Literatura dziecięca w centrum, czyli Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci

Co roku świętujemy hucznie, więc i w tym roku nie mogło być inaczej. 2 kwietnia to Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci, obchodzony w dniu urodzin baśniopisarza Hansa Christiana Andersena. My ten dzień uczciliśmy tak, jak należy – czytaniem dzieciom! Przed południem falami radiowymi popłynęła w eter baśń Brzydkie Kaczątko. W roli lektora – dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna Piotr Wiśniewski. Musicie przyznać, że słychać było duże doświadczenie, a to dlatego że nasz dyrektor co wieczór trenuje głośne czytanie dzieciom. Po emisji spływały od Was zasłuchane relacje – między innymi z Gnieźnieńskich Przedszkoli nr 3, 5, 8, 15, 17. Miło widzieć, że radioodbiorniki były w centrum uwagi. Bo to oznacza, że w centrum była literatura dziecięca i jej nieoceniony klasyk – Hans Christian Andersen. W naszych placówkach baśni można też było posłuchać na żywo. Posłuchać, ale i pośmiać się, pograć, pobawić w takt baśni mistrza Andersena. Nasi mali goście z gnieźnieńskich przedszkoli podróżowali po baśniowym świecie. Pełna emocji podróż miała wiele przystanków – między innymi na wiejskim podwórku brzydkiego kaczątka. Dzieci przeczekały też nocną burzę z piorunami w zamku wraz z księżniczką. Ona spała na ziarnku grochu i niestety obudziła się cała połamana i niewyspana. Za to dzieci wstały pełne werwy na dalszą baśniową podróż. I dobrze, że nabrały sił, bo czekała je bitwa na śnieżki w krainie Królowej Śniegu.
Baśnie Hansa Christiana Andersena to elementarz literatury dla dzieci. I to dosłownie. Andersen ma w swoim repertuarze baśń na każdą literę alfabetu – od A (Anioł) do Z (Zupa z kołka od kiełbasy). Jednak z baśni dzieci nie tyle uczą się, jak składać literki. Baśń uczy, czym jest literatura. Oswaja niełatwe tematy opowieścią w magicznej oprawie. Choćby „Brzydkie kaczątko” jest pretekstem do rozważań o odrzuceniu, braku akceptacji, o tym jak czas nas zmienia i o nadziei. Baśń wprowadza dziecko w kulturę. Dzięki klasycznym lekturom dziecko potrafi tropić baśniowe motywy, które stale przewijają się w literaturze, filmie, sztukach wizualnych czy nawet muzyce.

W naszych bibliotekach Hans Christian Andersen bawił tak:

 

 

Na nasze zaproszenie odpowiedziały gnieźnieńskie przedszkola: