Czekoladowe przysmaki na spotkaniu klubu “Apetyt na książkę”

Do czekoladowego nałogu przyznaje się duża część społeczeństwa. W zasadzie rzadko kto nie lubi czekolady. Trudno się dziwić, w końcu słodki baton dostępny jest w szerokim zakresie wersji smakowych i odpowiada wielu wymaganiom podniebienia.
Czekoladowy temat nie mógł nie pojawić się na spotkaniu kulinarnych smakoszy bibliotecznego klubu „Apetyt na książkę”. Zaplanowano nawet konkurs na czekoladowy smakołyk. Nagroda – książkowa, a nie czekoladowa, pozostająca jednak w związku z tematem spotkania – powędrowała do pani Uli – autorki tortu bez glutenu i… a jakże – z czekoladą! Książka Nataszy Kotarskiej „Jedz czekoladę i żyj 100 lat” na pewno zachęci nagrodzoną do dalszych kulinarnych eksperymentów z czekoladą w roli głównej. Zresztą z pewnością i pozostałe uczestniczki wydarzenia nie porzucą zbyt szybko słodkiego tematu. Po degustacji konkursowych wypieków: babeczek, krówek, ciasta czekoladowego z mascarpone, bezglutenowego ciasta bananowo-czekoladowego, czy ciasteczek z masą czekoladową i bakaliami, na pewno będą chciały wypróbować przepisy przygotowanych słodkości w domu. Tym bardziej, że spotkanie rozpoczęto informacjami na temat składu i dobroczynnego działania, jakie wiąże się ze spożywaniem czekolady.
 
Kolejne spotkanie niebawem – 9 grudnia (tj. w czwartek) o godz. 16.00 w Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16. Na kulinarny tapet członkowie klubu wezmą zwyczaje bożonarodzeniowe.

Recenzja naszego cyfrowego placu zabaw

Zosia Wróblewska, uczennica klasy VII, latem otrzymała biblioteczną statuetkę “Myszki Marcysi”, którą nagradzamy “Przyjaciół Biblioteki”. Zosia promuje czytelnictwo wśród swoich kolegów i koleżanek, podejmuje pierwsze próby pisarskie oraz – z całą rodziną – bierze aktywny udział w życiu okołoliterackim Gniezna. Na naszym profilu Zosia recenzuje książki dla młodzieży, a dziś przeczytacie inną jej recenzję… naszego cyfrowego placu zabaw, który działa w Filii nr 2.

Zosia odwiedziła Digital Kids kilka tygodni temu, a że potem była na wymianie uczniowskiej w Portugalii, to recenzja dopiero dziś:
“Gnieźnieńska biblioteka, a dokładnie Filia nr 2, jest jedną z sześciu bibliotek w całej Polsce, które zostały wyróżnione przez Goethe-Institut w Warszawie. Projekt nazywa się Digital Kids i pozwolił na utworzenie na terenie biblioteki placu zabaw w przestrzeni cyfrowej.
Pod koniec października miałam okazję przetestować nowo powstałą salę. Po wejściu do pomieszczenia specjalnie przeznaczonego na ten cel byłam zaskoczona. Kolorowe pufy, tablety, roboty i wiele innych świetnych atrakcji. Moim przewodnikiem na sali była Pani Anna Galas, nauczycielka, wraz z trzema pomocnikami, którzy byli już zaznajomieni ze sprzętem znajdującym się w sali i wiedzieli, co jest do czego przeznaczone. Obejrzałam własnoręcznie zbudowane i zaprogramowane roboty, serię zabawek Gravitrax, kontrolery Calliope mini, a także małe robociki zwane ozobotami. Mnie najbardziej zafascynowały tory przeszkód dla metalowych kulek, czyli wspomniany przeze mnie wcześniej Gravitrax. Razem z Tymkiem, Tymonem i Cyprianem układaliśmy rozmaite trasy. Fascynujące okazały się też ozoboty. Są to małe roboty, które jeżdżą po wyznaczonej trasie i wykonują zaprogramowane działania. Reagują na kolory, które są dla nich kodem. Zabawa w interaktywnej sali jest alternatywnym sposobem na spędzanie czasu „w sieci”. Wykorzystując możliwości internetu, gier komputerowych i podstaw programowania można nie tylko doskonale spędzić czas na zabawie ale także rozwinąć wyobraźnię.
Wspaniale, że Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna udało się zdobyć tak wspaniały projekt. Dziękuję bardzo za możliwość uczestniczenia w zajęciach na tej sali. Już nie mogę się doczekać, aż sala zostanie otwarta dla wszystkich!”.

Stanisław Lem. Wypędzony z Wysokiego Zamku – spotkanie z Agnieszką Gajewską, autorką biografii pisarza

To nie pierwsza biograficzna pozycja poświęcona osobie Stanisława Lema, zdecydowanie można jednak rzec, że jedna ze znakomitszych. Zapraszając na spotkanie z Agnieszką Gajewską, autorką właśnie wydanej (premiera miała miejsce 10 listopada) pozycji „Stanisław Lem. Wypędzony z Wysokiego Zamku” Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna otwiera jej gnieźnieńską kartę. Tytuł już zyskuje uznanie krytyków i znawców literatury w Polsce – i co najistotniejsze – entuzjastów twórczości Stanisława Lema. Bogata w szczegóły, napisana z dbałością o literackie śledztwo, w znakomitej literackiej formie i doskonałym językiem. Zajmująca i przejmująca jednocześnie. Pisana zarówno z punktu widzenia badacza, jaki i oddanego czytelnika. Naturalnie okoliczności stulecia urodzin pisarza i Roku Lema w Polsce pozwalają traktować ją jako swego rodzaju prezent dla wielbicieli i badaczy twórczości oraz osoby Stanisława Lema.

Jeszcze przed świątecznymi zakupami, zapraszamy na spotkanie z autorką tej kompletnej i bezkompromisowej biografii – Agnieszką Gajewską  – w sobotę, 4 grudnia o 17.00 w Starym Ratuszu. O drodze do jej powstania, trudnościach związanych z badaniem historii rodziny Lemów, inspiracjach literackich – autorkę będzie wypytywał Wiktor Koliński.

Agnieszka Gajewska pracuje w Instytucie Filologii Polskiej UAM w Poznaniu, literaturoznawczyni, autorka książek „Zagłada i gwiazdy. Przeszłość w prozie Stanisława Lema” (2016) oraz „Hasło: feminizm” (2008). Redaktorka naukowa antologii przekładów „Teorie wywrotowe”. Przez jedną kadencję kierowała podyplomowymi gender studies na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, jest sekretarzem naukowym Interdyscyplinarnego Centrum Badań Płci Kulturowej i Tożsamości UAM.

Spotkanie realizowane jest w ramach projektu Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna “Biblioteka Otwarta Na Każdego” dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Kultura Dostępna” oraz Miasta Gniezna.

Partnerami wydarzenia są: Klub Fantastyki „Fantasmagoria” i Miejski Ośrodek Kultury. Spotkanie stanowi podsumowanie roku Stanisława Lema w Gnieźnie.

 

 

Pół wieku wypraw górskich z „Ornakiem”

Do końca grudnia w Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna można zapoznawać się z historią i ćwiczyć wyobraźnię – to wszystko dzięki nowej wystawie związanej z działalnością Klubu Górskiego PTTK „Ornak” im. ks. Tadeusza Hanelta. Gnieźnieński klub, zrzeszający miłośników górskich wypraw, w tym roku świętuje swoje okrągłe 50-te urodziny. Otwarcie ekspozycji w gnieźnieńskiej książnicy, przy ul. Staszica 12a, zgromadziło członków i sympatyków Klubu. Na wystawienniczym holu słuchać było głównie gorące powitania i wspomnienia uczestników wypraw sprzed lat. Ta wyjątkowo ciepła atmosfera to pokłosie wspólnych wycieczek, rajów i zdobytych szczytów, a przede wszystkim niezapomnianych przygód, które były udziałem „Ornakowców”.

Autor wystawy i jeden z pierwszych członków organizacji – Tadeusz Gajda – opowiadając o znajdujących się w gablotach eksponatach nie omieszkał poczęstować słuchaczy zabawnymi historiami i anegdotami. Była więc opowieść o założycielu klubu – ks. Tadeuszu Hanelcie, o specjalistycznym sprzęcie alpinistycznym, a w zasadzie o jego braku i twórczej adaptacji istniejących w latach 80. zasobów do potrzeb, czy też o certyfikatach pomyślanych, aby motywować młodych do wspinaczki.

Zgromadzone zbiory nie oddają naturalnie całego dorobku związanego z działalnością Klubu Górskiego „Ornak”- są jedynie przyczynkiem do jego bogatej historii. Nie sposób opowiedzieć o ogromnej liczbie: wypraw (do ponad 140 krajów świata), szczytów powyżej 2 500 metrów n.p.m. zdobytych przez Klubowiczów (w sumie 143), inicjatyw i przygód. Tym bardziej cieszyć może deklaracja twórcy wystawy – pana Tadeusza, który zgodził się na kuratorskie oprowadzanie po ekspozycji. To propozycja skierowana głównie dla grup zorganizowanych – informacje w tej sprawie można uzyskać kontaktując się z działem Animacji i Promocji Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna tel. 61 426 32 61 wewn. 3.

Miejska książnica od lat gromadzi zbiory związane z lokalną historią Gniezna. Szczególne miejsce w tym zasobie zajmuje zbór dokumentów życia społecznego, czyli materiałów o różnorodnym charakterze, głównie informacyjnym, normatywnym, propagandowym i reklamowym, którego celem jest odzwierciedlanie  wszelkich przejawów życia społeczno-kulturalnego i polityczno-gospodarczego miasta i jego regionu. Nie może w nim zabraknąć organizacji z 50-letnim dorobkiem, jakim jest Klub Górki “Ornak”.

 

Młodzi dziennikarze o Józefie Chociszewskim

Zapraszamy na prasówkę! A nasz przegląd prasy zaczynamy (i kończymy) od „Gazetki Warsztatowej”. To efekt pracy młodej redakcji… historycznej. A dokładnie śledztwa dziennikarskiego prowadzonego przez młodzież – uczestników warsztatów – w ramach bibliotecznego projektu „Biografie miasta: Józef Chociszewski”. Przez całą jesień redaktorzy gazetki wcielali się w detektywów-dziennikarzy. Za pomocą kilku dziennikarskich gatunków – wywiadu, sprawozdania, sondy ulicznej i felietonu – tropili historię we współczesności. A głównym powodem tej wyprawy w przeszłość była postać niezwykła – Józefa Chociszewskiego – działacza patriotycznego, pisarza ludowego i wydawcy, który dwie ostatnie dekady życia spędził w Gnieźnie.
 
Żeby zapełnić gazetowe szpalty, na ulicach Gniezna dziennikarski narybek sondował historyczną wiedzę. Redaktorzy gazetki pytali o ulicę Chociszewskiego i o jej patrona: Czy mieszkańcy i turyście wiedzą kim był? Czy pamięć o Chociszewskim jest żywa czy kojarzy się li tylko topograficznie? Sto pytań o Chociszewskiego – podczas wywiadu – usłyszała z kolei regionalistka Wioletta Degórska. Młode redaktorki zajęły się również, pozostającą dotąd w cieniu, żoną Chociszewskiego – Alodią. Czy była typową kobietą XIX wieku i co oznaczało „trwać przy mężu” w jej przypadku? Wreszcie, w Gazetce Warsztatowej znajduje się też sprawozdanie dziennikarskie z pobytu w Gnieźnie uczniów Szkoły Podstawowej w Chełście. Józef Chociszewski patronuje ich szkole. Wiedzą o nim sporo. A mimo to wycieczka do Gniezna poszerzyła ich wiedzę na temat Chociszewskiego. I przysporzyła sporo frajdy.
Redaktorkami wydania Gazetki Warsztatowej były: Anna Gumienna, Zuzanna Kierzek, Aleksandra Król i Iga Nowakowska. W warsztatach wzięli udział uczennice i uczniowie klasy III Liceum Ogólnokształcącego im. Dąbrówki w Gnieźnie oraz Szkoły Podstawowej w Chełście.
 
Warsztaty dziennikarsko-biograficzne były formą nauki historii przez zabawę, czy raczej poprzez dziennikarską pasję. W ten sposób – za pośrednictwem dziennikarskich narzędzi – młodzi ludzie poznali bliżej nie tylko postać Józefa Chociszewskiego, ale też realia XIX-wiecznego Gniezna czasu zaboru pruskiego.
Projekt „Biografie miasta: Józef Chociszewski” realizowany jest w ramach programu „Patriotyzm Jutra” Muzeum Historii Polski w Warszawie.

,,Dzieci i ryby głosu nie mają?”, czyli o walce z bezradnością i o poczuciu swojej wartości

Dzieci wiedzą, że mają swoje prawa, których zakres odkrywają wielokrotnie w szkole, bądź w przedszkolu. Wiążą się one nie tylko z przywilejami, ale również z obowiązkami.
20 listopada obchodzimy Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka i nawiązując bezpośrednio do tej okazji “Bajkopomagajki” Klub Książki dla Dzieci i Rodziców przedstawia Wam kilka czytelniczych propozycji.
 
,,12 ważnych praw” Polscy autorzy o prawach dzieci – to niezwykła książka. To zbiór opowiadań dwunastu autorów o szczególnej treści. Kluczowe prawa: prawo do równouprawnienia, prawo do opieki lekarskiej, prawo do adopcji, prawo do właściwych warunków i godnego życia, prawo do nauki, prawo do odpoczynku, prawo do prywatności, prawo do życia bez przemocy, to tylko niektóre z praw opisane w tej książce. Przyjemne i mniej przyjemne tematy zawarte czasami w dowcipnych tekstach obrazują sytuacje z życia codziennego, przez co stają się nam jeszcze bliższe w odbiorze. To książka, która uczy i pomaga zrozumieć istotę praw dziecka, zachowując przy tym umiar i rozsądek.
 
,,Mam prawo i nie zawaham się go użyć!” Joanny Olech i Edgara Bąk to kolejna z propozycji. Bohaterem książki jest Czerwony Kapturek w nieco innej niż baśniowej odsłonie. To postać, która zna doskonale swoje prawa i w zależności od sytuacji nie zawaha się ich użyć. To książka adresowana do dzieci w celu pogłębienia ich świadomości, jak również do rodziców, którzy powinni budować razem z dzieckiem tą świadomość.
,,Kuba i Buba w szpitalu czyli o prawach dziecka – pacjenta niemal wszystko!” Grzegorza Kasdepke – to książka , której tytuł zdradza wszystko! Poprzez bohaterów o imieniu Kuba i Buba poznajemy realia służby zdrowia i obowiązujące w niej prawa. Tajemnice szpitala odkrywane przez bliźniaków – miejsca, gdzie miesza się lęk z ciekawością, poznajemy prawa małego pacjenta.
 
,,Mam prawo! Czyli nieomal wszystko, co powinniście wiedzieć o prawach dziecka, a nie macie kogo zapytać!” to druga z propozycji autorstwa Grzegorza Kasdepke. Szkolna rzeczywistość stanowi doskonałe tło dla tematu, jakim są prawa dziecka. To zabawne historie pełne wniosków, które koniecznie trzeba przeczytać!
 
To tylko niektóre z pozycji książkowych, którem możecie odnaleźć w naszej bibliotece.
Poczytajmy i porozmawiajmy z naszym dzieckiem o prawach: o czym informują i co zapewniają.
 
Pozostając w tematyce BAZA Centrum Edukacji Kreatywnej ma dla Was jeszcze jedną propozycję. Link poniżej zawiera kolorowankę – gotowy druk do pobrania. Użyjcie kolorów, swojej wyobraźni i ożywcie swoje obrazki.
 

Mam nadzieję, że stwierdzenie,, dzieci i ryby głosu nie mają” przejdzie do lamusa, a przybliżone książkowe pozycje sprawią, że nasi ,,mali” ludzie wyrosną na w pełni świadomych dorosłych, którzy w przejrzysty sposób będą wygłaszać swoje opinie i oczekiwania.

Kolorowanka do pobrania.

“Tu cień pada inaczej”. Spotkanie online z Agnieszką Gadzińską.

Listopad nie ma najlepszych notowań na giełdzie miesięcy. Jesienna szaruga nie nastraja optymistycznie. Może dlatego w długie jesienne wieczory tak dobrze się czyta. Koc, książka i ciepła herbata – to sprawdzony pakiet na dotrwanie do wiosny. A jaka książka? Choćby taka, której akcja dzieje się w Gnieźnie. Czytelniczy spacer na ulicę Kaszarską proponuje najnowsza książka dla dzieci „Tu cień pada inaczej”. Zapraszamy na spotkanie online z Agnieszką Gadzińską, autorką tej wspaniałej książki.

Spotkanie autorskie online nagrano w ramach projektu „Królewskie Gniezno Czyta 2021” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszy Promocji Kultury.

 

 

 

 

„Nasza paczka i niepodległość”- Pierwsze Czytanki

Dla sześciolatka lata dzieciństwa rodziców to niepojęta prehistoria, a co dopiero okres zaborów, czy czasy uchwalenia pierwszej konstytucji. „Kto ty jesteś – Polak mały” deklamują małolaty, ale tak naprawdę niewiele z tego wierszyka pojmują. Jak więc opowiedzieć dziecku o tych ważnych sprawach, żeby co nieco zrozumiało i jeszcze żeby to było dla niego ciekawe?

Podczas Pierwszych Czytanek w BAZIE Centrum Edukacji Kreatywnej sięgnęliśmy po książki Zofii Staneckiej „Basia i wolność” czy „Nasza paczka i niepodległość”, które na co dzień można wypożyczyć w naszej bibliotece i czytać w ramach akcji Cała Polska czyta dzieciom. Książki pomogły zrozumieć przedszkolakom tak trudne pojęcia jak: wolność, patriotyzm, symbole narodowe. Zajęcia wzbogacił pakiet edukacyjny #BarwyWspólne, czyli zestaw narzędzi dla nauczycieli, edukatorów, animatorów przeznaczony do pracy z dziećmi i młodzieżą, który otrzymaliśmy z Narodowego Centrum Kultury.

Dodatkowo połączenie historii dla najmłodszych z reakcjami chemicznymi okazało się najlepszą formą przekazania wiedzy. Pierwszy eksperyment w barwach narodowych to była obserwacja przenikania wody, dzięki temu stworzyliśmy flagę Polski. Drugi eksperyment polegał na stworzeniu wulkanu z barwami białą i czerwoną na podstawie reakcji z nadtlenku wodoru i jodku potasu. Kolejny to była relacja zasady i kwasu, dzięki, której zostały nadmuchane balony w kolorach Polski.

Na kolejne spotkania czytelnicze „Jak rozpoznać misia?” zapraszamy 23 listopada /wtorek/ o godz. 10.00 – oferta dla grup przedszkolnych oraz 24 listopada /środa/ o godz. 16.30 dzieci z rodzicami.

Warsztaty Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna z projektu “Laboratorium słowa 2021” otrzymały dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

 

Nie tylko „Cukiernia pod Amorem” – spotkanie z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk

Pełne ciepła i sympatii do czytelników oraz szczerości, a niekiedy dystansu do siebie. O trudzie pisania i satysfakcji, ciężkim życiu scenarzystów oraz filiżankach, psach i równości. Taka była między innymi rozmowa z Małgorzata Gutowska-Adamczyk, poczytną autorką powieści i wspomnianej sagi rodzinnej „Cukiernia pod Amorem”.

Spotkanie, które odbyło się we wtorkowe popołudnie 16 listopada w Starym Ratuszu i które z jego bohaterką poprowadziła także pisarka oraz jej czytelniczka Anna Zgierun-Łacina, zaczęło się jeszcze przed jego oficjalnym początkiem. Jak się bowiem okazało czytelnicy, a właściwie w większości starsze czytelniczki, chciały od razu skorzystać z zakupu książek, jak i dedykacji od autorki.
Tymczasem już samą rozmowę prowadząca rozpoczęła od zapytania gościni o jej liczne profesje i wykształcenie, na co Gutowska-Adamczyk odpowiedziała, że żadnej pracy się nie boi i przyznała, że była nauczycielką, także gdy brakowało w szkole pedagoga od łaciny, pisała scenariusze, ale z bycia scenarzystką „wyleczyła się”, gdy zobaczyła, że osoby wykonujące ten zawód nie mają uznania wśród widzów, ani nawet części ekipy filmowej, dziś z racji zamiłowania do roślin mogłaby być też ogrodniczką, ale najbardziej i tak kocha pisanie. Jeśli chodzi o ciężki los scenarzystów, to do stworzonych przez siebie odcinków do popularnego w latach 90. i opartego na niemieckich słuchowiskach serialu „Tata, a Marcin powiedział”, doczekała się akurat pochwały po latach od Mikołaja Radwana, aktora wcielającego się w serialowego syna Piotra Fronczewskiego. Tę ostatnią, właśnie na gnieźnieńskim spotkaniu przytoczyła Anna Zgierun-Łacina.
Natomiast z pisaniem to było tak, że właściwie od dziecka chciała to robić, bo jako dziewczynka pochłaniała duże ilości książek, ale zawsze miała jakieś obawy, w tym własne oczekiwania, utwierdzone wcześniej przez szkołę, że „pisać trzeba na Nobla”. Jednak kiedy już się odważyła, to worek z weną i pomysłami się rozwiązał, co nie znaczy, że nie wkłada w swe dzieła wysiłku. Najpierw więc były powieści dla młodzieży, z których do teraz mogłaby polecić innym „220 linii”, a potem bestsellerowa „Cukiernia pod Amorem” dla której pierwowzorem było prawdziwe, ale nieistniejące dziś już miejsce prowadzone przez ciotkę Halinę, a pierwszy tytuł brzmiał „Gorzki cukier”, z którego jak przyznała pisarka, na szczęście się wycofała. Poza tym chętnie też opowiedziała o swej powieści historycznej, czyli cyklu „Fortuna i namiętności”, gdzie poza opisem uczuć łączących bohaterów, starała się jak najwierniej oddać ówczesne realia na ziemiach polskich w połowie XVIII wieku, gdy umiera król August II, a o kształt władzy w kraju walczą ze sobą różne frakcje.
Warto dodać, że to oczywiście nie wszystkie wątki, jakie pojawiły się w czasie tej ciekawej rozmowy. Bo poza dyskusją o literaturze, jej bohaterka przyznała się jeszcze do imponującej kolekcji unikatowych filiżanek z Rosenthalem na czele, posiadania czterech psów o które troszczy się dziś z mężem jak niegdyś o dzieci oraz dążenia do równości w podziale domowych obowiązków. Ta ostania rzecz bowiem, jak zaznaczyła, przydaje się nie tylko w domach, gdzie zarówno mąż i żona pracują zawodowo, ale w każdym przypadku, gdy pojawia się jakaś niewidzialna i niewynagradzana pieniędzmi praca wykonywana najczęściej przez jedną z płci.

Spotkanie w ramach projektu Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna “Biblioteka Otwarta Na Każdego” odbyło się dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Kultura Dostępna” oraz Miasta Gniezna.

Zdjęcia Ania Farman

 

 

O literaturze w mediach społecznościowych

Przeszło dwa tygodnie temu miało miejsce pierwsze spotkanie w ramach warsztatów “Nowe formy literatury”. Prowadząca, Anna Fiałkowska, opowiadała trochę o kanałach, jakie proponują media społecznościowe do pisania, mówienia i dzielenia się własną twórczością, a także recenzjami z szeroko pojętej działki kultury – z literaturą i filmem w rolach głównych. Było trochę o zagrożeniach i bezpieczeństwie w sieciowych interakcjach, unikalności własnej wypowiedzi i powodach, dla których warto dzielić się nią z innymi.
 
Kolejne spotkanie już w tę sobotę 20 listopada o godz. 11.00 w Czytelni Biblioteki Głównej przy ul. Mieszka I 16.
 
Podczas dwugodzinnych warsztatów można będzie podpatrzeć, jak w praktyce wygląda produkcja materiałów na Instagram, YouTube, czy TikToka.
 
Zachęcamy do udziału i zapraszamy na sobotnie spotkanie z Anną Fiałkowska – poetką, felietonistką i jutuberką.

Warsztaty odbywają się w ramach projektu “Laboratorium słowa 2021”. Otrzymały dofinansowanie ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Zdjęcia Ania Farman