lesnaterapia (6)

Po dobre samopoczucie do lasu

Po “las” ruszymy wkrótce gotując świąteczne dekoracje. Boże Narodzenie bez choinki to trochę jak wigilijny stół bez śledzia czy karpia. Rzecz zgoła niedopuszczalna. To namacalne wprowadzenie drzewa do naszych domów, oprócz symboliki związanej z życiem, odradzaniem się i trwaniem być może mówi o nas coś jeszcze. Może jest dowodem silnej więzi i nieprzerwanej potrzeby obcowania ludzi i drzew?

Wątpliwości w tej materii nie mają członkowie Klubu Dyskusji o Książce. Świeżo po lekturze i rozmowie na temat książki “Leśna terapia” Agnieszki Antosik rozumieją, że las plus człowiek równa się dobrostan. A debata na temat pozycji gnieźnianki okazała się nie tylko merytoryczna: jedną z rozmówczyń była psycholożka i terapeutka, ale również wielostronna. Poczynając od ziołowych znalezisk (gdzie w okolicy można znaleźć czosnaczek), poprzez medytację (z tą znaną z jogi włącznie), na ciepłej odzieży do lasu skończywszy. Naturalnie pojawiły się także wypowiedzi nieco bardziej związane z lekturą. Uczestnicy jednogłośnie wyznali, że czytając “Leśną terapię” zatęsknili za lasem. I zdaje się, że to najlepsza rekomendacja dla pozycji, która jest swoistym przewodnikiem dla tych, którzy chcą obcować z drzewami nieco bardziej.

A drużyna miłośników literatury z lasem będzie jeszcze dialogować. A to dzięki kolejnej czytelniczej propozycji autorstwa Mikołaja Grynberga. Ostatni reportaż pisarza “Jezus umarł w Polsce” rozgrywa się bowiem w Puszczy Białowieskiej. Zainteresowanych rozmową zapraszamy 19 grudnia (tj. we wtorek) o godz. 18.00 do lokalu przy ul. Staszica 12a.

UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email
Skip to content