjalistów”, którą reprezentowali: Katarzyna Matysiak, Katarzyna Skowrońska oraz Jakub Krzymiński z II LO. Z tej samej szkoły po ostrej i szybkiej dogrywce na III miejsce wskoczyły „Latające pingwiny” reprezentowane przez Wiktorię Bartz, Julię Gołas i Katarzynę Kaszyńską.
Światłoczułe Słowa (vol. VI) jak co roku przyciągnęły do Miejskiego Ośrodka Kultury miłośników fotografii. Tym razem literatura i obraz zabrzmiały unisono. W fotograficznych kadrach Anny Farman znaleźli się wierni czytelnicy Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna. Jak powiedział otwierający wystawę dyrektor książnicy Piotr Wiśniewski, wspólna charakterystyka wiernych czytelników to właściwie długa lista komplementów. Nachwalić się czytających nie mogły także kierowniczki filii – wszystkie podkreślały, że biblioteka to coś więcej niż regały i książki – to ludzie. Bez czytelników nie ma mowy o bibliotece. Z kolei autorka wystawy, dziękowała sportretowanym za otwartość i serdeczność. Mówiła też o tym, że dzięki temu projektowi ponownie „odkryła” bibliotekę. Nie miała świadomości, jak gęsta jest biblioteczna siatka placówek w Gnieźnie i jak niezwykłe są to miejsca – w jednej z filii są nawet piłkarzyki dla czytelników. Kto nie był na wernisażu – a trzeba przyznać, że naprawdę było tłoczno – wciąż ma okazję zobaczyć, co wyszło ze spotkania słowa i obrazu w holu MOK.
Swoją gnieźnieńską premierę na Pretekstach miał pokaz filmu „Stabat Mater Dolorosa” Piotra Machy i duetu SIKSA, czyli performatywna realizacja marzenia
o robieniu kina. Pierwszy dzień Pretekstów zakończył performans poetycki „rudka robi rumor” oraz spotkanie z Rudką Zydel.
Festiwalową sobotę rozpoczął spacer po mieście, na który zaprosiła Krytyka Polityczna. Bohaterkami wycieczki stały się znane gnieźnianki, żyjące na przełomie XIX i XX wieku, zaprezentowane mieszkańcom po raz pierwszy na zeszłorocznej wystawie z okazji setnej rocznicy uzyskania przez Polki praw wyborczych. Całość rozpoczęła się na Rynku, gdzie w jednej z kamienic mieszkała najwcześniej urodzona z bohaterek – poetka Maria z Gniezna. Na trasie przedstawionych zostało jeszcze siedem kobiet: poetek, nauczycielek, aktorek, lekarek i żołnierek.
Zaraz po kulturalnym spacerze odbył się w MOK niezwykły pokaz jednoosobowego teatru japońskiego przygotowany przez Anitę Jakubik (pseudonim Kumo) z grupy Kobito Rakugo. Artystka przybyła do Gniezna na zaproszenie Klubu Fantastyki Fantasmagoria. Organizatorzy wydarzenia wyszli z założenia, że literatura nie musi być pisana. Rakugo to opowieści, czyli także literatura, tylko że mówiona. Prezentuje się ją na siedząco, a aktor wciela się w kreowane przez siebie postacie jedynie za pomocą mowy ciała, a także zmiany głosu i kierunku mówienia. Do dyspozycji ma tylko dwa rekwizyty: wachlarz (sensu) i niewielki ręcznik (tenegui). Z tego wszystkiego jest w stanie wyczarować żartobliwe, wesołe, wzruszające, a niekiedy nawet dramatyczne historie. Sztuka ta wymaga wielkich umiejętności w odtwarzaniu różnych bohaterów za pomocą minimalnych środków wyrazu.
Ledwo udało się pomieścić wszystkich gości VI Slamu im. Franciszka Rabelais. Klub Muzyczny „Młyn” był pełen slamerów i slamerek oraz słuchaczy, przez poetycki parter Klubu przewinęło się około 150 osób! Od ubiegłego roku „Slam Rabelais” jest częścią eliminacji do Ogólnopolskich Mistrzostw Slamu Poetyckiego, dlatego też pojawia się na nim coraz więcej uczestników z różnych miast. Nie zabrakło jednak mocnej gnieźnieńskiej obsady, która dotarła zresztą do samego finału. Turniej zorganizowany przez stowarzyszenie „Ośla Ławka” brawurowo prowadziła Alex Freiheit. Wchodziła przy tym w zabawne dialogi z eklektyczną muzyką prezentowaną przez DJ Janusza. W finale znaleźli się: na trzecim miejscu Sasza Kruk z Gniezna, na drugim miejscu Krzysiu (notujący świetny debiut) oraz na miejscu pierwszy, tym samym stając się reprezentantem Gniezna na krajowym turnieju – Smutny Tuńczyk z Poznania.
Po slamie na scenę wszedł zespół Tryp z Łodzi. Doświadczeni muzycy, tworzący i grający w różnych zespołach (Cool Kids of Death, Hey, Pogodno) i niezwykle charyzmatyczny wokalista i autor tekstów dali prawdziwy muzyczny spektakl. Surowa, energetyczna fuzja punka i electro w połączeniu z tekstami Marcina Pryta dały porażający efekt.
Piękną klamrą zamykającą festiwal był spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Tym razem Tomek Kujawski – twórca, reżyser i aktor w jednej osobie – poświęcił przedstawienie powieści Fiodora Dostojewskiego „Bracia Karamazow”. Dopisek „Impresje” miał wskazywać na dowolność interpretacji utworu i chyba nie był potrzebny. Kujawski w niezwykle ascetycznej formie oddał niespokojnego ducha rosyjskiego człowieka – pełnego sprzeczności, żarliwości, porywczości, pokory i buntu. Dusza pełna walki z namiętnościami, losem, wiarą, pogardą i wzniosłością to uniwersalny aspekt, na który położono ciężar całego przedstawienia. Niesamowicie wypowiedziane monologi postaci Iwana, starannie przemyślana kompozycja, a także minimalizm dekoracji i kostiumów to mocne strony spektaklu, który – pomimo, że trwał 1,5 h – do ostatniej minuty przyciągał uwagę.
Preteksty po raz kolejny udowodniły, że, wbrew trendom ogólnopolskim, wydarzenia literackie w Pierwszej Stolicy Polski mogą liczyć na oddaną i liczną publiczność.