Podsumowania 2021 roku: “XI Festiwal Literacki PRETEKSTY”

Wrzesień otworzyliśmy XI Festiwalem Literackim „Preteksty”. Dopomogły ostatnie ciepłe promienie słońca i sprawdzeni partnerzy: Stowarzyszenie Ośla ławka, Miejski Ośrodek Kultury i Miasto Gniezno. Większość z 16 wydarzeń bowiem odbyła się pod gołym niebem.

Gnieźnianie na pewno zapamiętają festiwalowe spotkania autorskie z prof. Jerzym Bralczykiem, Michałem Rusinkiem, Jakubem Małeckim, Danielem Wyszogrodzkim, Filipem Springerem, prof. Elizą Grzelak i Piotrem Górnym – czyli DonGURALesko. Po raz VIII wyłoniono mistrzów słowa w Slamie Poetyckim im. Franciszka Rabelais. Poezja znalazła się także na warsztatach przygotowanych dla najmłodszych. O głos słyszalny ze sceny zadbały: Teatr Wszelki Wypadek dając dwa spektakle oraz grupa „Daj ać!: poza”. Niezapomnianych wrażeń dostarczyły również hip hopowe dźwięki, podczas koncertu Szegetz i „Dzieci Sarah Lynn”. Dwójka to także liczba wystaw otwartych przy okazji festiwalu „LEM” z grafikami Daniela Mroza i współczesnych polskich artystów interpretujących twórczość Stanisława Lema, a także plenerowa wystawa „Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna 75+1” z historycznym podsumowaniem 75-lecia istnienia miejskiej książnicy i współczesnym pandemicznym akcentem jej działalności.
W sumie ponad 400 uczestników w czasie czterech dni.

O książkach pod choinkę opowiadali członkowie Klubu Dyskusji o Książce

Korzystając z przedświątecznej aury Klub Dyskusji o Książce zdecydował się przygotować materiał zachęcający do wyboru prezentów z literackim kluczem, czyli po prostu książek. Członkowie dyskusyjnego teamu są zdania, że książki to idealny podarunek na każdą okazję. Biorąc pod uwagę wyniki czytelnictwa na przykład w Islandii (w 2013 roku aż 93% Islandczyków przeczytało przynajmniej jedną książkę w ciągu roku), gdzie tradycyjnym prezentem bożonarodzeniowym jest literatura, to przekonanie wydaje się być jak najbardziej słuszne.

Gwiazdkowych poleceń czytelniczych można było wysłuchać w domowym zaciszu. Całość spotkania bowiem była transmitowana na kanale YouTube Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna, pod której skrzydłami działa KDoK. Zapis rozmowy zresztą nadal jest dostępny pod linkiem https://www.youtube.com/watch?v=TKDjimQxx2Q, można więc w dowolnym dla siebie momencie wsłuchać się w rekomendacje i wybrać coś z proponowanych tytułów. A te wytypowano biorąc pod uwagę, po pierwsze własne czytelnicze przekonanie co do ich jakości, po drugie zróżnicowanie. Było więc coś dla małych i dużych odbiorców, coś z humorem, dawką wiedzy, historycznym podbiciem czy fantastyczną opowieścią. Przedstawiono książki: „Mitologię Nordycką” Neila Gaimana, „Wielkiego strażnika biblioteki” Mitsu Izumi, „Ojczyznę jabłek” Roberta Nowakowskiego, „Wielką księgę Bieszczadu dla dzieci” Andrzeja Potockiego, “Gwiazdkowego prosiaczka” J. K. Rowling, „Dziękuję za świńskie oczy” Dariusza Gzyry, „Krahelska. Krahelskie” Olgi Gitkiewicz, „Romantikę” Piotra Mareckiego, serię książek z cyklu „Przygody z nauką” i „Pypcie na języku” Michała Rusinka. Zachęcamy do wysłuchania się w te czytelnicze podpowiedzi i zakupów z zapewnieniem jej najwyższej jakości.

Ostatni dzień Pretekstów

Sześć wydań jednej książki to sukces, którym pochwalić może się mało który autor. A takie osiągnięcie ma na swoim koncie Daniel Wyszogrodzki – polski tłumacz i autor i dziennikarz muzyczny, spotkanie z którym rozpoczęło ostatni dzień tegorocznych Pretekstów.

Książka o której mowa, to oczywiście „Satysfakcja – The Rolling Stones”, czyli biografia jednego z najbardziej znanych zespołów na świecie. Pozycja ta wpłynęła na całe pokolenia zainteresowanych muzyką Polaków, a którą takie osobowości radiowe jak Piotr Stelmach potrafią cytować ją z pamięci.

Podczas spotkania w Latarni na Wenei autor opowiadał o swoich spotkaniach ze znanymi ludźmi, z którymi zetknęła go praca zawodowa (grał na przykład trupa u Polańskiego), ale także o swoich spotkaniach ze Stonesami, współpracą z Leonardem Coenem czy pracą przy tłumaczeniu musicali. Gratką dla zebranych była z pewnością także możliwość nabycia pierwszej powieści autora (świeżo wydanej) pod tytułem „Plac Leńskiego”.

Czy łatwo jest zrobić analizę stylistyczno-tematyczną piosenki disco polo? O to można było zapytać Michała Rusinka, który z gnieźnieńską publicznością spotkał się na dziedzińcu Starego Ratusza. Ten literaturoznawca, tłumacz i pisarz, który przez piętnaście lat był sekretarzem Wisławy Szymborskiej dał się poznać nie tylko jako rozmówca o wysokiej kulturze osobistej, ale także osoba żywo zainteresowana współczesnym językiem polskim.

Autor opowiadał bowiem wiele o kolekcjonowaniu „pypci na języku”, czyli sprzecznych, zaskakujących i zabawnych lapsusów językowych. Sporo miejsca poświęcono także problemowi kanonu lektur szkolnych, jakości warstwy tekstowej współczesnych przebojów muzycznych oraz zatrważająco niskiemu poziomowi języka polityki. Oczywiście publiczność pytała także o postać naszej pierwszej literackiej Noblistki, o której codziennych zabawnych przyzwyczajeniach Michał Rusinek w niejednym wywiadzie i wspomnieniu już opowiadał.

Całkiem sporą częścią publiczności były tym razem osoby całkiem młode, gdyż akurat ten gość Pretekstów niejedną mądrą książkę dla dzieci wydał. Oczywiście wszyscy – i ci młodsi i ci starsi – mogli na swoich egzemplarzach otrzymać autografy, które z pewnością będą cenną pamiątką z tego interesującego spotkania.

Tegorocznej Preteksty zakończył przejmujący spektakl „Myszy i Ludzie” Teatru Wszelki Wypadek, który obejrzeć można było w Latarni na Wenei. I był to finał naprawdę godny tego wspaniałego festiwalu.

Aktorzy teatru prowadzonego przez Tomasza Kujawskiego w Miejskim Ośrodku Kultury pokazali się od jak najlepszej strony. Interpretacja jednej z najważniejszych powieści Johna Steinbecka zrealizowana i zagrana została doprawdy po mistrzowsku. Minimalizm scenografii tylko podkreślał dobre przygotowanie aktorów, którzy autentycznie odmalowali przed publicznością historię o pogoni za amerykańskim snem, prawdziwej przyjaźni oraz wykluczeniu kobiet. Szczególne słowa uznania należą się Tomaszowi Kujawskiemu, odtwarzającemu rolę niepełnosprawnego mocarza Lenniego, która z pewnością pozostanie w pamięci wszystkich widzów.

Kolejne Preteksty już za rok. I choć trudno będzie jeszcze podwyższyć poziom całego festiwalu, to jego organizatorzy dołożą wszelkich starań, by tak się stało. Dziękujemy za liczny udział we wszystkich wydarzeniach!

 

Zdjęcia Dorian Kaczmarek

Organizatorem Festiwalu, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, już po raz trzeci będzie Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna razem z Miastem Gnieznem. Partnerami wydarzenia są: Stowarzyszenie Ośla Ławka oraz Miejski Ośrodek Kultury.

 

 

Święto Słowa po raz jedenasty!

Od 2 do 5 września 2021 r. Gniezno już 11 raz stanie się Literacką Stolicą Polski i areną ciekawych wydarzeń, dla których wspólnym mianownikiem jest właśnie Literatura.

Spotkania autorskie, slam poetycki, pasjonujące spektakle oraz nietuzinkowe koncerty, to tylko niektóre z pozycji programu, który ma ambicję przynajmniej „nie być słabszym” od ubiegłorocznego.  Wśród zaproszonych gości, którzy przyjadą do Pierwszej Stolicy,  możemy wymienić: prof. Jerzego Bralczyka, Jakuba Małeckiego, Michała Rusinka, Filipa Springera, Daniela Wyszogrodzkiego, a także Piotra Górnego, znanego szerzej pod artystycznym pseudonimem „DonGURALesko”. Honor Gniezna reprezentować będzie niezastąpiona prof. Eliza Grzelak, która przyjrzy się funkcji ogrodu w literaturze.

Teatr, czerpiący inspirację w Literaturze, od początku towarzyszy „Pretekstom”. Nie inaczej będzie w tym roku. Festiwalowa publiczność weźmie udział w premierze nowego spektaklu Teatru Wszelki Wypadek, a mianowicie „Emigrantów” na podstawie dramatu Sławomira Mrożka w reżyserii Tomasza Kujawskiego. Tenże sam zespół przypomni także własną sceniczną interpretację słynnej powieści Johna Steinbecka „Myszy i ludzie”. „Czarnym koniem” programu może okazać się z kolei spektakl „Projekt: Świteź” w wykonaniu Grupy Teatralnej „Daj ać!: poza”, a koncertowe atrakcje zapewni grupa Szegetz, która przedstawi materiał z najnowszej płyty „Przedświt”.

Nie zabraknie i wydarzeń skierowanych do najmłodszych miłośników literatury. Dla nich Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna przygotowała warsztaty „Wierszokleci też poeci”. O emocje i poetycką część programu zadbał, popularny już środowisku literackim, Slam Poetycki im. Franciszka Rabelais’a, na którym pojawiły się slamerskie sławy z całej Polski. Wydarzenie to odbyło się wyjątkowo wcześniej, 13 sierpnia 2021 r. z bardzo ważnego powodu: otrzymania prawa do kwalifikacji laureatów do wrześniowych Mistrzostw Polski w Slamie.

Festiwalowi towarzyszyć będą także dwie bardzo ciekawe wystawy.  Filia nr 2 przy ul. Staszica 12a gościć będzie, dzięki uprzejmości Narodowego Centrum Kultury, wystawę „LEM” poświęconą postaci Stanisława Lema, prekursora fantastyki naukowej w naszym kraju. W plenerze z kolei przyjrzymy się dziejom gnieźnieńskiej książnicy, która w zeszłym roku obchodziła swoje 75. urodziny.

Organizatorem Festiwalu, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, już po raz trzeci będzie Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna razem z Miastem Gnieznem. Partnerami wydarzenia są: Stowarzyszenie Ośla Ławka oraz Miejski Ośrodek Kultury. 

Na wszystkie wydarzenia wstęp wolny. Obowiązuje reżim sanitarny.

 

XI Festiwal Literacki PRETEKSTY
Gniezno, 2-5 września 2021
PROGRAM

 

02 września 2021 r. (czwartek)
10.00 „Wierszokleci też poeci”/ warsztaty dla dzieci/ Filia nr 2 BPMG
18.00 Jakub Małecki/ spotkanie autorskie/ Latarnia na Wenei
20.00 Piotr Górny (aka DonGURALesko)/ spotkanie autorskie/ Latarnia na Wenei

03 września 2021 r. (piątek)
10.00 „Wierszokleci też poeci”/ warsztaty dla dzieci/ Filia nr 2 BPMG
17.30 „Projekt: Świteź”/ Grupa Teatralna „Daj ać!: poza”/ spektakl/  Latarnia na Wenei
19.00 prof. Jerzy Bralczyk/ spotkanie autorskie/ Dziedziniec Starego Ratusza
20.30 Szegetz/ koncert/ Latarnia na Wenei

04 września 2021 r. (sobota)
16.00 prof. Eliza Grzelak „Pamiętajmy o ogrodach”/ spotkanie autorskie/ Dziedziniec Starego Ratusza
18.00 Filip Springer/ spotkanie autorskie/ Dziedziniec Starego Ratusza
20.00 Emigranci/ Teatr Wszelki Wypadek/ spektakl/ Latarnia na Wenei

05 września 2021 r. (niedziela)
16.00 Daniel Wyszogrodzki/ spotkanie autorskie/ Latarnia na Wenei
18.00 Michał Rusinek/ spotkanie autorskie/ Dziedziniec Starego Ratusza
20.00 Myszy i Ludzie/ Teatr Wszelki Wypadek/ spektakl/ Latarnia na Wenei

WYSTAWY:
LEM/ hol Fili nr 2/ ul. Staszica 12a
Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna 75+1/ skwer przy pomniku św. Wojciecha

XI PRETEKSTY: Michał Rusinek – spotkanie autorskie

Chcemy, aby XI Festiwal Literacki PRETEKSTY gościł długo w Waszej pamięci, postanowiliśmy zatem pięknie go zakończyć. Na „pożegnalne” festiwalowe spotkanie zaprosiliśmy autora „Pypci na języku”, „Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej” i „Wierszyków domowych” – Michała Rusinka. Rozmowa z gościem w niedzielę 5 września o godz. 18.00 na Dziedzińcu Starego Ratusza.

Jego twórczość sięga w różne strony literackiego świata, co być może powoduje zdziwienie, że „ten pan Rusinek” od książki o Szymborskiej i tamten „Pan Rusinek” – językoznawca, i jeszcze jeden Rusinek – piszący piosenki – to ten sam twórca.

Ale wymieńmy wszystko w jako takim porządku, więc po pierwsze: Michał Rusinek to językoznawca. Jego literacki debiut: „Między retoryką a retorycznością” wiele miał wspólnego z pracą doktorską pisaną na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z uczelnią związany jest do dzisiaj – na Wydziale Polonistyki prowadzi zajęcia z teorii literatury, teorii przekładu i creative writing. Pisuje także felietony o książkach i języku.

Następnie trzeba wspomnieć postać Wisławy Szymborskiej. Wkrótce po otrzymaniu przez poetkę Nagrody Nobla to właśnie Michał Rusinek został jej sekretarzem. Tę funkcję pełnił aż do śmierci poetki. Jest „ojcem chrzestnym” nazw żartobliwych gatunków literackich stworzonych przez Szymborską: lepiej, odwódka i moskalik. Od 2012 roku jest prezesem Fundacji imienia Wisławy Szymborskiej.

Bywa tłumaczem z języka angielskiego i pisuje książki dla dzieci – z wielkimi sukcesami. Był dwukrotnie wyróżniony w konkursie Świat Przyjazdy Dziecku, organizowanym przez Komitet Ochrony Praw Dziecka, za książki “Gdziekolwiek jestem – jest i Miś” oraz „Wihajster”. Z kolei „Wierszyki domowe” uzyskały tytuł Książki Roku Polskiej Sekcji IBBY oraz zostały wpisane na listę Białych Kruków – White Raven.

Kalejdoskop twórczych aktywności Michała Rusinka mieści jeszcze sporo, żeby tylko wspomnieć: słuchowiska radiowe, piosenki (m.in. dla Grzegorza Turnaua i Anny Marii Jopek), czy libretta musicali.

Mieszka i pracuje w Krakowie.

XI Festiwal Literacki Preteksty organizują: Miasto Gniezno wraz z Biblioteką Publiczną Miasta Gniezna.
Wsparcia udzielają partnerzy: Miejski Ośrodek Kultury, Stary Ratusz w Gnieźnie, Stowarzyszenie “Ośla Ławka”, Latarnia na Wenei, Stowarzyszenie “Fantasmagoria”, Klub Krytyki Politycznej w Gnieźnie.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Zdjęcie Beata Zawrzel

 

O słowotwórczej frywolności

Kiedy słyszymy, w kolejce po lody czy podczas spaceru w parku, niezwykłe wprost sposoby używania języka przez najmłodszych jego użytkowników – często uśmiechamy się szeroko. Powstają nowe, oryginalne, często urocze, a także niezwykle trafne wersje pojęć już znanych. Te cudowne językowe łamańce i wygibasy niestety szybko się ulatniają. Dbając o językową poprawność, zapominamy o dziecięcej słowotwórczej frywolności! O tym, że niepotrzebnie – skutecznie przekonuje Michał Rusinek, zachęcając do językowych akrobacji. W książce „Jak przekręcać i przeklinać” jest cały zestaw tajemniczych i egzotycznie brzmiących słów, takich jak: „Chindie”, „chuligator”, „hipnoteza”, „kołownica”. Oraz przekleństw, takich jak: „kurza PACHA!”, „WCIÓRNOŚCI!”, „MORDANSERKA!”. Ta pozycja to najlepszy dowód, że język polski może być giętki i piękny, nawet podczas przeklinania!

„Bywają w życiu takie chwile,
gdy człowiek ścierpiał zniewag tyle,
że więcej w sobie już nie zdusi
i zaraz się obrazić musi:
dostojnie więc unosi bródkę,
zamyka buzię swą na kłódkę
i gdy już ruszyć w ciemny bór chce,
to… staje na banana skórce
i pada – bęc! – na wznak z łoskotem,
a duma jego zaraz potem.
Po chwili, kiedy dech odzyska,
niech sobie wrzaśnie: O ROZPISKA!”