„Światłoczuła dekada” wyjątkowego projektu!

Niespełna 10 lat temu rozpoczęła się realizacja  projektu artystycznego pn. „Gnieźnianie Anno Domini”, która od początku wpisała się w „6 stanów skupienia kultury” Królewskiego Festiwalu Artystycznego.  Podstawowym celem tego przedsięwzięcia było (i jest do dzisiaj) rejestracja życia Gniezna i jego mieszkańców. Inicjatywa spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony fotografików, a sama wystawa odbiła szerokim echem wśród społeczności lokalnej. Z czasem zespół realizujący projekt rozrósł się do kilkunastu osób, a o samym przedsięwzięciu zrobiło się głośno na arenie ogólnopolskiej, zwłaszcza ze względu na jego innowacyjny, pionierski charakter. Pomysłodawcą projektu i jednocześnie jego kuratorem jest Piotr Wiśniewski.

Każda edycja projektu była inna. Zmieniał się skład realizacyjny, odmienne były motywy przewodnie – jedno jednak pozostało niezmienne – potrzeba uchwycenia i oddania na błonie światłoczułej rytmu żyjącej społeczności, która z różnych powodów wybrała właśnie Gniezno jako miejsce do życia, przeżywania swoich radości i smutków, pracy i spędzania wolnego czasu, realizacji własnych marzeń.

Tegoroczna edycja pt. „Światłoczuła Dekada” ma charakter retrospektywny i zawiera prace wybrane przez samych autorów spośród wszystkich zaprezentowanych podczas minionych edycji. Swoje fotografie prezentują (w kolejności alfabetycznej): Izabela Budzyńska, Anna Farman, Ewa Jakubowska, Beata Orczykowska, Agata Ożarowska, Magdalena Polak, Piotr Bąkowski, Przemysław Degórski, Przemysław Jarosz, Marek Lapis, Dawid Liberkowski, Waldek Lisiecki, Szymon Malengowski, Piotr Robakowski, Dawid Stube, Waldemar Stube oraz Michał Wysocki.

Czy kreślony przez zebrane fotografie obraz jest wierny i oddaje prawdziwy charakter i duszę naszego Gniezna? – warto przekonać się samemu odwiedzając wystawę zlokalizowaną u stóp pomnika św. Wojciecha przy ul. Chrobrego w Gnieźnie do końca lipca.

To nie koniec jednak obchodów rocznicy „Gnieźnian Anno Domini”. Podczas tegorocznej edycji Festiwalu „Fyrtel” (30 września – 3 października) odbędzie się premiera okolicznościowego albumu, która będzie okazją do spotkania ze wszystkimi fotografikami biorącymi udział w tym wyjątkowym przedsięwzięciu.

 

Projekt jest realizowany w ramach Królewskiego Festiwalu Artystycznego. Organizatorzy: Miasto Gniezno, Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna, Miejski Ośrodek Kultury.

Zdjęcia z wernisażu – Anna Farman, zięcie zbiorowe – Damazy Gandurski

 

 

 

“Gnieźnianie Anno Domini – Światłoczuła Dekada” – wernisaż wystawy

Mija 10 lat od pierwszej edycji projektu, który stara się rejestrować życie mieszkańców jedynego takiego miejsca na Ziemi. Gniezna.
To znakomita okazja na retrospektywę!
Taki będzie miała właśnie charakter tegoroczna odsłona “Gnieźnian Anno Domini”. Zobaczymy więc wybrane przez samych autorów fotografie z poprzednich edycji. 1 autor = 1 zdjęcie = 1 “światłoczuła opowieść” spośród tysięcy wokół nas. Łącznie siedemnaście wspaniałych światłoczułych ujęć wykonanych przez siedemnastu artystów: Piotra Bąkowskiego, Izabeli Budzyńskiej, Przemysława Degórskiego, Anny Farman, Ewy Jakubowskiej, Przemysława Jarosza, Marka Lapisa, Dawida Liberkowskiego, Waldemara Lisieckiego, Szymona Malengowskiego, Beaty Orczykowskiej, Agaty Ożarowskiej, Magdaleny Polak, Piotra Robakowskiego, Dawida i Waldka Stube oraz Michała Wysockiego.

Niedziela 27 czerwca godz. 18.00 skwer przed pomnikiem św. Wojciecha.

Zapraszam w imieniu swoim, autorów fotografii, współorganizatora – którym jest Miasto Gniezno, a także Piotra Wiśniewskiego – pomysłodawcy i kuratora projektu “Gnieźnianie Anno Domini”.

Wydarzenie realizowane w ramach Królewskiego Festiwalu Artystycznego 2021 oraz ze środków dotacji Miasta Gniezna.

Wernisaż Gnieźnianie AD 2020

Tym wernisażem zakończyliśmy X Festiwal Literacki PRETEKSTY. W tym roku w projekcie Gnieźnianie AD 2020 swoje fotograficzne opowieści pokazali Ania Farman, Szymon Malengowski, Beata Orczykowska, Dawid Stube, Waldek Stube i Michał Wysocki.
Każdy z autorów podszedł do tematu inaczej. Wśród światłoczułych historii miasta dominowały portrety. Znaleźli się na nich pacjenci Zakładu Opiekuńczo Leczniczego, mieszczącego się przy ul. Orzeszkowej, byli żużlowcy związani ze Startem Gniezno, pary deklarujące przyjaźń czy wreszcie Krzysztof – młody człowiek, dzielący się swoimi nietuzinkowymi pasjami. To nie wszystkie opowieści wykonane aparatem – są też fotoreportaże. Jeden szczególnie nam bliski, bo opowiadający o bibliotecznej usłudze “Książka na telefon”. Widz zajrzy także do garderoby Teatru Fredry w Gnieźnie, tuż przed spektaklem “Krótka rozmowa ze Śmiercią”. Zapraszamy – wystawa do oglądania na skwerze przy pomniku św. Wojciecha.

Zdjęcia z wernisażu Ania Farman

 

 

Bo każde PRETEKSTY są dobre!

Ukłony ze sceny, głośne brawa, moment, słowo, gest. Tak rozpoczął się i zakończył 9. Festiwal Literacki Preteksty, który obfitował w mnogość wydarzeń: od konkursu recytatorskiego „Niektórzy lubią poezję”, aż po spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Były to trzy dni wypełnione literaturą odmienianą przez wszystkie przypadki. I to zupełnie za darmo. To festiwal dla każdego, kto znalazł czas i chęci. A tych w tym roku nie brakowało.
Prawdopodobnie rekordowa liczba zgłoszeń napłynęła na konkurs recytatorski – ponad pięćdziesiąt. Komisja Artystyczna, w składzie: Andrzej Malicki, Zenona Golc, Wanda Polkowska, Wioletta Łubieńska była bardzo zadowolona z dokonań uczestników. Nagrody w kategorii szkół podstawowych otrzymali: I – Klaudia Kędzierska – SP 7, II – Inga Gonera – SP 12, III – Aleksandra Karpińska – SP 10. Wyróżnienia otrzymały: Iga Mielcarek – SP 8 i Weronika Trafna – SP 2. W kategorii szkoły ponadpodstawowe najlepiej zaprezentowali się: I – Błażej Adamski – II LO, II – Wiktoria Zykowska – Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Witkowie, III – Nikodem Wejerowski – I LO. Wyróżniono natomiast Julię Gerkę – II LO, Julię Kubacką – II LO i Jagodę Białek – I LO.
Skoro najżywszą formą kontaktu człowieka z literaturą jest spotkanie autorskie, to na tegorocznych pretekstach nie mogło ich zabraknąć. Do bibliotek zawitali autorzy z Gniezna: Agnieszka Gadzińska, Anna Łacina i Jarosław Gryguć. To pisarze, którzy już zdobyli uznanie w świecie literatury dla dzieci i młodzieży. Wszystkie spotkania pozostawiły niedosyt w sercach uczestników i podsyciło płomień literatury w ich sercach.
Dziewięć drużyn rywalizowało w tegorocznej V edycji Gnieźnieńskiego Turnieju Książkożerców. Nie było łatwo. Bo czy każdy miłośnik literatury zna fizjonomię autora, którego utwory czyta? Czy potrafi podać tytuł i twórcę dzieła jedynie po zamieszczonej w nim ilustracji? Tak, owszem były i pytania zupełnie banalne, na przykład te o nagrody literackie. Klub Dyskusji o Książce, który turniej przygotował i przeprowadził, i tak pozostał pełen uznania dla poziomu wiedzy uczestników. Zwycięzcami zostali: „Nebulochaotyczni interkosmonauci” w składzie: Michalina Strzelecka, Kacper Filipiak i Dawid Kędziora z I LO. Drugie miejsce wywalczyła drużyna „Egzystencjalistów”, którą reprezentowali: Katarzyna Matysiak, Katarzyna Skowrońska oraz Jakub Krzymiński z II LO. Z tej samej szkoły po ostrej i szybkiej dogrywce na III miejsce wskoczyły „Latające pingwiny” reprezentowane przez Wiktorię Bartz, Julię Gołas i Katarzynę Kaszyńską.
Światłoczułe Słowa (vol. VI) jak co roku przyciągnęły do Miejskiego Ośrodka Kultury miłośników fotografii. Tym razem literatura i obraz zabrzmiały unisono. W fotograficznych kadrach Anny Farman znaleźli się wierni czytelnicy Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna. Jak powiedział otwierający wystawę dyrektor książnicy Piotr Wiśniewski, wspólna charakterystyka wiernych czytelników to właściwie długa lista komplementów. Nachwalić się czytających nie mogły także kierowniczki filii – wszystkie podkreślały, że biblioteka to coś więcej niż regały i książki – to ludzie. Bez czytelników nie ma mowy o bibliotece. Z kolei autorka wystawy, dziękowała sportretowanym za otwartość i serdeczność. Mówiła też o tym, że dzięki temu projektowi ponownie „odkryła” bibliotekę. Nie miała świadomości, jak gęsta jest biblioteczna siatka placówek w Gnieźnie i jak niezwykłe są to miejsca – w jednej z filii są nawet piłkarzyki dla czytelników. Kto nie był na wernisażu – a trzeba przyznać, że naprawdę było tłoczno – wciąż ma okazję zobaczyć, co wyszło ze spotkania słowa i obrazu w holu MOK.
Swoją gnieźnieńską premierę na Pretekstach miał pokaz filmu „Stabat Mater Dolorosa” Piotra Machy i duetu SIKSA, czyli performatywna realizacja marzenia
o robieniu kina. Pierwszy dzień Pretekstów zakończył performans poetycki „rudka robi rumor” oraz spotkanie z Rudką Zydel.
Festiwalową sobotę rozpoczął spacer po mieście, na który zaprosiła Krytyka Polityczna. Bohaterkami wycieczki stały się znane gnieźnianki, żyjące na przełomie XIX i XX wieku, zaprezentowane mieszkańcom po raz pierwszy na zeszłorocznej wystawie z okazji setnej rocznicy uzyskania przez Polki praw wyborczych. Całość rozpoczęła się na Rynku, gdzie w jednej z kamienic mieszkała najwcześniej urodzona z bohaterek – poetka Maria z Gniezna. Na trasie przedstawionych zostało jeszcze siedem kobiet: poetek, nauczycielek, aktorek, lekarek i żołnierek.
Zaraz po kulturalnym spacerze odbył się w MOK niezwykły pokaz jednoosobowego teatru japońskiego przygotowany przez Anitę Jakubik (pseudonim Kumo) z grupy Kobito Rakugo. Artystka przybyła do Gniezna na zaproszenie Klubu Fantastyki Fantasmagoria. Organizatorzy wydarzenia wyszli z założenia, że literatura nie musi być pisana. Rakugo to opowieści, czyli także literatura, tylko że mówiona. Prezentuje się ją na siedząco, a aktor wciela się w kreowane przez siebie postacie jedynie za pomocą mowy ciała, a także zmiany głosu i kierunku mówienia. Do dyspozycji ma tylko dwa rekwizyty: wachlarz (sensu) i niewielki ręcznik (tenegui). Z tego wszystkiego jest w stanie wyczarować żartobliwe, wesołe, wzruszające, a niekiedy nawet dramatyczne historie. Sztuka ta wymaga wielkich umiejętności w odtwarzaniu różnych bohaterów za pomocą minimalnych środków wyrazu.
Ledwo udało się pomieścić wszystkich gości VI Slamu im. Franciszka Rabelais. Klub Muzyczny „Młyn” był pełen slamerów i slamerek oraz słuchaczy, przez poetycki parter Klubu przewinęło się około 150 osób! Od ubiegłego roku „Slam Rabelais” jest częścią eliminacji do Ogólnopolskich Mistrzostw Slamu Poetyckiego, dlatego też pojawia się na nim coraz więcej uczestników z różnych miast. Nie zabrakło jednak mocnej gnieźnieńskiej obsady, która dotarła zresztą do samego finału. Turniej zorganizowany przez stowarzyszenie „Ośla Ławka” brawurowo prowadziła Alex Freiheit. Wchodziła przy tym w zabawne dialogi z eklektyczną muzyką prezentowaną przez DJ Janusza. W finale znaleźli się: na trzecim miejscu Sasza Kruk z Gniezna, na drugim miejscu Krzysiu (notujący świetny debiut) oraz na miejscu pierwszy, tym samym stając się reprezentantem Gniezna na krajowym turnieju – Smutny Tuńczyk z Poznania.
Po slamie na scenę wszedł zespół Tryp z Łodzi. Doświadczeni muzycy, tworzący i grający w różnych zespołach (Cool Kids of Death, Hey, Pogodno) i niezwykle charyzmatyczny wokalista i autor tekstów dali prawdziwy muzyczny spektakl. Surowa, energetyczna fuzja punka i electro w połączeniu z tekstami Marcina Pryta dały porażający efekt.
Piękną klamrą zamykającą festiwal był spektakl Teatru Wszelki Wypadek. Tym razem Tomek Kujawski – twórca, reżyser i aktor w jednej osobie – poświęcił przedstawienie powieści Fiodora Dostojewskiego „Bracia Karamazow”. Dopisek „Impresje” miał wskazywać na dowolność interpretacji utworu i chyba nie był potrzebny. Kujawski w niezwykle ascetycznej formie oddał niespokojnego ducha rosyjskiego człowieka – pełnego sprzeczności, żarliwości, porywczości, pokory i buntu. Dusza pełna walki z namiętnościami, losem, wiarą, pogardą i wzniosłością to uniwersalny aspekt, na który położono ciężar całego przedstawienia. Niesamowicie wypowiedziane monologi postaci Iwana, starannie przemyślana kompozycja, a także minimalizm dekoracji i kostiumów to mocne strony spektaklu, który – pomimo, że trwał 1,5 h – do ostatniej minuty przyciągał uwagę.
Preteksty po raz kolejny udowodniły, że, wbrew trendom ogólnopolskim, wydarzenia literackie w Pierwszej Stolicy Polski mogą liczyć na oddaną i liczną publiczność.