X Festiwal Literacki PRETEKSTY udany jak nigdy!

Dwa weekendy wypełnione atrakcjami, ośmiu autorów, dwa koncerty, monodram, konkurs poetycki, wystawy i znakomita publiczność – tak w telegraficznym skrócie wyglądał tegoroczny jubileuszowy, bo dziesiąty już, Festiwal Literacki PRETEKSTY.

A jak AUTORZY

Na pewno najjaśniejszym momentem Pretekstów było spotkanie z Anną Seniuk. Okazją do niego była wydana w 2016 roku książka „Nietypowa baba jestem”, która powstała dzięki rodzinnej kooperacji – mamy Anny Seniuk i córki Magdaleny Małeckiej-Wippich. Autorka zauroczyła widownię optymizmem, energią i wigorem. W barwnych opowieściach przemyciła zachętę do czytania i pozytywnego patrzenia na życie.

Do Gniezna przyjechał także literacki duet Sławomir Shuty i Piotr Marecki. Panowie, od lat związani zawodowo (Marecki jest wydawcą Shutego)  i przyjaźnią, opowiadali o swoich ostatnio wydanych książkach „Polsce przydrożnej” i „Ludziach z wolnego wybiegu”. Na PRETEKSTACH gościliśmy także Olgę Gitkiewicz, której ostatnia książka „Nie zdążę”, a także wcześniejsza „Nie hańbi” była punktem odniesienia, w rozmowie o wykluczeniu z powszechnego dostępu do transportu i polskim rynku pracy.

Końcówka festiwalowych wydarzeń należała do gnieźnieńskiej strony literatury. Na spotkaniu z Irminą Kosmalą, która prezentowała swój prozatorski debiut „Złudę”, gościli także Dawid Jung, Krzysztof Szymoniak i Rafał Wichniewicz. Zaproszeni przez debiutantkę autorzy mieli szansę do wspólnej promocji wydanych książek.

K jak KONCERTY

Po pełnych intelektualnych wyzwań spotkaniach autorskich był czas na muzyczne ukojenie. Na Festiwalu zagrał Youth Novels. Wągrowiecki duet Anny Babrakowskiej i Emila Nowaka, młodych twórców, stylistycznie odpowiada szeroko pojętej muzyce alternatywnej i jest porównywany do brzmień zespołów Daughter czy London Grammar. Duet przyjemnie i nastrojowo rozkołysał publiczność. Mocnym akcentem zaznaczył się sobotni koncert Szegetza. Paweł J. Bąkowski dał popis swoich znakomitych umiejętności: performerskich i literackich i otrzymał zasłużone wiwaty zachwyconej widowni.

A TAKŻE:

Sztandarowym działaniem Festiwalu jest od wielu lat Slam Poetycki im. Franciszka Rabelais’a. W tegorocznym konkursie uczestniczyli poeci-performerzy przybyli z Wrocławia, Bydgoszczy, Poznania i Wrześni. Uważne ucho publiki i jej decyzje zdecydowały o wygranej Smutnego Tuńczyka, który także w poprzednim roku znalazł się na podium. Do finałowej trójki zakwalifikowali się również: Krzysztof Szymoniak – poeta debiutujący w roli slamera oraz Sasza Kruk, dobrze znany już uczestnikom konkursu.

Tomasz Kujawski pokazał się, w tym roku, z nowym monodramem „Dojrzałość Niedojrzałości” opartym na „Dziennikach” Witolda Gombrowicza. Doskonały wybór fragmentów literackich i wspaniała gra aktorska dosłownie przykuły widownię do miejsc. Było czym nasycić swe intelektualne potrzeby.

Jubileusz 10-lecia obchodził także Klub Dyskusji o Książce, spotkanie członków klubu i okazjonalna wystawa uświetniły tę rocznicę.

Wystawa „Gnieźnianie AD 2020” zamyka tegoroczny Festiwal PRETEKSTY. Podobnie jak w roku ubiegłym artyści sami wybrali temat do fotograficznych opowieści. Swoje „światłoczułe reportaże” 26 września o godz. 18.00 na placu przed pomnikiem św. Wojciecha zaprezentują: Anna Farman, Szymon Malengowski, Beata Orczykowska, Dawid Stube, Waldek Stube i Michał Wysocki.

Organizatorem Festiwalu, już po raz drugi, była Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna. Podobnie jak od wielu lat “Preteksty” wspiera Miasto Gniezno. Partnerami wydarzenia byli: Stowarzyszenie Ośla Ławka, Gnieźnieński Klub Krytyki Politycznej oraz Stary Ratusz.

 

Spotkanie z Anną Seniuk realizowane w ramach projektu “Laboratorium słowa” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

 

Zdjęcia Anna Farman

 

Spotkanie z Piotrem Mareckim i Sławomirem Shuty oraz koncert Szegetz

Tym razem Preteksty wyruszają w stronę tego, co w literaturze świeże jak cukinia z ogródka i ciekawe, jak wyprawa do wnętrza Polski.
Zapraszamy na niecodzienne spotkanie z Piotrem Mareckim i Sławomirem Shuty, którzy w tym roku zaprezentowali swoje nowe dzieła. „Polska przydrożna” i „Historie o ludziach z wolnego wybiegu. Pasty i skity” to dwie różne książki, których pozornie nic nie łączy, ale czy rzeczywiście, o tym przekonacie się na spotkaniu. Do zobaczenia 12 września 2020 r. (sobota) o godzinie 18.00 na Latarni na Wenei.

O obydwu książkach pisze się wiele:
O „Polsce przydrożnej”:
„Od czasu Białoszewskiego nic mi takiej radości czytania nie dało. Przecież to jest lepsze niż Białoszewski połączony z reportażem typu „byliśmy głupi”. Piotr Marecki pojechał w Polskę w ramach wieczoru kawalerskiego, zniknął, wrócił po dwóch tygodniach i napisał najważniejszą książkę o Polsce od dawna. Czytam i czytam, i nie mogę się oderwać. I super zdjęcia też. To będzie hit.”
Ziemowit Szczerek

O „Historiach o ludziach z wolnego wybiegu. Pasty i skity”:
„W Pastach Shutego rzuca tobą, jakbyś robił zwrot przez sztag zdezelowanym statkiem kosmicznym miotającym się między planetami, z których każda ma inny ekosystem, florę i faunę, ustrój społeczny. Czytanie wywołuje efekty nieprzewidywalne – ale przeczuwalne, dociera do ciebie, że to wcale nie jest śmieszne, że oglądasz koniec świata live, z zapętleniem co bardziej efektownych momentów, z gadatliwym komentatorem; wkurwiają cię przerwy na reklamy, masz zastrzeżenia do decyzji sędziego, wstajesz i idziesz do lodówki, koniec świata dzieje się dalej przełączasz kanały, gasisz, bo jutro do pracy. koniec świata podgryza drzwi na klatkę 10. Zapominasz, że to tylko książka i wszystko dobrze się skończy, zaczynasz rozkminiać, gdzie przechować zapasy, kiedy to wszystko się zacznie”.
Agata Zu Jabłońska

Bohaterowie spotkania to:
Sławomir Shuty – artysta ruderalny; prozaik (Zwał, Cukier w Normie, Dziewięćdziesiąte), reżyser (Luna, Panoptykon, Pokój) i memiarz (art zin Baton, https://www.facebook.com/SlawomirShuty/). Laureat Paszportu Polityki za powieść Zwał (“za literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości”). Obecnie rolnik, prowadzi w Beskidzie Niskim gospodarstwo agroturystyczne Jasielówka.

Piotr Marecki (ur. 1976) – wychował się w Trzcinicy na Podkarpaciu, obecnie mieszka w Krakowie. Pracuje jako profesor na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie zajmuje się mediami cyfrowymi. Był profesorem wizytującym na amerykańskich uczelniach (m.in. MIT, Uniwersytet Kolorado w Boulder, Uniwersytet w Rochester). Jest także redaktorem naczelnym wydawnictwa Korporacja Ha!art. Tworzy literaturę eksperymentalną, m.in. boty, generatory tekstu, poezję flarf, gry.
Prowadzenie spotkania: Paweł Bartkowiak.

 

A po spotkaniu z literatami czas na koncertowe dźwięki – o godz. 20.00 na Latarni na Wenei zagra Szegetz.
Szegetz – raper, który zaczynał słowa na polskich slamach poetyckich. Członek duetu Destruenci, który łączył teksty z elektroniką i trąbką. Dotychczas Szegetz występował w „Mózgu” (Bydgoszcz), na Rozbracie, festiwalu Malta czy w “Pogłosie” i na warszawskich skłotach.
Na żywo towarzyszy mu KR, który od trzynastego roku życia gra na trąbce na pogrzebach, a wokalnie i instrumentalnie wspiera przedświtową chutzpę na żywo.
„Przedświt” – epka o porażkach, gapieniu się nocą w gwiazdy; o sarnach, miłości, chodzeniu po ulicy, oddechu i krwi. Komentuje siłę i brak sił, plany na życie i ludziach robiących społeczeństwo. Stylistycznie nawiązuje od eksperymentalnego hip-hopu po atmosferyczne odmiany trapu. Całość materiału charakteryzuje przestrzenne brzmienie oraz głębokie i przesterowane dźwięki.

 

 

X Festiwal Literacki “Preteksty” – otwarcie!

Jubileuszowe wydanie Festiwalu PRETEKSTY zaczniemy od Slamu Poetyckiego.
Na Latarni na Weneii wybrzmią twórcze próby doświadczonych i całkiem świeżych w profesji. Będzie może je podziwiać od godziny 18.00.

Slam Poetycki im. F. Rabelais to stały punkt festiwalu. I stale zaskakujący wysoką formą. Slam to gatunek twórczości, który w cieniu Katedry czuje się wyjątkowo dobrze. I kwitnie – Gniezno ma swoich własnych (bardzo dobrych!) slamerów i slamerki, ale i środowisko slamowe z Polski pretekstowy festiwal odwiedza chętnie i tłumnie.

Po emocjach związanych z poetycko-aktorską rywalizacją koncert zespołu (g. 20.30) Youth Novels. Będzie nastrojowo, odrobinę melancholijnie i bardzo przyjemnie. Duet z Wielkopolski obecnie uważany jest za jeden z ciekawszych debiutów ostatnich lat na polskiej scenie muzyki alternatywnej.
Zespół tworzą: wokalistka Ania Babrakowska i gitarzysta Emil Nowak. Debiutowali w 2016 roku intymnymi, quasi-akustycznymi kompozycjami, które znalazły się na ‚I Used to Wreck it All EP’. Zagrali na największych polskich festiwalach jak Open’er Festiwal czy Spring Break. Supportowali znanych artystów na ich europejskich koncertach, m. in. Hooverphonic, Seafret, Father John Misty czy Oh Wonder. Utwory z ich drugiej EP’ki ,Chaos I Create’ wyprodukowane przez Piotra Maciejewskiego (Muchy, Drivealone) znalazły się w znanym, polskim serialu ‚Pod Powierzchnią’. Jesienią, we współpracy z Łukaszem Palkiewiczem (Szatt, Kroki) wydali dwa nowe single – Bad Feelings, oraz Skin, które, pokazały inną, elektroniczną stronę duetu.

 

 

Święto Słowa po raz dziesiąty!

Tak jak obiecywał Organizator tegorocznych “Pretekstów” – Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna, Festiwal odbędzie się! To już drugie podejście do wydarzenia, poprzednie w przeddzień krajowego lockdown’u zostało odwołane. Dziś, przedstawiając aktualny program i zapraszając na wszystkie wydarzenia, Biblioteka czuje szczególną radość.

Spotkania autorskie, slam poetycki oraz nietuzinkowe koncerty, to tylko niektóre z pozycji programu tegorocznego, jubileuszowego Festiwalu Literackiego „Preteksty”.  Wśród zaproszonych gości, którzy przyjadą do Pierwszej Stolicy,  są: Anna Seniuk, Sławomir Shuty, Olga Gitkiewicz i Piotr Marecki. Koncertowe atrakcje zapewnią grupy: Youth Novels i Szegetz. O emocje i poetycką część programu zadba, popularny już środowisku literackim, Slam Poetycki im. Franciszka Rabelais’a, na którym pojawią się slamerskie sławy z całej Polski. Szerokiej publiczności podczas Festiwalu zaprezentują się: Irmina Kosmala z prozatorskim debiutem „Złuda”, a także Tomasz Kujawski, który przedstawi autorski monodram przygotowany na podstawie fragmentów „Dzienników” Witolda Gombrowicza. Wizualna uczta czeka zaś odbiorców wystawy fotograficznej „Gnieźnianie AD 2020”. Podobnie jak w roku ubiegłym artyści sami wybrali temat do fotograficznych opowieści. Swoje „światłoczułe reportaże” zaprezentują: Szymon Malengowski, Anna Farman, Dawid Stube, Waldek Stube, Beata Orczykowska i Michał Wysocki.

Dziesiąta edycja festiwalu potrwa od 4 do 26 września. Organizatorem Festiwalu, już po raz drugi, będzie Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna. Podobnie jak od wielu lat “Preteksty” wspiera Miasto Gniezno. Partnerami wydarzenia są: Stowarzyszenie Ośla Ławka, Gnieźnieński Klub Krytyki Politycznej oraz Stary Ratusz.

Formuła „Pretekstów” od kilku lat opiera się na 3 podstawowych motywach:

ZBLIŻENIA – ukazania literatury jako elementarnej część naszej codzienności,
INSPIRACJI – pokazania, że Słowo może inspirować artystów,
SPOTKANIA – przybliżenia twórców do publiczności.

Literatura jest Przygodą, a największą barierą jest problem z tym, by ją wreszcie rozpocząć. Wskazane trzy filary festiwalu to zaproszenie do takiej Przygody, i to właśnie w Gnieźnie – miejscu, gdzie magia historii przekształca rzeczywistość.

 

X Festiwal Literacki PRETEKSTY
Gniezno, 4-26 września 2020
PROGRAM

04 września 2020 r. (piątek)
g. 18.00 Slam Poetycki im. F. Rabelais /slam/ Latarnia na Wenei
g. 20.30 Youth Novels /koncert/ Latarnia na Wenei

05 września 2020 r. (sobota)
g. 18.00 Nietypowa baba jestem. Spotkanie z Anną Seniuk /spotkanie autorskie/ Dziedziniec Starego Ratusza

06 września 2020 r. (niedziela)
g. 18.00 Nie działa! Czyli o komunikacji publicznej i rynku pracy w Polsce. Spotkanie z Olgą Gitkiewicz /spotkanie autorskie/ Latarnia na Wenei

11 września 2020 r. (piątek)
g. 18.00 10 lat Klubu Dyskusji o Książce przy BPMG /spotkanie z wystawą/ BPMG ul. Staszica 12a

12 września 2020 r. (sobota)
g. 18.00 Pasty przydrożne. Spotkanie z Piotrem Mareckim i Sławomirem Shutym /spotkanie autorskie/ Latarnia na Wenei
g. 20.00 Szegetz /koncert/ Latarnia na Wenei

13 września 2020 r. (niedziela)
g. 18.00 Dlaczego żyjemy w pozorze prawdy? „Złuda” – debiut prozatorski Irminy Kosmali /spotkanie autorskie/ Latarnia na Wenei
g. 20.00 „Dojrzałość Niedojrzałości”/monodram Tomasza Kujawskiego na podstawie fragmentów „Dzienników” Witolda Gombrowicza/ Latarnia na Wenei

26 września 2020 r. (sobota)
g. 18.00 Wernisaż wystawy „Gnieźnianie AD 2020”/wystawa/ plac pod pomnikiem św. Wojciecha

 

 

 

Bo każde PRETEKSTY są dobre!

Ukłony ze sceny, głośne brawa, moment, słowo, gest. Tak rozpoczął się i zakończył 9. Festiwal Literacki Preteksty, który obfitował w mnogość wydarzeń: od konkursu recytatorskiego „Niektórzy lubią poezję”, aż po spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Były to trzy dni wypełnione literaturą odmienianą przez wszystkie przypadki. I to zupełnie za darmo. To festiwal dla każdego, kto znalazł czas i chęci. A tych w tym roku nie brakowało.
Prawdopodobnie rekordowa liczba zgłoszeń napłynęła na konkurs recytatorski – ponad pięćdziesiąt. Komisja Artystyczna, w składzie: Andrzej Malicki, Zenona Golc, Wanda Polkowska, Wioletta Łubieńska była bardzo zadowolona z dokonań uczestników. Nagrody w kategorii szkół podstawowych otrzymali: I – Klaudia Kędzierska – SP 7, II – Inga Gonera – SP 12, III – Aleksandra Karpińska – SP 10. Wyróżnienia otrzymały: Iga Mielcarek – SP 8 i Weronika Trafna – SP 2. W kategorii szkoły ponadpodstawowe najlepiej zaprezentowali się: I – Błażej Adamski – II LO, II – Wiktoria Zykowska – Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Witkowie, III – Nikodem Wejerowski – I LO. Wyróżniono natomiast Julię Gerkę – II LO, Julię Kubacką – II LO i Jagodę Białek – I LO.
Skoro najżywszą formą kontaktu człowieka z literaturą jest spotkanie autorskie, to na tegorocznych pretekstach nie mogło ich zabraknąć. Do bibliotek zawitali autorzy z Gniezna: Agnieszka Gadzińska, Anna Łacina i Jarosław Gryguć. To pisarze, którzy już zdobyli uznanie w świecie literatury dla dzieci i młodzieży. Wszystkie spotkania pozostawiły niedosyt w sercach uczestników i podsyciło płomień literatury w ich sercach.
Dziewięć drużyn rywalizowało w tegorocznej V edycji Gnieźnieńskiego Turnieju Książkożerców. Nie było łatwo. Bo czy każdy miłośnik literatury zna fizjonomię autora, którego utwory czyta? Czy potrafi podać tytuł i twórcę dzieła jedynie po zamieszczonej w nim ilustracji? Tak, owszem były i pytania zupełnie banalne, na przykład te o nagrody literackie. Klub Dyskusji o Książce, który turniej przygotował i przeprowadził, i tak pozostał pełen uznania dla poziomu wiedzy uczestników. Zwycięzcami zostali: „Nebulochaotyczni interkosmonauci” w składzie: Michalina Strzelecka, Kacper Filipiak i Dawid Kędziora z I LO. Drugie miejsce wywalczyła drużyna „Egzystencjalistów”, którą reprezentowali: Katarzyna Matysiak, Katarzyna Skowrońska oraz Jakub Krzymiński z II LO. Z tej samej szkoły po ostrej i szybkiej dogrywce na III miejsce wskoczyły „Latające pingwiny” reprezentowane przez Wiktorię Bartz, Julię Gołas i Katarzynę Kaszyńską.
Światłoczułe Słowa (vol. VI) jak co roku przyciągnęły do Miejskiego Ośrodka Kultury miłośników fotografii. Tym razem literatura i obraz zabrzmiały unisono. W fotograficznych kadrach Anny Farman znaleźli się wierni czytelnicy Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna. Jak powiedział otwierający wystawę dyrektor książnicy Piotr Wiśniewski, wspólna charakterystyka wiernych czytelników to właściwie długa lista komplementów. Nachwalić się czytających nie mogły także kierowniczki filii – wszystkie podkreślały, że biblioteka to coś więcej niż regały i książki – to ludzie. Bez czytelników nie ma mowy o bibliotece. Z kolei autorka wystawy, dziękowała sportretowanym za otwartość i serdeczność. Mówiła też o tym, że dzięki temu projektowi ponownie „odkryła” bibliotekę. Nie miała świadomości, jak gęsta jest biblioteczna siatka placówek w Gnieźnie i jak niezwykłe są to miejsca – w jednej z filii są nawet piłkarzyki dla czytelników. Kto nie był na wernisażu – a trzeba przyznać, że naprawdę było tłoczno – wciąż ma okazję zobaczyć, co wyszło ze spotkania słowa i obrazu w holu MOK.
Swoją gnieźnieńską premierę na Pretekstach miał pokaz filmu „Stabat Mater Dolorosa” Piotra Machy i duetu SIKSA, czyli performatywna realizacja marzenia
o robieniu kina. Pierwszy dzień Pretekstów zakończył performans poetycki „rudka robi rumor” oraz spotkanie z Rudką Zydel.
Festiwalową sobotę rozpoczął spacer po mieście, na który zaprosiła Krytyka Polityczna. Bohaterkami wycieczki stały się znane gnieźnianki, żyjące na przełomie XIX i XX wieku, zaprezentowane mieszkańcom po raz pierwszy na zeszłorocznej wystawie z okazji setnej rocznicy uzyskania przez Polki praw wyborczych. Całość rozpoczęła się na Rynku, gdzie w jednej z kamienic mieszkała najwcześniej urodzona z bohaterek – poetka Maria z Gniezna. Na trasie przedstawionych zostało jeszcze siedem kobiet: poetek, nauczycielek, aktorek, lekarek i żołnierek.
Zaraz po kulturalnym spacerze odbył się w MOK niezwykły pokaz jednoosobowego teatru japońskiego przygotowany przez Anitę Jakubik (pseudonim Kumo) z grupy Kobito Rakugo. Artystka przybyła do Gniezna na zaproszenie Klubu Fantastyki Fantasmagoria. Organizatorzy wydarzenia wyszli z założenia, że literatura nie musi być pisana. Rakugo to opowieści, czyli także literatura, tylko że mówiona. Prezentuje się ją na siedząco, a aktor wciela się w kreowane przez siebie postacie jedynie za pomocą mowy ciała, a także zmiany głosu i kierunku mówienia. Do dyspozycji ma tylko dwa rekwizyty: wachlarz (sensu) i niewielki ręcznik (tenegui). Z tego wszystkiego jest w stanie wyczarować żartobliwe, wesołe, wzruszające, a niekiedy nawet dramatyczne historie. Sztuka ta wymaga wielkich umiejętności w odtwarzaniu różnych bohaterów za pomocą minimalnych środków wyrazu.
Ledwo udało się pomieścić wszystkich gości VI Slamu im. Franciszka Rabelais. Klub Muzyczny „Młyn” był pełen slamerów i slamerek oraz słuchaczy, przez poetycki parter Klubu przewinęło się około 150 osób! Od ubiegłego roku „Slam Rabelais” jest częścią eliminacji do Ogólnopolskich Mistrzostw Slamu Poetyckiego, dlatego też pojawia się na nim coraz więcej uczestników z różnych miast. Nie zabrakło jednak mocnej gnieźnieńskiej obsady, która dotarła zresztą do samego finału. Turniej zorganizowany przez stowarzyszenie „Ośla Ławka” brawurowo prowadziła Alex Freiheit. Wchodziła przy tym w zabawne dialogi z eklektyczną muzyką prezentowaną przez DJ Janusza. W finale znaleźli się: na trzecim miejscu Sasza Kruk z Gniezna, na drugim miejscu Krzysiu (notujący świetny debiut) oraz na miejscu pierwszy, tym samym stając się reprezentantem Gniezna na krajowym turnieju – Smutny Tuńczyk z Poznania.
Po slamie na scenę wszedł zespół Tryp z Łodzi. Doświadczeni muzycy, tworzący i grający w różnych zespołach (Cool Kids of Death, Hey, Pogodno) i niezwykle charyzmatyczny wokalista i autor tekstów dali prawdziwy muzyczny spektakl. Surowa, energetyczna fuzja punka i electro w połączeniu z tekstami Marcina Pryta dały porażający efekt.
Piękną klamrą zamykającą festiwal był spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Tym razem Tomek Kujawski – twórca, reżyser i aktor w jednej osobie – poświęcił przedstawienie powieści Fiodora Dostojewskiego „Bracia Karamazow”. Dopisek „Impresje” miał wskazywać na dowolność interpretacji utworu i chyba nie był potrzebny. Kujawski w niezwykle ascetycznej formie oddał niespokojnego ducha rosyjskiego człowieka – pełnego sprzeczności, żarliwości, porywczości, pokory i buntu. Dusza pełna walki z namiętnościami, losem, wiarą, pogardą i wzniosłością to uniwersalny aspekt, na który położono ciężar całego przedstawienia. Niesamowicie wypowiedziane monologi postaci Iwana, starannie przemyślana kompozycja, a także minimalizm dekoracji i kostiumów to mocne strony spektaklu, który – pomimo, że trwał 1,5 h – do ostatniej minuty przyciągał uwagę.
Preteksty po raz kolejny udowodniły, że, wbrew trendom ogólnopolskim, wydarzenia literackie w Pierwszej Stolicy Polski mogą liczyć na oddaną i liczną publiczność.